Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Hristo Zlatanov w Piacenzy do… końca kariery

Hristo Zlatanov w Piacenzy do… końca kariery

fot. archiwum

Jakiś czas temu informowaliśmy, iż Andreoli Latina jest zainteresowana Hristo Zlatanovem. Kapitan Copry Elior zdecydował się jednak na pozostanie w Piacenzy, a włodarze teamu z regionu Lacjum negocjują kontrakt z kapitanem Squadra Azzurra.

Kibice Copry Elior Piacenza nie muszą dłużej zastanawiać się nad tym, kto zastąpi kapitana biancorossich, bowiem Hristo Zlatanov zdecydował się prolongować umowę z klubem. Trzydziestosiedmioletni przyjmujący barw Copry broni od 2003 roku i przez ten czas stał się jej symbolem, zatem informacja o tym, że mógłby opuścić jej szeregi była tym bardziej zaskakująca. Jak się jednak okazało, Guido Molinaroli i Hristo Zlatanov doszli do porozumienia i Bułgar z włoskim paszportem zdecydował się na pozostanie w Piacenzie i to nie na jeden czy dwa sezony. Zapis w kontrakcie przyjmującego brzmi bowiem, iż ten będzie grać w teamie z Emilii-Romanii do końca swej kariery. – Jestem bardzo zadowolony, że osiągnęliśmy kompromis, który był tak naprawdę jedynym słusznym rozwiązaniem. Zostanę w domu, i mam tu na myśli to miasto, Piacenzę, będę grać w hali wypełnionej fantastycznymi kibicami, co ma swój niesamowity urok. Posłuchałem głosu swojego serca, dlatego zostałem. W ten sposób pogodziłem dwie sprawy, na których zależy mi najbardziej: moją rodzinę i mój zespół – skomentował swoją decyzję Zlatanov.

W związku z tym, iż sternikom z Latiny nie udało się pozyskać Zlatanova, skierowali oni swe zainteresowanie w stronę byłego zawodnika Cucine Lube Banki Marche Macerata, Cristiana Savaniego. Jeśli więc uda im się przebić lukratywną ofertę, jaką kapitan Azzurrich otrzymał z Galatasaray Stambuł, niewykluczone, iż pozostanie w Italii na kolejny rok.

Pierwsze wieści transferowe dobiegają ponadto z Marmi Lanza Verona. Po zakontraktowaniu młodego Simone Anzaniego, do teamu Andrei Gianiego dołączył kolejny środkowy, Andrea Coali oraz przyjmujący, Gabriele Pasquale. To jednak nie wszystko, bowiem do ekipy z Werony powrócił – dobrze znany w Polsce – Mitja Gasparini.Jestem szczęśliwy, że ponownie włożę koszulkę Marmi Lanza Verona. Będę mógł tu ciężko trenować i pokazać się z dobrej strony. Liga włoska jest jedną z najlepszych na świecie, a zawodnicy mają możliwość udowodnić swoją wartość, grając na naprawdę najwyższym poziomie – tłumaczył Gasparini.



* więcej w serwisie vollyeball.it

 

źródło: copraelior.it, inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved