Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > MŚ kadetów: Rozstrzygnięcia po dziewiątym dniu turnieju

MŚ kadetów: Rozstrzygnięcia po dziewiątym dniu turnieju

fot. FIVB

Mistrzostwa świata kadetów dobiegają końca, lecz w przedostatnim dniu turnieju kibice na niedobór emocji nie mogli narzekać, bowiem większość reprezentacji chciała zakończyć go pozytywnym akcentem i zająć jak najwyższe możliwe miejsce.

Mecze o miejsca 17-20

Walcząca o miejsce 17. Japonia odniosła trzecie zwycięstwo w trzech setach, tym razem pokonując reprezentację Algierii. Młodzi gracze z Kraju Kwitnącej Wiśni, prowadzeni przez duet Yuki Ishikawa-Tsubasa Hisahara, jedynie w drugiej odsłonie musieli mocniej popracować, by pokonać Algierczyków, którzy w pozostałych dwóch nie byli im w stanie w żaden sposób zagrozić. W ekipie z Afryki jedynie Lari Laroug starał się dotrzymać kroku rywalom, lecz było to zbyt mało i to Japończycy zakończyli turniej na 17. pozycji.

Spotkanie przeciwko Rwandzie Tunezyjczycy rozpoczęli z wysokiego C i od pierwszych akcji narzucili rywalom własny rytm. Wydawać się mogło, że swoją dobrą grę będą kontynuować w kolejnej partii, lecz wówczas ich rówieśnicy, wśród których wiódł prym Elias Ndagano, podjęli rękawicę, doprowadzając do walki na przewagi, a trzecią odsłonę rozstrzygnęli na swoją korzyść. Tunezyjczycy jednak nie dali za wygraną i w czwartym secie dosłownie wbili rywali w parkiet, zajmując tym samym 18. lokatę.



Japonia – Algieria 3:0
(25:19, 25:23, 25:18)

Tunezja – Rwanda 3:1
(25:15, 27:25, 23:25, 25:13)

Mecze o miejsca 13-16

Dość wyrównane i zacięte spotkanie stoczyły reprezentacje Meksyku i Stanów Zjednoczonych. O krok od zwycięstwa byli siatkarze USA, którzy prowadzili już 2:1, lecz ich rówieśnicy nie zamierzali się poddawać i dzięki doskonałym akcjom Enrique Ugalade doprowadzili do wyrównania. W tie-breaku jeszcze kapitan Amerykanów, Colby Harriman, starał się wziąć sprawy w swoje ręce, lecz ostatnie słowo należało do siatkarzy z Ameryki Środkowej.

Chilijczycy w secie otwarcia, pomimo trudnych warunków postawionych im przez Turków, zachowali więcej zimnej krwi i już po chwili prowadzili 2:0 w całym spotkaniu. Tureccy kadeci nie załamali się jednak tym wynikiem i w trzeciej partii, dzięki świetnym Melihowi Siratce i Yigitowi Gulmezoglu, przedłużyli swe nadzieje na wygraną, których ich rówieśnicy dość szybko pozbawili ich w czwartej odsłonie. Tym samym to Chilijczycy powalczą z Meksykanami o 13. miejsce.

Meksyk – USA 3:2
(25:20, 26:28, 20:25, 25:21, 15:13)

Chile – Turcja 3:1
(32:30, 25:22, 14:25, 25:14)

Mecze o miejsca 9-12

Belgowie co prawda 3:0 pokonali Egipcjan, jednakże w dwóch pierwszych partiach gracze z Afryki postawili im trudne warunki. Europejczycy wyszli jednak z tej sytuacji obronną ręką i w trzecim secie, już od pierwszych jego akcji, przejęli inicjatywę, a dzięki udanym akcjom Steuera Lowiego, który wziął ciężar gry na swoje barki, cieszyli się z wygranej.

Finowie pomyślnie rozpoczęli potyczkę przeciwko Koreańczykom, lecz im dalej, tym gorzej. Siatkarze z Azji rozkręcali się z akcji na akcję i kolejne dwa sety padły ich łupem. Niezrażeni takim obrotem spraw Europejczycy nie dawali za wygraną i w czwartym secie doprowadzili do nerwowej końcówki, którą mieli szansę rozstrzygnąć na swoją korzyść. Ostatecznie jednak większym spokojem wykazali się Azjaci.

Belgia – Egipt 3:0
(25:22, 25:23, 25:17)

Finlandia – Korea 1:3
(25:18, 20:25, 20:25, 24:26)

Mecze o miejsca 5-8

Gra Argentyńczyków i Kubańczyków w przekroju całej potyczki mocno falowała. Siatkarze z Ameryki Południowej dobrze otworzyli spotkanie, a w końcówce premierowej partii zachowali więcej spokoju, co przełożyło się na ich dobrą postawę i wygraną w drugiej odsłonie. Ich rówieśnicy z Karaibów nie dawali jednak za wygraną i prowadzeni przez Luisa Jimeno w trzecim secie postawili wszystko na jedną kartę. Ryzyko to opłaciło się, bowiem o losach meczu musiał decydować tie-break. W nim już lepiej zaprezentowali się biancoceleste, w czym duża zasługa ich lidera, Nicolasa Lazo.

Trójkolorowi lepszego startu w pojedynku przeciwko Brazylijczykom wymarzyć sobie nie mogli – bardzo szybko przejęli inicjatywę i zdominowali grę w każdym elemencie, pewnie pokonując rywali, lecz były to tak zwane miłe złego początki. Canarinhos w drugiej partii odmienili swoją grę o sto osiemdziesiąt stopni, doprowadzając do remisu. W kolejnych dwóch setach również to oni kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń i dzięki Lucasowi Madalozowi, rozgrywającemu świetne zawody, cieszyli się z wygranej.

Argentyna – Kuba 3:2
(27:25, 25:19, 14:25, 22:25, 15:11)

Brazylia – Franca 3:1
(17:25, 25:12, 25:22, 25:21)

Mecze półfinałowe

By pokonać Irańczyków, Rosjanie potrzebowali trzech setów. Siatkarze z Iranu jedynie w premierowej partii zdołali zagrozić rywalom, w dwóch kolejnych zaś byli całkowicie bezradni wobec poczynań graczy Sbornej. Ci zaś w bloku stanowili ścianę nie do przejścia, a dodatkowo prezentowali wysoką skuteczność w ataku, co zaowocowało pewną wygraną.

Polacy, pomimo dzielnej walki, nie sprostali rówieśnikom z Chin. Po emocjonującej premierowej partii, z której zwycięsko wyszli Azjaci, biało-czerwoni dopiero w trzeciej odsłonie powstali z kolan, przedłużając swe nadzieje na wygraną. Ostatnie słowo należało jednak do Chińczyków i to oni powalczą z Rosjanami o złoto, Polakom zaś pozostała gra w tak zwanym finale pocieszenia.

Rosja – Iran 3:0
(25:23, 25:16, 25:14)

Chiny – Polska 3:1
(32:30, 25:18, 21:25, 25:22)

Zobacz również:
Wyniki fazy pucharowej mistrzostw świata kadetów

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved