Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > MŚ w Starych Jabłonkach: Chen Xue i Xi Zhang ze złotem

MŚ w Starych Jabłonkach: Chen Xue i Xi Zhang ze złotem

fot. archiwum

W mistrzostwach świata kobiet w Starych Jabłonkach znamy już wszystkie medalistki. Na najniższym stopniu podium stanęły Brazylijki - Lili/Seixas. Złote medale zdobyły Chinki Chen Xue i Xi Zhang, które pokonały team Borger/Büthe.

Historyczny finał, ze względu na jego skład, lepiej rozpoczęły Azjatki. Jednak szybko emocje opanowały Niemki i prowadziły wyrównaną grę z faworytkami. Przy stanie 10:7 dla siatkarek z Europy o czas poprosiły Chinki. Po nim przewagę atakiem w końcowe metry boiska podwyższyła Britta Büthe. Nieoczekiwanie to Niemki wykorzystywały atut, który dotąd był głównie domeną brązowych medalistek z Pekinu, a mowa tu o obronie. Dobra gra Niemek wymusiła błędy rywalek (17:12), ale te chyba poczuły się zbyt pewnie i Chinki zbliżyły się na dwa punkty. Przy aplauzie 8-tysięcznej publiczności Niemki zwyciężyły tego seta już przy pierwszej możliwej okazji (21:18).

Chinki wyraźnie podrażnione wynikiem pierwszej odsłony agresywnie rozpoczęły drugiego seta (2:0). Jego scenariusz wydawał się bardzo podobny, sygnał do lepszej gry dała swoją mocną zagrywką Büthe. Dłużna jej nie pozostawała Xi Zhang, z dużą siłą wbijając piłkę w piasek i wciąż utrzymywał się rezultat remisowy. Chinki nie wykorzystały swoich szans i nawet po tak doświadczonych zawodniczkach było widać nerwowość. Szczęśliwie dla nich uspokoiły się, budując przewagę (11:8). Niemki nie zamierzały czekać na tie-breaka, dobrze odczytywały intencje atakujących Chinek (12:12). Debiutantki mistrzostw świata prezentowały finezyjne zagrania, ale w arcyważnym momencie dwoma punktowymi serwisami popisała się Chen Xue. Kolejny raz Chinki nie pozwoliły sobie odebrać prowadzenia, walcząc o każdy punkt z coraz większą motywacją i doprowadzając do tie-breaka (21:17).

Trzeci, decydujący o mistrzostwie set od punktowej zagrywki rozpoczęła Karla Borger. Nękane w przyjęciu Chinki straciły kilka „oczek” na początku tie-breaka (4:1). Utytułowane rywalki zdobyły pięć punktów z rzędu i perspektywa dużej niespodzianki się oddaliła. Obie pary prezentowały siatkówkę na najwyższym poziomie. Jeden jedyny błąd własny w końcówce popełniła Xue Chen, dając upragnione dwa punkty przewagi Niemkom, ale Chinki wykorzystały dwie kolejne kontry (13:12). Wydawało się, że to one przejęły inicjatywę, tymczasem blok zafunkcjonował u naszych zachodnich sąsiadek w najważniejszym momencie i obie drużyny grały na przewagi. W końcówce obie ekipy miały w górze piłki meczowe, jednak po pasjonującej i niezwykle emocjonującej grze Azjatki tryumfowały i zostały mistrzyniami świata.



Xue/Zhang Xi CHN [2] – Borger/Büthe GER [17] 2:1
(18:21, 21:17, 21:19)


Nikt by się nie zdziwił, gdyby to właśnie te drużyny spotkały się w finale, bowiem do tej pory to właśnie zespoły ze Stanów Zjednoczonych i Brazylii walczyły o złoto. Po raz kolejny potwierdziło się, że Stare Jabłonki to miejsce wyjątkowe i o ten najcenniejszy medal pierwszy raz w historii walczą zespoły z Chin i Niemiec. Europejki to rewelacja tego turnieju, debiutują na mistrzostwach świata i od razu stanęły przed życiową szansą sięgnięcia po najwyższe trofeum w plażowej piłce siatkowej.

Pierwsze jednak w „małym” finale zmierzyły się Brazylijki z Amerykankami. Dwa inaugurujące seta punkty zdobyły siatkarki z Ameryki Południowej, ponieważ Canarinhos źle oceniły miejsce, w którym spadała piłka. Po chwili jednak już zdecydowanie lepiej „weszły” w to spotkanie, o czym świadczy czujna gra na bloku i odrobienie niewielkiej straty. Obie drużyny uspokoiły emocje i atakując, nie dawały szans broniącym zawodniczkom. Whitney Pavlik miała okazję wyprowadzić Amerykanki na prowadzenie, ale niewykorzystana szansa zemściła się szybko w kolejnych akcjach. Przy swojej zagrywce Brazylijki podbiły dwa kolejne plasy rywalek, wyprowadzając cenne kontry (13:10). Barbara Seixas była nie do zatrzymania przez przeciwniczki, umieszczając piłkę precyzyjnie przy linii w pierwszych metrach boiska. Brazylijki po kilku efektownych akcjach w obronie miały piłkę setową i dzięki zepsutej zagrywce Amerykanek to one były bliżej brązowego medalu (21:18).

W drugim secie podobnie jak w pierwszej odsłonie, przez długi czas utrzymywał się wynik remisowy. Formacja blok-obrona nie funkcjonowała skutecznie, a kończące akcje siatkarki raczej decydowały się na wariant techniczny niż siłowy. „Lili” zagrała asa serwisowego, by chwilę później zablokować April Ross i ponownie w decydującym momencie seta górą były Brazylijki. Gra Amerykanek zupełnie się posypała, zaczęły popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystywały „kanarkowe”. W końcówce piłka po zagrywce Liliane Maestrini przewinęła się po taśmie na drugą stronę siatki i Brazylijki pewnie zmierzały po zwycięstwo. Zrezygnowane Amerykanki popełniły błąd i to na szyjach siatkarek z Ameryki Południowej zawisną brązowe medale.

Lili/Seixas BRA [13] – Ross/Pavlik USA [3] 2:0
(21:18, 21:15)


Półfinały

Broniące honoru „kanarkowych” Liliane Maestrini i Barbara Seixas w starciu z utytułowanymi Chen Xue i Xi Zhang nie były faworytkami. Chinki pierwszego seta rozpoczęły prezentując dobrą grę w obronie, a techniczne zagrania pod końcową linię skutecznie myliły zawodniczki z Brazylii (2:0). Podobnymi akcjami natychmiast odpowiedziały Lili i Seixas odrabiając stratę jednego „oczka”. As Zhang oraz kontra w kolejnej akcji sprawiły, że to Chinki wyszły na trzypunktowe prowadzenie. Kolejne piłki przebijane przez Brazylijki podbijały rywalki i było już 11:6. Brązowe medalistki z Pekinu bardzo pewnie zmierzały do tryumfu w pierwszym secie. Siatkarki z Ameryki Południowej nie radziły sobie z przyjęciem zagrywki Azjatek, a te nie pozostawiły przeciwniczkom złudzeń w pierwszej partii (21:11).

Drugą odsłonę efektownym blokiem otworzyły Brazylijki. Ten element podbudował morale, grających ze sobą dopiero pierwszy sezon, Lili i Seixas. Atak w aut z niedokładnej piłki Lili zapoczątkował fragment wyrównanej gry punkt za punkt. Akcje w najważniejszym dla losów meczu momencie były dłuższe niż w pierwszej partii, a Brazylijki atakowały precyzyjniej niż dotychczas. Dopiero kontratak Chinek po piłce oddanej „za darmo” na drugą stronę boiska i blok Xue przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść Azjatek (21:17). To właśnie one zagrają w wieczornym finale.

Lili/Seixas BRA [13] –  Xue/Zhang Xi CHN [2] 0:2
(11:21, 17:21)


Niemki, które debiutowały w półfinale tak ważnej imprezy jak mistrzostwa świata, podjęły wyrównaną walkę z faworytkami. Oba zespoły grały bardzo mądrze, kiwając w niepilnowane strefy boiska. W obronie uwijała się Karla Borger, a po przeciwnej stronie siatki taką samą rolę pełniła April Ross. Nasze zachodnie sąsiadki nie zamierzały łatwo dać za wygraną i to one prowadziły grę (13:11). Ofiarne obrony Amerykanek nie pomagały, a Borger z drugiej piłki zaskoczyła rywalki (16:12). Niemki nie pozwoliły rywalkom rozwinąć skrzydeł, a kompletnie zdezorientowane siatkarki z ojczyzny piłki plażowej wyraźnie ustępowały Europejkom i przegrały pierwszego seta 21:15.

W drugiej partii wyraźnie widać było zdenerwowanie spowodowane stawką spotkania. Obie ekipy popełniały błędy własne, a tylko ataki w dziewiąty metr przynosiły korzyść punktową którejś ze stron. Po drugiej zmianie stron wynik wciąż pozostawał otwarty – 7:7. Wtedy dwa razy na siatce piłkę zatrzymała Ross. Sytuacja przypominała tę z pierwszego seta, ale to Amerykanki były stroną dominującą. Młode zawodniczki z Niemiec ciągle wywierały jednak presję na faworytkach, starając się odwrócić losy seta. Ross dwukrotnie nie skończyła swojego ataku i przewaga Amerykanek stopniała do zera, po tym, jak Niemki wygrały cztery akcje z rzędu (16:16). Długą i wyczerpującą akcję punktem zakończyły Niemki i to one nieoczekiwanie przejęły inicjatywę w końcówce tej partii. Atak z drugiej piłki Amerykanek przy stanie 20:19 został podbity, a piękny sen Niemek o medalu mistrzostw świata stał się faktem.

Ross/Pavlik USA [3] – Borger/Büthe GER [17] 0:2
(15:21, 19:21)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved