Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C: Kanadyjczycy nadal w grze o turniej finałowy

LŚ, gr. C: Kanadyjczycy nadal w grze o turniej finałowy

fot. FIVB

Kanadyjczycy pokonali w czterech setach reprezentację Japonii i nadal liczą się w walce o awans do turnieju finałowego Ligi Światowej. Do liderującej w tabeli grupy C Holandii tracą zaledwie jeden punkt. O wszystkim zadecydują sobotnie mecze.

Reprezentanci Kanady przystąpili do pojedynku z drużyną narodową Japonii, zachowując matematyczne szanse na awans do Final Six. Rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia, błyskawicznie wychodząc na czteropunktowe prowadzenie (4:0) i nie pozwalając przeciwnikom na zdobycie ani jednego punktu aż do pierwszej przerwy technicznej. Podopieczni Glenna Hoaga utrzymywali wysoki poziom gry we wszystkich elementach, a także sporą przewagę (16:6), skutecznie raz po raz uderzali John Gordon Perrin i Dallas Soonias. Japończycy, popełniając błędy, nie byli w stanie nawiązać walki ze świetnie dysponowanymi rywalami i w konsekwencji przegrali premierową odsłonę 11:25.



Podrażnieni porażką gospodarze wyraźnie poprawili swoją grę w drugiej partii (6:6). Mimo iż Kanadyjczycy zyskali dwa oczka przewagi, to zawodnicy Gary’ego Sato szybko przywrócili remis (13:13). Dobra obrona i kontratak Tatsuyi Fukuzawy dały Japończykom niewielką zaliczkę, którą utrzymali również podczas drugiej przerwy technicznej (16:15). Udana zmiana Justina Duffa pomogła jednak przyjezdnym przywrócić własną przewagę sytuacyjną, a dodatkowo ich rywale popełnili kilka prostych błędów. Dzięki trudnej zagrywce Rudy’ego Verhoeffa Kanadyjczycy nie mieli najmniejszych problemów z rozstrzygnięciem ostatnich akcji seta na swoją korzyść i objęli prowadzenie 2:0 w całym meczu.

Zawodnicy obu ekip postawili od początku trzeciej odsłony na mocny serwis, odrzucający przeciwników od siatki i umożliwiający ustawienie skutecznego bloku. Coraz lepiej spisywali się gospodarze, którzy do pierwszej przerwy technicznej, za sprawą technicznych uderzeń Gottsu, zyskali cztery oczka prowadzenia (8:4). Punktowy dystans stale się utrzymywał – Kanadyjczycy udane ataki i bloki przeplatali pomyłkami, głównie w polu zagrywki. Serię mocnych uderzeń z obu stron siatki zapoczątkowali Koshikawa i Fukuzawa, a kontynuował Soonias. Przyjezdni wykorzystali ambitną obronę Johna Gordona Perrin i ustawili skuteczny blok, sygnalizując walkę o poprawę wyniku do końca seta (19:21). Mimo że Kanadyjczykom do remisu brakowało niewiele (23:24), to pewne uderzenia Tatsuyi Fukuzawy z szóstej strefy przedłużyły spotkanie o kolejną partię.

W pierwszych akcjach czwartego seta nie brakowało różnorodnych wariantów rozegrania, zarówno w japońskiej, jak i w kanadyjskiej ekipie. Żaden z zespołów nie pozwolił rywalom na wypracowanie znacznej przewagi (7:7, 10:10, 13:13). Na drugą przerwę techniczną z niewielką zaliczką zeszli goście (16:14), lecz mocne ataki Gottsu, mimo powracającego regularnie prowadzenia przyjezdnych, utrzymywały japońską drużynę w grze. Kanadyjczycy zdołali jednak zatrzymać na siatce Fukuzawę (22:19), pewnie zmierzając po wygraną. Pojedynczy blok Frederica Wintersa zapewnił podopiecznym Glenna Hoaga pierwszą piłkę meczową, a po chwili pomyłka gospodarzy zakończyła spotkanie. Dzięki trzem zdobytym punktom Kanadyjczycy zachowali teoretyczne szanse na udział w turnieju finałowym, ale wciąż muszą liczyć na potknięcie Holendrów w Finlandii.

Japonia – Kanada 1:3
(11:25, 21:25, 25:23, 20:25)

Składy zespołów:
Japonia: Kondoh, Suzuki (10), Yamamura (7), Fukuzawa (14), Ishijima (14), Koshikawa (7), Nagano (libero) oraz Imamura, Yokota, Matsumoto i Yoneyama

Kanada: Howatson (3), Verhoeff (9), Soonias (15), Simac (5), Winters (14), Perrin (19), Lewis (libero) oraz Mainville (2), Duff (4) i Schneider

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. C Ligi Światowej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved