Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B: Kuba prowadziła 2:0, ale wygrał Iran

LŚ, gr. B: Kuba prowadziła 2:0, ale wygrał Iran

fot. archiwum

W nocy polskiego czasu siatkarze reprezentacji Kuby i Iranu stoczyli pięciosetowy pojedynek. Gospodarze prowadzili już 2:0 w setach, ale podopieczni trenera Julio Velasco walczyli do końca, nie poddawali się i wygrali mecz w tie-breaku.

 

Kubańczycy rozpoczęli mecz od mocnego ataku Rolando Cepedy. Podbudowani ostatnim zwycięstwem nad Rosją robili, co mogli, ale podopieczni Julio Velasco zdobyli pięć punktów z rzędu, m.in. po udanym bloku i zagrywce, która nie była może mocna, ale bardzo dobrze umiejscowiona. Na pierwszej przerwie technicznej Irańczycy prowadzili dwoma oczkami (8:6). Przez dłuższy czas przyjezdni utrzymywali swoje prowadzenie, ale Kubańczycy się nie poddawali i w pewnym momencie odrobili straty, prowadząc na drugiej przerwie technicznej 16:15. Zacięta walka dalej trwała w najlepsze, ale należy przyznać, że oba zespoły popełniały dość sporo błędów własnych. Iran miał swoje szanse na wygranie seta, ale po ataku Cepedy to gospodarze mogli cieszyć się z wygranej. Rady trenera Velasco w przerwie między setami poskutkowały, bowiem jego podopieczni wykorzystywali słabsze przyjęcie Isbela Mesy i prowadzili na pierwszej przerwie technicznej w drugim secie 8:7. Kubańczycy stopniowo jednak przejmowali kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, grali dobrze w defensywie i prowadzili na drugiej przerwie technicznej 16:12. Irańczycy walczyli, ale to Kuba objęła w całym meczu prowadzenie 2:0.

Pomimo niekorzystnego wyniku, Iran nie zamierzał się poddawać i znakomicie rozpoczął trzeciego seta. Mistrzowie Azji na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4 i utrzymywali przewagę w dalszej części seta. Na drugim regulaminowym czasie było 16:13, ale Irańczycy nie zdołali utrzymać tego prowadzenia i wkrótce było już 18:18. Iran jednak po raz kolejny wrzucił wyższy bieg i zdobył siedem punktów z rzędu, wygrywając tym samym seta. W czwartej partii obraz gry nie zmienił się. Kubańczycy dobre akcje przeplatali prostymi błędami. Iran z kolei grał coraz pewniej, powstrzymując blokiem ataki przeciwnika. Podopieczni trenera Julio Velasco kontrolowali boiskowe wydarzenia i na drugim czasie technicznym mieli pięciopunktową przewagę. Gospodarze starali się odrabiać straty, ale po zepsutej zagrywce Bisseta stało się jasne, że o zwycięstwie w tym meczu zadecyduje tie-break. W decydującym secie emocji nie zabrakło do samego końca, a ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali siatkarze z Iranu.



– Koncentrowaliśmy się na zatrzymaniu Cepedy. Każdy pomagał w defensywie, pracowaliśmy jako zespół i to było najważniejsze – stwierdził po meczu kapitan Iranu Saeid Marouflakrani. – Myślę, że przegraliśmy przez nasze słabe przyjęcie – powiedział z kolei Orlando Samuels Blackwood. Patrząc na statystyki, mecz okazał się bardzo wyrównany. Oba zespoły atakowały z podobną skutecznością, Iran na 122 próby udanie zakończył 57 ataków, natomiast Kuba miała tych prób 130 i zdobyła 65 punktów. Podopieczni trenera Julio Velasco zdecydowaną przewagę osiągnęli za to w bloku, zdobywając tym elementem 14 punktów, z czego pięć padło łupem Mousaviego. Kuba natomiast zatrzymała ataki rywala 7 razy. Gospodarze minimalnie lepsi okazali się za to w polu zagrywki, notując 7 asów serwisowych, Iran z kolei o jeden mniej. Oba zespoły popełniły za to dość dużą ilość błędów własnych, Iran – 26, natomiast Kuba – 32.

Kuba – Iran 2:3
(26:24, 25:19, 19:25, 22:25, 14:16)

Składy zespołów:
Kuba: Macias (2), Cepeda (24), Alfonso (11), Fiel (7), Bisset (22), Mesa (1), Gutierrez (libero) oraz Estrada, Leyva, Quintana (10) i Fundora (3)

Iran: Gholami (8), Marouflakrani (4), Mousavi (16), Ghafour (17), Davoodi (6), Mobasheri (15), Zarif (libero) oraz Mahmoudi (1), Zarini (3), Mahdavi i Tashakori (7)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabela grupy B Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved