Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE K, gr. A: Niespodziewane męczarnie Rumunek, pewne Bułgarki

LE K, gr. A: Niespodziewane męczarnie Rumunek, pewne Bułgarki

fot. CEV

Siatkarki reprezentacji Rumunii były zdecydowanym faworytem meczu z najsłabszymi w grupie Węgrami, ale dość niespodziewanie musiały sporo się namęczyć. Wygrały dopiero po tie-breaku. W drugim spotkaniu Bułgarki pokonały 3:1 ekipę Turcji.

Siatkarki Rumunii mają za sobą ciężki weekend. W meczu z Bułgarkami przegrały 0:3, a następne dwa mecze kosztowały je wiele sił, bowiem kończyły się dopiero po walce w tie-breakach. Rumunki pokazały w nich, że w trudnych momentach potrafią się zmobilizować i mimo zmęczenia odnieść zwycięstwo.

Mecz z Węgrami miał dużo zwrotów akcji. W pierwszym secie podopieczne Laszlo Hollosy’ego bardzo szybko zdobyły kilkupunktowe prowadzenie, wyraźnie zaskakując tym rywalki. Węgierki grały pewnie, a efektem była wygrana do 13. Jednak w drugiej partii sytuacja na boisku wyglądała zupełnie inaczej. Podrażnione Rumunki od pierwszych piłek ruszyły do walki i tym razem to one szybko zdobyły przewagę, a ostatecznie wygrały 21:12. Remis w meczu natchnął obie ekipy do gry punkt za punkt. W trzeciej odsłonie Rumunki i Węgierki zaprezentowały wyrównany poziom. W konsekwencji doszło do gry na przewagi, a w trudnej końcówce lepsze okazały się podopieczne trenera Hollosy’ego. Dość niespodziewanie czwarty set to pokaz gry ze strony Rumunek. Podopieczne Mariana Constantina nie miały żadnych problemów ze zwycięstwem do 11. Wydawało się, że ekipa rumuńska w tie-breaku będzie kontynuować tak dobrą passę. Jednak znów „przebudziły się” Węgierki i set był wyrównany. Tym razem Rumunki nie dały sobie odebrać szansy na sukces i wygrały 15:12, a w całym meczu 3:2.

Rumunia –  Węgry 3:2
(13:21, 21:12, 21:23, 21:11, 15:12)



Składy zespołów:
Rumunia: Baciu, Nemtanu (14), Salaoru (15), Miclea (2), Ilie (16), Onyejekwe (13), Trica (libero) oraz Carbuneanu (11), Calota (1)
Węgry: Milovits (5), Sandor (20), Dekany (6), Szeles (6), Dobi (11), Nagy (9), Kotel (libero) oraz Szakmary, Talas, Pallag (1), Kovacs (1)


Siatkarki Bułgarii zaliczyły kolejny udany weekend w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Na trzy rozegrane spotkania odniosły trzy zwycięstwa. Na koniec pokonały 3:1 ekipę turecką. W dwóch pierwszych setach podopieczne Marcello Abbondanzy zagrały niemal identycznie. Stopniowo zwiększały swoje prowadzenie z dwóch do trzech punktów, aby triumfować 21:17. Wydawało się, że podobny scenariusz będzie miała trzecia odsłona, bowiem w drugiej części seta Bułgarki prowadziły 17:15. Wtedy jednak do walki ruszyły Turczynki. Ich pewna postawa w końcowej fazie zaowocowała wygraną do 18. Porażka w tej partii podrażniła ambicje bułgarskiej ekipy. W czwartym secie Bułgarki szybko zdobyły kilkupunktową przewagę. Prowadziły nawet 14:8 i 17:10. Ostatecznie triumfowały do 14.

Bułgaria – Turcja 3:1
(21:17, 21:17, 18:21, 21:14)

Składy zespołów:
Bułgaria: Nenowa (1 pkt.), Rabadziewa (4), Żarkowa (8), Karakaszewa (6), Wasiliewa (16), Filipowa S. (17), Filipowa M. (libero) oraz Nikołowa (4) i Kitipowa (5)
Turcja: Guler (12 pkt.), Karakoyun (1), Yilmaz (6), Yurtdagulen (11), Bilge (3), Babat (6), Ersari (libero) oraz Alikaya (2), Yildirim (4), Buyukbayram (2) i Arslan (1)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki i tabela grupy A Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved