Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Grzegorz Kosok: Wkładamy w grę 100%

Grzegorz Kosok: Wkładamy w grę 100%

fot. archiwum

Mimo zmiennych losów piątkowej rywalizacji to biało-czerwoni wyjeżdżali z tarczą z katowickiego Spodka. - Gdyby nie było tych naszych przerw w grze, nie popełnilibyśmy tylu błędów własnych, byłby to dla nas spokojniejszy mecz - mówił Grzegorz Kosok.

Podsumowując spotkanie, można powiedzieć o specyficznym meczu i zwycięstwie wyrwanym rywalom? Kilkukrotnie to Amerykanie mieli w górze piłki do rozstrzygnięcia rywalizacji na swoją korzyść.

Grzegorz Kosok:No tak, to było dziwne spotkanie. W pierwszym secie graliśmy dobrze, zgodnie z założeniami i przedmeczowymi ustaleniami z trenerem. Trudno powiedzieć, co się stało w dwóch kolejnych setach, nasza gra się zacięła, i to tak mocno. Całe szczęście, że byliśmy w stanie przełamać się i wrócić do gry w kolejnych partiach. Szkoda by było straconego meczu. Aczkolwiek faktycznie było to specyficzne spotkanie: pierwszy set dla nas, dwa kolejne nie, następnie powrót do gry i zwycięstwo, więc taka rwana gra. Teraz na pewno trener i cały sztab będą analizować to, co się wydarzyło, żeby to zmienić.

Patrząc na pomeczowe statystyki, trudno wskazać jeden konkretny element budujący przewagę. Co wymieniłbyś jako czynnik będący kluczem do zwycięstwa?



Kluczowe dla nas powinno być wszystko. W zasadzie Jakub Jarosz zagrał świetny mecz i w tym czwartym secie on zaczął tę dobrą passę, wzbudzając wolę walki o każdy punkt. Jesteśmy drużyną, w której wszystko musi działać sprawnie. Musimy się teraz skupić na tym, aby kolejny mecz był dla nas spokojniejszy.

Liczba popełnionych w całym spotkaniu niewymuszonych błędów własnych może być w jakimś stopniu efektem nerwowości, wynikającej z tego, że graliście z „nożem na gardle”?

Nie, nikt z nas nie myśli o tym, że możemy przegrać coś więcej niż ten konkretny mecz. Naprawdę koncentrujemy się na tym, co jest tu i teraz. Jak będzie? Zobaczymy, damy z siebie wszystko. Niezależnie od tego, co się dzieje, wkładamy w grę 100%.

Niedzielne spotkanie z Amerykanami wcale nie będzie łatwiejsze. Do końca rozgrywek każdy kolejny mecz będzie dla was meczem o wszystko…

Dokładnie, każdy mecz będzie trudny, a ze Stanami Zjednoczonymi zawsze gra się bardzo ciężko. Aczkolwiek gdyby w tym spotkaniu nie było tych naszych przerw w grze, nie popełnilibyśmy tylu błędów własnych, to naprawdę myślę, że dla nas byłby to spokojniejszy mecz. Jak już weszliśmy w ten nasz rytm, to wszystko wyglądało świetnie i tego musimy się trzymać, dążyć do tego, żeby cały mecz rozegrać tak jak byśmy sami chcieli i tak jak życzyłby sobie trener.

* rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved