Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Fabian Drzyzga: Koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu

Fabian Drzyzga: Koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu

fot. archiwum

- To był słaby mecz w naszym wykonaniu - ostrych słów po spotkaniu z USA nie szczędził Fabian Drzyzga, odnosząc się do wciąż utrzymujących się szans Polaków na awans do turnieju finałowego. - Chcemy awansować własną grą, a nie liczyć na inne zespoły.

Przy zmiennych losach meczu kilkukrotnie zwycięstwo w spotkaniu wam uciekało. Podsumowując tę rywalizację, co stanowiło największe problemy reprezentacji Polski? Na drodze do awansu do Final Six nie możecie pozwolić sobie na kolejne potknięcia. Ta presja mogła mieć wpływ na przebieg spotkania?

Fabian Drzyzga: – Można powiedzieć, że to był słaby mecz w naszym wykonaniu. Tak na gorąco po spotkaniu ciężko powiedzieć, co zadecydowało o naszej wygranej, ale samo zwycięstwo na pewno cieszy.



Nie było nerwowości, ale mieliśmy duże problemy z atakiem, podczas gdy Amerykanie bardzo dobrze czytali naszą grę, dodając do tego bardzo dobrą zagrywkę. Tutaj był nasz problem i jednocześnie były to elementy, dzięki którym rywale górowali nad nami. Jednak należy pamiętać też o tym, że prowadziliśmy 7:1, 7:2 i z tego stanu pozwoliliśmy doprowadzić rywalom do wyniku po 11. Trzeba przyznać, że pod tym względem nie wyglądamy najlepiej.

Po dobrym otwarciu spotkania wszystko wskazywało na pewną wygraną…

Rzeczywiście, początek w naszym wykonaniu był naprawdę dobry, jednak tylko początek. Na szczęście, mimo problemów, wygraliśmy to spotkanie i z tego się cieszymy.

Już w niedzielę kolejne spotkanie z Amerykanami. W przypadku elementów typowo sportowych w tak krótkim czasie można cokolwiek poprawić?

Na pewno nie, możemy jedynie lepiej rozpracować grę Amerykanów. Chociaż już przed tym spotkaniem byliśmy dobrze przygotowani. W niedzielę rywale na pewno nie zaprezentują innej siatkówki, więc pod tym względem za wiele się nie zmieni. To, co teraz ważne, to odpoczynek i regeneracja sił przed niedzielnym spotkaniem.

Po igrzyskach olimpijskich skład kadry reprezentacji USA uległ znacznej przebudowie. Aktualnie do roli lidera przymierzany jest Matthew Anderson, jednak tym razem najpewniejszym punktem swojego zespołu był Carson Clark.

Mimo zmian kadrowych Amerykanie zawsze mają ciekawych, interesujących zawodników. Carson jest nowym atakującym w reprezentacji Stanów Zjednoczonych. To zawodnik, który ma przede wszystkim dobrą zagrywkę i na nią trzeba szczególnie uważać. W tym spotkaniu pokazał swoje umiejętności właśnie w tym elemencie i miejmy nadzieję, że we Wrocławiu będzie miał gorszy dzień.

Faza grupowa zmierza ku końcowi. Myślicie o turnieju finałowym?

Nie, koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu, żeby je wygrywać. Chcemy awansować własną grą, a nie liczyć na inne zespoły.

*Rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved