Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > MŚ w Starych Jabłonkach: Cztery polskie pary w 1/16 finału

MŚ w Starych Jabłonkach: Cztery polskie pary w 1/16 finału

fot. archiwum

Kapitalny dzień w wykonaniu biało-czerwonych podczas mistrzostw świata w siatkówce plażowej w Starych Jabłonkach. Swoje mecze wygrali Kantor z Łosiakiem, Kądzioła z Szałankiewiczem oraz Fijałek z Prudlem. Walkowera dostali natomiast Lech z Wojtasikiem.

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak do meczu z Rosjanami przystąpili w roli faworyta, bowiem dwa poprzednie mecze rozstrzygnęli na swoją korzyść, rywale zaś nie zdołali w Starych Jabłonkach wygrać nawet seta. Pierwsza partia była jednak bardzo wyrównana, ponieważ rozstrzygnęła się dopiero w emocjonującej końcówce. Żadna z drużyn nie mogła zakończyć tego seta na swoją korzyść. Więcej zimnej krwi zachowali jednak biało-czerwoni, którzy pokonali Prokopiewa i Bogatowa 33:31.

Po emocjach w premierowej partii druga toczyła się już pod dyktando polskiej pary, która kontrolowała przebieg seta i wygrała 21:15. Cały pojedynek trwał niemal 50 minut.

Prokopiew/Bogatow RUS [35]- Kantor/Łosiak POL [38] 0:2
(31:33, 15:21)


Do kolejnej fazy awansowali również aktualni mistrzowie Polski – Jarosław Lech/Damian Wojtasik. Polacy nie zapewnili sobie jednak awansu na boisku, bowiem ich włoscy rywale Cecchini/Ingrosso , tak samo jak wczorajszy mecz z Alisonem i Emanuelem, oddali walkowerem.


Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz mimo potknięcia w pierwszym meczu mistrzostw wciąż mieli duże szanse na wygranie grupy. Warunkiem było pokonanie holenderskiej pary rozstawionej w turnieju z numerem 13 – Brouwer/Meeuwsen.



Pierwszy set miał bardzo wyrównany przebieg. Na przerwie technicznej przewaga biało-czerwonych wynosiła tylko jedno "oczko". Żaden z zespołów nie potrafił odskoczyć, co wróżyło zaciętą końcówkę. Lepiej rozegrali ją polscy zawodnicy i wygrywając 21:13, objęli prowadzenie w meczu.

Druga partia była bardzo podobna do pierwszej, ale było tak tylko do połowy seta. Później Polacy przejęli inicjatywę i zdołali utrzymać korzystny wynik już do końca odsłony. Kądzioła/Szałankiewicz wygrali 21:18 i tym samym bez względu na wynik ostatniego meczu w tej grupie zapewnili sobie awans do 1/16 finału z pierwszego miejsca.

Kądzioła/Szałankiewicz POL [12] – Brouwer/Meeuwsen NED [13] 2:0
(21:19, 21:18)


Na deser świetnie pokazała się nasza najlepsza para, Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek, która już w premierowej odsłonie błyskawicznie wypracowała sobie pięciopunktową przewagę (9:4). Wprawdzie Australijczycy Isaac Kapa i Christopher McHugh nieco zniwelowali straty, ale końcówka należała już do biało-czerwonych. Po asie serwisowym Fijałka i bloku Prudla tablica wskazywała wynik 19:12. Ostatecznie set zakończył się zwycięstwem Polaków 21:13.

Na początku drugiej partii Kapa i McHugh objęli dwupunktowe prowadzenie (4:2). Czujni Polacy szybko jednak odrobili niewielką stratę i do stanu 9:9 szli "łeb w łeb" ze swoimi przeciwnikami. Później trzy punkty z rzędu zdobyła para z Antypodów i na przerwie technicznej prowadziła 12:9. Fijałek i Prudel zbliżyli się do rywali na jedno "oczko", ale chwilę potem znowu prowadzili goście. Przy stanie 11:14 o czas poprosili polscy gracze. Tuż po niej nadwyżka Australijczyków jeszcze się zwiększyła, lecz podziałało to mobilizująco na biało-czerwonych. Kiedy w aut zaatakował McHugh, na tablicy widniał wynik 17:16 dla rywali. W końcówce Kapa/McHugh prowadzili już 20:17. Polacy doprowadzili do kontrataku, ale ostatnie słowo należało do przeciwników i o losach meczu miał zadecydować tie-break.

W nim od pierwszych piłek inicjatywę przejęli Polacy i gdy Prudel zablokował McHugh, było już 4:1. Australijczycy szybko doprowadzili do wyrównania 6:6 po autowym ataku Mariusza Prudla. Polski blokujący zrehabilitował się jednak w dwóch kolejnych akcjach i goście poprosili o czas (8:6). Znakomita kontra wykończona przez Grzegorza Fijałka dała polskim zawodnikom dziesiąty punkt (10:7). Podopieczni Martina Olejnaka do końca seta kontrolowali już sytuację na boisku, a as serwisowy Fijałka pogrążył rywali (12:8). W rezultacie para Fijałek/Prudel pokonała duet Kapa/McHugh 15:10, w całym meczu 2:1 i zajęła pierwsze miejsce w grupie A.

Warto dodać, że wszystkie cztery polskie zespoły awansowały do 1/16 finału, a aż trzy z nich wygrały swoje grupy, co jest fantastycznym wynikiem i optymistycznie prognozuje w dalszej walce na mistrzostwach świata.

Fijałek/Prudel POL [1] – Kapa/McHugh AUS [24] 2:1
(21:13, 19:21, 15:10)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved