Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Marcin Możdżonek: Statystykami nie będę się zajmował

Marcin Możdżonek: Statystykami nie będę się zajmował

fot. archiwum

Już jutro w hali katowickiego Spodka reprezentacja Polski zmierzy się z drużyną Stanów Zjednoczonych. Na konferencji prasowej przed meczem zarówno trenerzy, jak i kapitanowie nie ukrywali, że ich zespoły czeka bardzo trudne spotkanie.

Na początku konferencji wiceprezydent Katowic, Krystyna Siejna, podkreśliła doskonałe przygotowanie Spodka do Ligi Światowej. – Pragnę zaznaczyć, że obiekt jest gotowy, a pozytywna atmosfera narasta. Myślę, że obu drużynom należy życzyć wspaniałej gry oraz budowania dobrych emocji. W podobnie optymistycznym tonie o przygotowaniach do tak szczególnego wydarzenia wypowiadał się dyrektor Ligi Światowej w Polsce, Wojciech Czayka. – Nie ma wątpliwości dotyczących biletów na jutrzejszy mecz – nie pozostała ani jedna sztuka. Na tych, którym nie uda się jutro kibicować z nami, czeka rekompensata w postaci równoległej transmisji przed Spodkiem – mówił.

Entuzjazmu odnośnie piątkowego spotkania nie ukrywał także kapitan gości, Matthew Anderson. – Chciałbym przede wszystkim bardzo podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w organizację tego turnieju, ale także ludziom tutaj w Katowicach, którzy bardzo ciepło nas przywitali. Jestem bardzo podekscytowany nadchodzącym meczem, ponieważ zawsze miło, ale także ciężko gra się przeciwko Polakom.

Z kolei kapitan polskiej reprezentacji, Marcin Możdżonek, podkreślił, że ważne jest to, co się dzieje na boisku, a nie przewaga danej drużyny na papierze. – Statystykami się zajmować nie będę – czeka nas kolejny mecz z bardzo wymagającym przeciwnikiem i jest to kolejna okazja do zrobienia małego kroku do przodu w naszej grze. Mam nadzieję, że razem z kolegami z USA stworzymy wspaniałe widowisko i dzięki naszej dobrej grze oraz doskonałej atmosferze Spodek znowu odleci. Odpowiadając na pytanie o to, czy zespół czuje presję, środkowy reprezentacji Polski zapewnił, że zawodnicy mają o czym w tej chwili myśleć. – Nie będziemy zbytnio zaprzątać sobie głowy statystykami, tym, ile meczów mamy wygrać, by awansować – teraz dla nas najważniejsze jest kolejne spotkanie, punkt, akcja i tym będziemy się zajmować. Od przygotowania mamy cały sztab statystyków i trenerów – drużyna USA jest przemaglowana od podstaw, nie ma w ich grze nic zaskakującego. Wszystko mamy rozpisane i mamy nadzieję, że mecz pójdzie po naszej myśli – powiedział kapitan Polaków.



O tym, że goście nie zamierzają odpuszczać do ostatniego punktu, zapewnił trener reprezentacji Stanów Zjednoczonych, John Speraw. – Spodziewam się przede wszystkim zaciętej walki, ponieważ Polska jest bardzo trudnym przeciwnikiem. Damy z siebie wszystko. Kiedy zobaczyłem w kalendarzu, że znowu gramy w Katowicach, to bardzo się ucieszyłem – w 2007 roku byłem tutaj jako asystent trenera podczas finałów i jestem zadowolony, że mogę tu być ponownie.

Na sam koniec jak zwykle wzorową atmosferę stolicy Śląska podkreślił trener naszej kadry, Andrea Anastasi. – Jestem bardzo podekscytowany tym, że będziemy grać ponownie w Katowicach. Tutaj zawsze jest niesamowita atmosfera. Obserwowałem poczynania drużyny amerykańskiej – rozpoczęli turniej Ligi Światowej bardzo dobrze. Mam nadzieję, że tutaj tak efektownie nie zagrają, ponieważ nam bardzo zależy na zwycięstwie (śmiech). Spodziewam się zaciętego meczu – zakończył szkoleniowiec biało-czerwonych.

 

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved