Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ w Starych Jabłonkach: Zmienne szczęście Polek

MŚ w Starych Jabłonkach: Zmienne szczęście Polek

fot. archiwum

Drugi dzień na MŚ był szczęśliwy dla pary Bekier/Oleksy, która odniosła zwycięstwo 2:1 nad włoskim duetem. Kołosińska/Brzostek również wygrały po tie-breaku i uzyskały awans do następnej rundy. Natomiast para Paszek/Kociołek uległa Słowaczkom.

Po wczorajszej wpadce duetu Renata Bekier/Agata Oleksy z reprezentantkami Vanuatu przyszło spotkanie z włoskim duetem Gioria Daniela/Laura Giombini. Pierwszy set nie napawał optymizmem, biało-czerwone nie istniały na boisku, natomiast siatkarkom z Półwyspu Apenińskiego wychodziło wszystko, stąd ich wysokie zwycięstwo 21:9. W drugiej partii Polki podniosły się i dotrzymywały kroku Włoszkom. Więcej zimnej krwi w końcówce zachowały nasze reprezentantki, wygrały 21:19 i doprowadziły do tie-breaka. W trzecim secie Polki uzyskały kilkupunktową przewagę, którą spokojnie dowiozły do końca i mogły cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w Starych Jabłonkach. Jutro parę Bekier/Oleksy czeka ciężka przeprawa z brazylijskim duetem Lili/Seixas.

Bekier/Oleksy POL [12] – Gioria/Giombini ITA [36] 2:1
(9:21, 21:19, 15:10)

Daria Paszek i Katarzyna Kociołek zmierzyły się ze słowackim duetem Natalia Dubovcova/Dominika Nestarcova. Niestety spotkanie zaczęło się nie najlepiej dla polskich zawodniczek, które nie potrafiły odnaleźć się na boisku, co skrzętnie wykorzystały rywalki, wygrywając pewnie 21:9. Drugi set wyglądał trochę lepiej w wykonaniu polskich reprezentantek, jednak o nawiązaniu wyrównanej walki z rywalkami można było tylko pomarzyć. Dubovcova/Nestarcova wygrały 21:16 i odniosły drugie zwycięstwo w Starych Jabłonkach. Jutro Paszek/Kociołek zmierzą się z siostrami Nystrom z Finlandii.



Dubovcova/Nestarcova SVK [23] –  Paszek/Kociołek POL [47] 2:0
(21:9, 21:16)

Od początku polska para Kinga Kołosińska/Monika Brzostek narzuciła swój styl gry, stąd szybkie prowadzenie 5:2. Z każdą kolejną akcją biało-czerwone powiększały przewagę (12:5). Niemiecki duet Victoria Bieneck/Julia Großner popełniał wiele błędów, dlatego nie był w stanie nawiązać kontaktu z rywalkami. Bieneck obroniła pierwszą piłkę setową, ale następnej okazji na wygranie partii biało-czerwone nie zmarnowały – Kołosińska zablokowała Bieneck. Biało-czerwone nie zwalniały tempa w kolejnej partii, szybko objęły prowadzenie 4:1. Jednak niemiecki duet zdołał doprowadzić do remisu po 6, głównie dzięki mocnej zagrywce. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt. Niemki zaczęły grać lepiej w obronie, nie myliły się w ataku i wyszły na prowadzenie 15:12. Wtedy o czas poprosiła para Kołosińska/Brzostek. Po przerwie punkt zdobyła Monika Brzostek, jednak później Polki już szczęścia nie miały, Niemki powiększały przewagę (18:13) i ostatecznie wygrały 21:15. Tie-break rozpoczął się od bloku Kingi Kołosińskiej. Walka w trzecim secie toczyła się punkt za punkt, raz jedna, raz druga para wychodziła na jednopunktowe prowadzenie, a o zwycięstwie zadecydowała nerwowa końcówka. Po skutecznym ataku Brzostek Polki miały piłkę meczową (14:13), ale w następnej akcji wspomniana zawodniczka posłała piłkę w aut. Biało-czerwone wykorzystały trzeci matchball i wygrały 17:15. Nasz duet wywalczył awans do następnej rundy. Jutro o pierwsze miejsce w grupie Polki powalczą ze szwajcarskim duetem Forrer/Vergé-Dépré.

Kołosińska/Brzostek POL [1] – Bieneck/Großner GER [25] 2:1
(21:16, 15:21, 17:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved