Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ kadetów: Kolejny triumf biało-czerwonych

MŚ kadetów: Kolejny triumf biało-czerwonych

fot. CEV

Na zakończenie fazy grupowej biało-czerwoni pokonali 3:0 rówieśników z Belgii. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Wiesława Czai z pierwszego miejsca w grupie awansowali do dalszego etapu mistrzostw świata kadetów.

Początek spotkania był wyrównany, lecz po błędzie Belgów biało-czerwoni objęli dwupunktowe prowadzenie (5:3). Jednak nie cieszyli się z niego zbyt długo, bowiem jeszcze przed przerwą techniczną rywale doprowadzili do remisu (7:7). Udana kontra Rafała Szymury pozwoliła podopiecznym trenera Czai ponownie uzyskać dwa punkty przewagi nad przeciwnikami (11:9). Chwilę później nasi siatkarze wygrywali już 13:10. Skuteczny atak Bartosza Bućko pozwalał polskim kadetom kontrolować boiskowe wydarzenia (15:11). Z biegiem czasu zaczęła uwidaczniać się przewaga podopiecznych trenera Czai. Udana kontra Aleksandra Śliwki oraz czapa w wykonaniu Pawła Gryca przybliżały ich do triumfu w premierowej odsłonie (19:12). W końcówce Belgowie próbowali jeszcze odrabiać straty, ale pojedyncze udane akcje Laszlo De Paepe czy Lowie Stuera to było zbyt mało, by przeciwstawić się biało-czerwonym (16:22). Ostatecznie ta część meczu padła łupem Polaków 25:22. Strata punktowa Belgów zmniejszyła się do trzech oczek głównie przez osiem własnych błędów, które nasi siatkarze popełnili w tym secie.

Pierwsze akcje drugiej odsłony były wyrównane. Oba zespoły w tym fragmencie gry popełniały sporo błędów, a wynik oscylował wokół remisu (5:5). Jednak inicjatywa należała do Belgów. Dopiero kontra Bućko pozwoliła objąć prowadzenie podopiecznym trenera Czai (8:7). Chwilę później asem serwisowym popisał się Gryc, przez co przewaga Polaków wzrosła do trzech oczek (12:9). Taka sytuacja wprowadziła sporą nerwowość wśród Belgów. Ich błędy były wodą na młyn dla naszych kadetów (16:10). Z biegiem czasu uwidaczniała się dominacja podopiecznych trenera Czai (20:11). Belgów stać było jedynie na pojedyncze skuteczne akcje, które nie były w stanie odwrócić losów tej partii (23:13). Ostatecznie Polacy zwyciężyli 25:13, a kropkę nad „i” postawił Gryc.

W trzecim secie biało-czerwoni postanowili pójść za ciosem. Już na jego początku Gryc na spółkę z Bućko wyprowadzili nasz zespół na prowadzenie 4:1. Chwilę później przypomniał o sobie polski blok, a przez to Belgowie tracili już pięć oczek (1:6). W kolejnych minutach nasi siatkarze kontrolowali boiskowe wydarzenia (11:5). Z biegiem czasu duet Colson/Stuer zaczął niwelować straty po belgijskiej stronie (10:13), ale chwilę później wszystko wróciło do normy, a Polacy przybliżali się do końcowego sukcesu (17:12). W tej fazie meczu z dobrej strony pokazał się Piotr Badura, a z Belgów wyraźnie uchodziło powietrze (19:14). Ostatecznie podopieczni trenera Czai wygrali 25:21.



Polska – Belgia 3:0
(25:22, 25:13, 25:21)

Składy zespołów:
Polska: Badura (7), Gryc (11), Bućko (10), Bieńkowski (1), Śliwka (11), Szymura (10), Piechocki (libero) oraz Lemański i Matula
Belgia: De Paepe (3), Decoene (1), Stuer (8), Konings (9), Vandeweyer (1), Malisse (1), Thijs (libero) oraz Colson (10), Bisaerts (libero) i Vandecaweye (1)

Zobacz również
Wyniki oraz tabela grupy A mistrzostw świata kadetów


Bartosz Bućko (kapitan reprezentacji Polski): – Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa nad Belgami oraz wygranej w grupie. Nasza gra z meczu na mecz wygląda coraz lepiej i mam nadzieję, że będziemy to kontynuowali.

Lowie Stuier (kapitan reprezentacji Belgii): – Polacy to bardzo silny i dobrze grający technicznie zespół. My teraz musimy skoncentrować się na kolejnych meczach, które są dla nas bardzo ważne.

Wiesław Czaja (trener reprezentacji Polski): – Pokonaliśmy Belgię i zakończyliśmy grupę na pierwszym miejscu. Tym samym osiągnęliśmy nasz pierwszy cel. Faza grupowa za nami i teraz musimy skoncentrować się na następnych meczach.

Steven Vanmedegael (trener reprezentacji Belgii): – Walczyliśmy przeciwko wicemistrzom Europy tak mocno, jak potrafiliśmy. Przy takiej formie Polaków w ogóle nie umiemy z nimi grać. Teraz musimy myśleć o kolejnych meczach.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved