Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Matej Kazijski dołączył do trydenckiego zaciągu w Ankarze

Matej Kazijski dołączył do trydenckiego zaciągu w Ankarze

fot. archiwum

Trydencka kolonia w Ankarze stała się faktem i do tria, które kilka dni temu zdecydowało się opuścić Itas, dołączył Matej Kazijski. Z teamu mistrza Włoch jednakże do kibiców docierają także dobre wieści - umowę bowiem przedłużył Emanuele Birarelli.

Matej Kazijski, który reprezentuje barwy Itasu Diatec Trentino od 2007 roku, mimo ważnego kontraktu do końca sezonu 2014/2015, zdecydował się na zmianę otoczenia. Bułgarski gwiazdor podążył za Radostinem Stojczewem, z którym współpracuje od 2005 roku, i parafował kontrakt z Halkbankiem Ankara. – W tej sytuacji żaden wybór nie był słuszny, musiałem po prostu podjąć decyzję. Postanowiłem podążyć za Stojczewem i rozpocząć turecką przygodę – złożyło się na to wiele powodów, zarówno osobistych, jak i zawodowych, choć trudno zrozumieć, co było dla mnie najlepsze – tłumaczył swoje motywy Bułgar. – Rozstanie z Itasem jest dla mnie bardzo trudne, to jak opuszczenie domu, i mam nadzieję, że będę miał okazję tu powrócić. Chciałbym podziękować całemu zarządowi, moim kolegom z drużyny, kibicom za te wspólne piękne sześć lat, bogatych w zwycięstwa. Mam nadzieję, że nie mówię do widzenia, a jedynie do zobaczenia za rok.

– Szanujemy decyzję Mateja, choć trudno nam ją zaakceptować. Mam nadzieję, że za rok powróci on do Trydentu, lecz do tej pory nikt nie będzie nosił koszulki z numerem 1, która jest zarezerwowana tylko dla niego. Jesteśmy rozczarowani, ale z nadzieją patrzymy w przyszłość wraz z naszymi młodymi, obiecującymi zawodnikami oraz z kibicami. Teraz skupiamy się na skompletowaniu zespołu na przyszły sezon. Ja dziękuję Matejowi za te sześć wspaniałych lat w Trydencie i życzę mu wszystkiego dobrego – skomentował wybór Kazijskiego prezes Trentino Volley, Diego Mosna.

Przez te sześć lat spędzonych w Itasie Diatec Trentino Matej Kazijski stał się już symbolem klubu i jednym z głównych autorów wszystkich jego sukcesów. Wystąpił w 277 meczach, zdobywając aż 4085 punktów i stając się tym samym najlepiej punktującym graczem w historii Itasu. Ponadto razem z trydenckim teamem czterokrotnie triumfował w Klubowych Mistrzostwach Świata, trzykrotnie w Lidze Mistrzów, zdobył z nim trzy tytuły mistrza Włoch oraz trzy Puchary Włoch, a także jeden Superpuchar.



Emanuele Birarelli, w przeciwieństwie do czwórki stranierich, postanowił być wierny barwom gialloblu, których broni od 2007 roku i przedłużył kontrakt z Itasem do 30 czerwca 2015 roku. – Jestem szczęśliwy z tego powodu, że zarząd wciąż chce na mnie stawiać, że jestem ważną częścią drużyny. Tego lata wielu zawodników rozstało się z klubem, ale ja mam do jego władz pełne zaufanie i wiem, że prolongowanie umowy było najlepszą decyzją. Po tylu pięknych latach, bogatych w trofea, chcę kontynuować grę tutaj i wygrywać jeszcze więcej – skwitował środkowy Squadra Azzurra i Itasu.

Niewykluczone ponadto, iż do teamu z Górnej Adygi dołączy młody, zdolny argentyński środkowy, Sebastian Sole.

źródło: inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved