Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Azzurri i Azzurre triumfatorami Igrzysk Śródziemnomorskich

Azzurri i Azzurre triumfatorami Igrzysk Śródziemnomorskich

fot. archiwum

W dniach 22-29 lipca odbyły się XVII Igrzyska Śródziemnomorskie w Mersin. Udział w tej imprezie wzięło łącznie 13 reprezentacji - 7 męskich i 6 żeńskich. Cały turniej zdominowały włoskie zespoły, które zakończyły go na najwyższym stopniu podium.

Zarówno reprezentacje kobiet, jak i mężczyzn zostały podzielone na dwie grupy, i tak w turnieju męskim w grupie A rywalizowały ze sobą drużyny Turcji, Francji oraz Egiptu, a w grupie B – Włoch, Tunezji, Algierii i Macedonii. W turnieju żeńskim grupa A przedstawiała się następująco: Turcja, Słowenia, Grecja, a grupa B: Włochy, Chorwacja, Francja.

Turniej męski został zainaugurowany 23 lipca trzema meczami w obu grupach. Dwie z potyczek rozstrzygnęły się w czterech setach, w jednej o zwycięzcy decydował tie-break, w którym doszło do niespodzianki. Włosi w rezerwowym składzie, prowadzeni przez legendarnego Andreę Gianiego, musieli uznać wyższość rywali z Algierii. Drugiego dnia rozgrywek grupowych jednakże już zagrali na swoim poziomie i w trzech gładkich setach rozprawili się z Tunezyjczykami, Turcy zaś nie sprostali przeciwnikom z Francji.

Grupa A
Turcja – Egipt 3:1
(21:25, 25:21, 25:20, 25:15)



Turcja – Francja 1:3
(25:22, 22:25, 21:25, 35:37)

1. Francja  4 pkt
2. Turcja 3 pkt
3. Egipt 2 pkt

Grupa B
Tunezja – Macedonia 3:1
(20:25, 25:18, 25:23, 25:19)

Włochy – Algieria 2:3
(25:22, 25:27, 25:17, 20:25, 10:15)

Tunezja – Włochy 0:3
(17:25, 10:25, 15:25)

Macedonia – Algieria 0:3
(19:25, 23:25, 21:25)

1. Włochy     7 pkt
2. Tunezja 6 pkt
3. Algieria 5 pkt
4. Macedonia 0 pkt

Mecze półfinałowe

W meczach półfinałowych zmierzyły się ze sobą Włochy i Turcja oraz Tunezja i Francja. Jeśli chodzi o Francuzów, to nie najlepiej otworzyli oni potyczkę z graczami z Afryki, którzy dość szybko zaczęli dyktować warunki. Co prawda Europejczycy w drugiej partii zagrali na miarę swoich oczekiwań, lecz w trzeciej odsłonie, pomimo szans, nie sprostali Tunezyjczykom, a ci w kolejnej postawili kropkę nad „i".

O wiele trudniejszą przeprawę mieli Azzurri, na których drodze do finału stanęli gospodarze turnieju. Podopieczni Andrei Gianiego co prawda prowadzili już 2:1 w całym spotkaniu, lecz w czwartej partii Turcy postawili wszystko na jedną kartę. Opłaciło im się to, bowiem przedłużyli swe nadzieje na wygraną i doprowadzili do tie-breaka. W tej piątej, decydującej odsłonie jednakże Włosi nie pozostawili złudzeń rywalom i dzięki znakomitym zagrywkom objęli prowadzenie. W tych kluczowych momentach dodatkowo byli bezbłędni, co zapewniło im udział w wielkim finale.

Tunezja – Francja 3:1
(25:20, 17:25, 26:24, 25:20)

Włochy – Turcja 3:2
(21:25, 25:19, 25:15, 21:25, 15:12)

Mecz o 3. miejsce

Turcy, rozczarowani porażką w półfinale, liczyli na rewanż na Francuzach za porażkę z fazy grupowej i brązowe krążki. Trójkolorowi jednakże od początku przejęli inicjatywę i po kilkunastu minutach walki objęli prowadzenie 1:0. Gospodarze nie zamierzali odpuszczać. Niesieni przez głośny doping kibiców w kolejnej partii poprawili swoją grę, odmieniając obraz meczu. Tym razem to oni byli stroną dominującą i już wkrótce prowadzili 2:1. Podenerwowani takim obrotem spraw Francuzi dość szybko sprowadzili ich na ziemię i w tie-breaku zachowali więcej zimnej krwi, stając ostatecznie na najniższym stopniu podium.

Turcja – Francja 2:3
(21:25, 25:17, 25:18, 21:25, 12:15)

Finał

W wielkim finale Włosi po raz kolejny stanęli naprzeciwko Tunezyjczyków, zupełnie jak przed czterema laty w Pescarze. Tym razem jednak już nie było tak łatwo, jak w fazie grupowej. Gracze z Afryki już od pierwszych piłek inauguracyjnej partii przejęli kontrolę nad przebiegiem boiskowych wydarzeń i sukcesywnie powiększali swoją przewagę. Azzurri, całkowicie bezradni wobec ich poczynań, przegrali tę odsłonę różnicą aż dziesięciu oczek, lecz w drugim secie pokazali grę, jakiej można było od nich oczekiwać od samego początku. Podopieczni Andrei Gianiego rozkręcali się z akcji na akcję i nic nie było w stanie ich zatrzymać. Gdy już wydawało się, iż wygraną maja na wyciągnięcie ręki, Tunezyjczycy podjęli ryzyko, które zaowocowało zwycięstwem i o losach meczu musiał zadecydować tie-break. W nim oba teamy grały punkt za punkt, lecz końcówka należała do duetu Anzani-Lanza, który przechylił szalę na korzyść Azzurrich.

Włochy – Tunezja 3:2
(15:25, 25:22, 25:18, 27:29, 15:13)

Składy zespołów:
Włochy: Falaschi (4), Dolfo (21), De Togni (4), Sabbi (12), Lanza (29), Mazzone (1), Pesaresi (libero) oraz Galliani, Anzani (5) i Preti (6)
Tunezja: Ben Hassine (8), Sallami (4), Karamosly (18), Khadi (11), Garci (18), Moalla (15), Tawargy (libero) oraz Mrabet


Turniej kobiet został zainaugurowany dzień później niż turniej mężczyzn – 24 czerwca. Tutaj również nie było zaskoczeń – Azzurre, prowadzone przez Marco Mencarelliego, i Turczynki, trenowane przez Massimo Barboliniego, były bezlitosne dla swych przeciwniczek i całkowicie zdominowały rozgrywki, awansując do półfinałów z pierwszego miejsca w swoich grupach.

Grupa A
Turcja – Słowacja 3:0
(25:17, 25:21, 25:15)

Grecja – Turcja 1:3
(6:25, 25:19, 14:25, 23:25)

1. Turcja   6 pkt
2. Słowenia 3 pkt
3. Grecja 0 pkt

Grupa B
Włochy – Chorwacja 3:0
(25:15, 25:21, 25:19)

Włochy – Francja 3:0
(25:12, 30:28, 25:13)

1. Włochy    6 pkt
2. Chorwacja 2 pkt
3. Francja 1 pkt

Mecze półfinałowe

Również mecze półfinałowe nie przyniosły kibicom większych emocji. Turczynki i Włoszki zdominowały przeciwniczki w każdym elemencie siatkarskiej sztuki, nie pozwalając im na wiele. Oba spotkania zakończyły się w trzech setach i w żadnym z nich ani gospodynie, ani siatkarki z Półwyspu Apenińskiego nie pozwoliły rywalkom na przekroczenie magicznej granicy dwudziestu oczek.

Turcja – Chorwacja 3:0
(25:14, 25:16, 25:14)

Włochy – Słowenia 3:0
(25:14, 25:17, 25:13)

Mecz o 3. miejsce

O wiele bardziej emocjonujący był mecz o trzecie miejsce, w którym zmierzyły się Słowenki i Chorwatki. Choć te pierwsze rozstrzygnęły na swoją korzyść premierową partię, nie pozostawiając złudzeń rywalkom, to reprezentantki Chorwacji dość szybko się otrząsnęły. Kolejne dwa sety były popisem ich gry, wszyscy zatem spodziewali się, iż w czwartym dopełnią dzieła. Siatkarki ze Słowenii jednak powstały z kolan i zdeklasowały rywalki, wobec czego konieczne było rozegranie tie-breaka. W secie prawdy ponownie górowały Chorwatki, i to one, choć nie bez problemów, cieszyły się z brązowych medali.

Słowenia – Chorwacja 2:3
(25:19, 22:25, 22:25, 25:14, 13:15)

Finał

W wielkim finale spotkały się reprezentacje, które do tej pory przez turniej szły niczym burza, nie notując żadnej porażki, wobec czego kibice spodziewali się ciekawego, stojącego na wysokim poziomie widowiska. I takie też ono było, bowiem zarówno podopieczne Marco Mencarelliego, jak i Massimo Barboliniego robiły wszystko, co w ich mocy, by stanąć na najwyższym stopniu podium. Pierwszy krok ku temu wykonały Turczynki, lecz kolejne trzy partie padły łupem Włoszek, które od przeciwniczek były lepsze przede wszystkim w elemencie zagrywki, ale co ważniejsze – popełniły aż o dziesięć błędów własnych mniej i to okazało się ich kluczem do zwycięstwa.

Włochy – Turcja 3:1
(23:25, 25:22, 25:23, 25:21)

Składy zespołów:
Włochy: Signorile (3), Bosetti L. (20), Arrighetti (13), Diouf (13), Barcellini (15), Folie (5), De Gennaro (libero) oraz Gennari
Turcja: Sonsirma (12), Cansu (4), Darnel (28), Tokatlioglu (18), Toksoy (7), Aydemir (1), Karadayi (libero) oraz Seda (15), Onal i Gumus

źródło: inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved