Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE M, gr. A: Trwa zwycięska passa Słowaków i Belgów

LE M, gr. A: Trwa zwycięska passa Słowaków i Belgów

fot. archiwum

Po wczorajszej wygranej z reprezentacją Austrii także niedzielna rywalizacja zakończyła się szczęśliwie dla reprezentacji Słowacji. W pierwszym meczu gr. A rozgrywek LE Słowacja 3:0 pokonała Danię. W identycznym wymiarze Belgowie wygrali z Austrią.

Wbrew stwierdzeniu, że zwycięskiego składu się nie zmienia, trener Chrtiansky zdecydował się na przebudowę składu po wczorajszym zwycięstwie z Austriakami. I tak, miejsce Milana Bencza na ataku zajął Peter Michalovič, na środku siatki pojawił się natomiast Michal Hruška. Zmiany kadrowe nie wpłynęły negatywnie na jakość gry naszych południowych sąsiadów. W pierwszej partii trudno byłoby wskazać element siatkarskiego rzemiosła niefunkcjonujący u Słowaków zgodnie z planem. Przy 40% skuteczności w ataku Duńczyków podopieczni trenera Chrtianskiego atakowali z efektywnością na poziomie 75%, dodając do tego pięć skutecznych bloków. Ryzyko podejmowane przez Słowaków odbiło się na zestawieniu błędów własnych, jednak cztery punkty oddane rywalom w ten sposób nie wpłynęły na rezultat końcowy (21:10).

Wyciągając wnioski z odsłony premierowej, podopieczni Freda Sturma lepiej rozpoczęli drugiego seta. Skuteczne ataki Bonnesena pozwoliły utrzymać kontakt punktowy z rywalami (4:4). Był to jednak ostatni remis w tej części meczu, skuteczne serwisy Chrtianskiego ml. pomogły naszym południowym sąsiadom wyprowadzić skuteczne akcje w kontratakach i uciec rywalom na kilka oczek (9:4). Nie składając broni, Duńczycy zdołali zniwelować dystans punktowy, natrafiali jednak na przeszkodę nie do przejścia, jaką na tym etapie meczu okazał się słowacki blok. Prowadzenie Słowaków systematycznie zwiększało się i  wzrosło nawet do siedmiu oczek (17:10). Końcówka partii to już tylko formalność, przy rywalizacji punkt za punkt Słowacy wygrali 21:15.

Trzeci set był najbardziej wyrównanym w całym spotkaniu, początkowo nawet Duńczycy mogli cieszyć się z prowadzenia. Dominacja podopiecznych Freda Sturma nie utrzymała się długo, na drugiej przerwie technicznej piąta ekipa ostatnich mistrzostw Europy prowadziła czterema punktami. Mimo ambitnej walki siatkarze z Danii nie byli w stanie po raz kolejny odrobić strat, rozpędzeni Słowacy pewnie zmierzali do swojego czwartego zwycięstwa na parkietach tegorocznej Ligi Europejskiej. Wygrana 3:0 pozwoliła podopiecznym trenera Chrtianskiego utrzymać się na pozycji wicelidera grupy A.



Słowacja – Dania 3:0
(21:10, 21:15, 21:18)

Składy zespołów:
Słowacja: Michalovič (12), Paták (5), Chrtiansky ml. (6), Zaťko (7), Hruška (7), Kašper (2), Hupka (libero) oraz Bencz, Palgut, Javorčík (7) i Gavenda
Dania: Knudsen (5), Thomsen (3), Jacobsen, Ditlevsen (3), Bonnesen (9), Huss (1), Mikelsons (libero) oraz Jensen (3), Bitsch, Stenderup (2) i Olufsen (1)


Po raz kolejny swoją dominację w grupie A potwierdzili siatkarze z Belgii. Po wczorajszym zwycięstwie z Duńczykami, tym razem w roli pokonanych znaleźli się Austriacy. Już od początku spotkanie kontrolowali podopieczni Dominiqua Baeyensa. Imponująca skuteczność Brama Van Den Driesa (najskuteczniejszego i najlepiej punktującego zawodnika reprezentacji Belgii) sprzyjała budowaniu przewagi. Nawet przez chwilę prowadzenie Belgów nie było zagrożone (14:11, 17:15), dopiero w końcówce partii Austriacy niebezpiecznie zbliżyli się do rywali. Mimo stabilnej gry lidera reprezentacji Austrii, Thomasa Zassa, podopieczni Michaela Warma nie zdołali odwrócić losów seta i przegrali 25:27.

W kolejnym secie ryzyko ponoszone przez Austriaków przyniosło oczekiwane rezultaty w postaci czterech asów serwisowych. Jednak punktowe zagrywki tylko przeplatały seriami zdobywane przez Belgów punkty. Mimo ambitnej walki podopieczni trenera Warma wciąż pozostawali w roli zespołu „goniącego” wynik (6:7, 11:14, 12:17). Podczas gdy w obozie Belgów Van Den Dries mógł liczyć na wsparcie w ataku ze strony Deroo, Coolmana czy Verhannemana, po Austriackiej stronie siatki Zass był osamotniony. Odrabianie strat przez Austriaków tym razem nie przyniosło takich efektów jak w partii pierwszej, tę część meczu pewnie wygrali Belgowie 21:16. Trzeci set to już zdecydowane prowadzenie Belgów i dominacja od pierwszej do ostatniej piłki. Dystans dzielący obie ekipy najlepiej potwierdza końcowy wynik tej partii, wygranej przez lidera grupy A do 13.

Austria – Belgia 0:3
(25:27, 16:21, 13:21)

Składy zespołów:
Austria: Wohlfahrtstatter, Binder, Ichovsski, Zass, Guttmann, Berger, Kroiss (libero) oraz Koraimann, Kienbauer i Blagojevic
Belgia: Van Den Dries, Deroo, Coolman, Van de Voorde, Verhanneman, Valkiers, Dejonckheere (libero) oraz Van Walle i D’Hulst

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. A Ligi Europejskiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved