Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Justyna Łukasik: Potencjał w tej drużynie jest ogromny

Justyna Łukasik: Potencjał w tej drużynie jest ogromny

fot. Cezary Makarewicz

Reprezentacja Polski przygodę z Pucharem Jelcyna zakończyła na ostatnim miejscu. - Jestem pewna, że nauczone tym doświadczeniem nie pozwolimy drugi raz ograć się w podobny sposób - mówiła w rozmowie ze Stefą Siatkówki debiutująca w kadrze Justyna Łukasik.

Jakie to uczucie grać z orzełkiem na piersi?

Justyna Łukasik:Na koszulkach siatkarskich reprezentacji Polski nie ma orzełka, jest tylko flaga (śmiech). Ale mówiąc poważnie – reprezentowanie kraju to ogromne wyróżnienie, zaszczyt i marzenie każdego sportowca. Moje również i jestem niezwykle szczęśliwa, że udało mi się zadebiutować w narodowych barwach. Wierzę, że będę dostawała kolejne szanse na grę w biało-czerwonej koszulce i że swoją grą przyczynię się już niedługo do sukcesów reprezentacji Polski.

Debiutowałaś w Pucharze Jelcyna razem z dziewczynami, które mają w przyszłości stanowić o sile polskiej reprezentacji. Zaczęłyście bardzo obiecująco, wygrywając z Kubankami i Włoszkami, potem było już trochę gorzej. Jaki potencjał tkwi w tym zespole?



Potencjał w tej drużynie jest ogromny i jestem przekonana, że kilka z nas już w najbliższych latach na dłużej zagości w pierwszej reprezentacji Polski. W trakcie Pucharu Jelcyna rozgrywałyśmy pierwsze mecze w takim składzie. Imprezą docelową jest uniwersjada i nasz start w tym turnieju był poświęcony głównie przygotowaniom do niej. Rozpoczęłyśmy bardzo dobrze, jednak później zabrakło trochę szczęścia, spokoju, precyzji w pojedynczych akcjach. To przykre, że wygrałyśmy dwa z czterech meczów, a mimo to sklasyfikowano nas na ostatnim miejscu w turnieju, ale cóż, takie były zasady. Nie zwieszamy głów, wyciągamy wnioski i już za parę dni lecimy do Kazania po medal.

W meczu z reprezentacją Dominikany zabrakło wam chyba doświadczenia i ogrania. Może fakt, że do awansu do półfinału potrzebowałyście tylko seta, sprawił, że byłyście zestresowane?

W meczu z Dominikaną powinnyśmy ugrać więcej niż jednego seta, ten zespół był jak najbardziej w naszym zasięgu. W końcówkach poszczególnych setów rywalki zachowały jednak więcej zimnej krwi, popełniły mniej błędów własnych i to zadecydowało o naszej porażce. Jestem pewna, że nauczone tym doświadczeniem nie pozwolimy już drugi raz ograć się w podobny sposób.

Znalazłaś uznanie Piotra Makowskiego, który powołał cię także do kadry na World Grand Prix. Czy było to dla ciebie zaskoczeniem?

– Przede wszystkim to ogromne wyróżnienie. W tym roku stawiałam sobie za cel udany występ na uniwersjadzie i dobrą grę w kadrze B, tymczasem udało mi się trafić do pierwszej reprezentacji. Cieszę się, że trener Makowski docenił moją pracę na treningach. Pamiętajmy jednak, że to dopiero powołanie do szerokiej kadry i o miejsce w składzie na mecze WGP będę musiała walczyć z pięcioma innymi zawodniczkami na swojej pozycji.

WGP to dalekie podróże… Jesteś przyzwyczajona do grania tak daleko poza granicami Polski, w Chinach czy Brazylii?

– W Chinach zdarzyło mi się już grać przy okazji szkolnych mistrzostw świata w 2009 roku. W Ameryce Południowej jeszcze nie byłam i to byłby z pewnością wspaniały wyjazd, którego najważniejszym elementem byłby oczywiście występ w jednej z najbardziej prestiżowych imprez siatkarskich. Ale o to, jak wspomniałam, będę musiała jeszcze powalczyć. Same podróże są naturalnym elementem naszej pracy. Z jednej strony pozwalają nam zobaczyć kawał świata, z drugiej skazują na częstą rozłąkę z rodziną i bliskimi. Przywykłam jednak do tego i chciałabym z reprezentacją przemierzyć jeszcze wiele kilometrów.

Zanim WGP, przed tobą uniwersjada. Jest to impreza docelowa dla wielu siatkarek, które grały w Pucharze Jelcyna. W grupie zagracie z bardzo mocnymi zespołami (USA, Rosja, Czechy). Jakie cele stawia sobie ten skład w tym roku, jeżeli chodzi o uniwersjadę?

– Trzeba przyznać, że trafiłyśmy do „grupy śmierci”. W pozostałych grupach jest właściwie tylko po jednej drużynie o uznanej marce, u nas – przynajmniej trzy. Oznacza to tylko tyle, że od samego początku musimy dać z siebie wszystko i walczyć o zwycięstwo, nie oglądając się na klasę rywala. Celem oczywiście jest medal, najlepiej złoty. Po to jedziemy do Kazania i jeśli tylko staniemy na podium, będziemy mogły uznać swój start za udany.

W Atomie Treflu Sopot rywalizujesz o miejsce w składzie z bardziej doświadczonymi siatkarkami. Jest Julia Shelukhina, do składu dołączy Zuzanna Efimienko. Czy nie przeszkadza ci, że podobnie jak w tym sezonie, często możesz być jedynie bardzo wartościową, ale jednak zmienniczką w swojej drużynie?

– Każda z nas wystartuje z tego samego poziomu i będzie miała takie same szanse, by przekonać do swoich umiejętności trenera Teuna Buijsa. W sezonie rozegramy wiele meczów, bo przecież oprócz ORLEN Ligi i Pucharu Polski będziemy rywalizować także w Lidze Mistrzyń. W związku z tym spodziewam się, że trener będzie rotował składem i każda z nas dostanie swoją szansę. Nasza pozycja w Atomie Treflu jest bardzo dobrze obsadzona i myślę, że jakkolwiek nie byłaby zestawiona para środkowych, to drużyna może na tym tylko zyskać.

Zdobyłaś mistrzostwo Polski juniorek razem z Gedanią Gdańsk, a teraz także mistrzostwo Polski razem z Atomem Treflem Sopot. Jak motywujesz się do dalszej gry, skoro w tak młodym wieku osiągnęłaś już właściwie wszystko na krajowych parkietach?

– Robię to, co kocham i nie potrzebuję żadnej dodatkowej motywacji do ciężkiej, codziennej pracy na treningach. Poprzednie dwa sezony zakończyłam ze złotymi medalami na szyi, ale teraz w każdym meczu będę musiała udowadniać, że to nie był przypadek. Chcę wygrywać każde kolejne spotkanie, dając z siebie zawsze sto procent i potwierdzając swoje umiejętności. Stawiam sobie zresztą następne ambitne cele, które krok po kroku chcę realizować. Uznam, że jestem spełnioną siatkarką chyba dopiero wtedy, kiedy z reprezentacją wywalczę medal na igrzyskach olimpijskich. A do tego ciągle daleka droga.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved