Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MŚ kadetów: Faworyci nie pozostawili złudzeń rywalom

MŚ kadetów: Faworyci nie pozostawili złudzeń rywalom

fot. FIVB

Za nami drugi dzień mistrzostw świata kadetów rozgrywanych w Meksyku. Nie przyniósł on większych niespodzianek - faworyci nie zawiedli, odnosząc zwycięstwa. Najwięcej emocji przyniosły spotkania w gr. B, o losach których decydowały tie-breaki.

Grupa A

W pierwszym meczu w grupie A młodzi Belgowie zmierzyli się z rywalami z Tunezji. Gracze z Afryki i tym razem nie sprawili niespodzianki i po trzech setach oraz zaledwie siedemdziesięciu minutach gry musieli uznać wyższość rówieśników z Europy. Belgowie dosłownie wgnietli w parkiet swych przeciwników, notując tym samym wymarzoną inaugurację turnieju, a do zwycięstwa poprowadził ich Thomas Konings wspierany przez Lowie Steura i Robbe Vandeweyera.

Polacy nie zwalniają tempa. Po pewnej wygranej nad Tunezyjczykami nie dali szans gospodarzom turnieju, Meksykanom. Pierwszy set był koncertowy w wykonaniu biało-czerwonych, w kolejnych dwóch zaś nieco zwolnili tempo, pozwalając rówieśnikom na przekroczenie granicy dwudziestu oczek. Sam Ivan Molano jednakże nie zrobił reprezentantom Polski krzywdy, a ci, prowadzeni przez kapitana, Bartosza Bućko, umocnili się na fotelu lidera.



Belgia – Tunezja 3:0
(25:19, 25:12, 25:15)

Polska – Meksyk 3:0
(25:15, 25:22, 25:22)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela gr. A MŚ kadetów

Grupa B

O wiele bardziej emocjonujące od meczów w grupie A były spotkania rozgrywane w grupie. Pierwsze starcie trwało aż sto trzydzieści sześć minut, a zwycięsko wyszli z niego Japończycy. Co prawda początkowo niewiele na to wskazywało, bowiem Turcy w końcówkach dwóch pierwszych partii zachowali więcej spokoju, wygrywając je na przewagi, z czasem jednak gracze z Kraju Kwitnącej Wiśni przejęli inicjatywę, i choć siatkarze znad Bosforu mieli szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w czwartej osłonie, to nie potrafili jej wykorzystać. Japończycy zaś byli na fali i w tie-breaku to oni wykazali się mocniejszymi nerwami, odnosząc swój pierwszy triumf.

Pięciu setów potrzebowali też reprezentanci Argentyny i Kuby. Obie ekipy zagrały bardzo nierówno, miały swoje wzloty i upadki, przez co widowisko nie stało na najwyższym poziomie. Kubańscy kadeci co prawda prowadzili już 2:1, jednak nie potrafili postawić kropki nad „i” – w czwartym secie zagrali zdecydowanie poniżej oczekiwań, popełniając całą masę niewymuszonych błędów własnych. Argentyńczycy zaś bez skrupułów to wykorzystali i również w tie-breaku byli nie do zatrzymania, notując udany debiut.

Turcja – Japonia 2:3
(26:24, 26:24, 17:25, 24:26, 17:19)

Argentyna – Kuba 3:2
(25:17, 21:25, 18:25, 25:10, 15:10)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela gr. B MŚ kadetów

Grupa C

Na mundialu rozgrywanym w Meksyku bardzo dobrze spisują się także Francuzi, którzy odnieśli już drugie zwycięstwo. Tym razem ich przeciwnikami byli młodzi Finowie. Siatkarze z północy Europy postawili rywalom bardzo trudne warunki, co zaowocowało wygraną w dwóch pierwszych partiach. Z czasem jednakże trójkolorowi odnaleźli właściwy rytm gry i w kolejnych trzech setach zdeklasowali Finów, pozwalając im na ugranie w nich zaledwie trzydziestu czterech oczek.

Znakomite zawody rozegrali też młodzi Rosjanie, którzy na niewiele pozwolili rywalom z Iranu. Co prawda Irańczycy starali się im dotrzymać kroku, lecz Akbar Valaei w pojedynkę nie był w stanie zbyt wiele zdziałać. Po drugiej stronie siatki zaś brylowali Dmitrij Wołkow oraz Aleksander Gonczarow, którzy wzięli ciężar gry na swoje barki. Głównym elementem, który zaważył o wygranej Rosjan, był blok, którym punktowali oni aż dziewiętnastokrotnie. Irańczycy zaś zatrzymali rywali na siatce zaledwie trzy razy.

Finlandia – Francja 2:3
(25:21, 25:23, 11:25, 14:25, 9:15)

Rosja – Iran 3:0
(25:19, 25:22, 25:19)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabla gr. C MŚ kadetów

Grupa D

Pierwsze zwycięstwo odnieśli kadeci z Egiptu, którzy w trzech setach rozprawili się z rywalami z Algierii. Ci jedynie w secie otwarcia zdołali dotrzymać kroku Egipcjanom, stanowiąc dla nich równorzędnych rywali. W końcówce jednakże popełnili o dwa błędy za dużo, co wyraźnie podcięło im skrzydła. W kolejnych dwóch partiach gracze z Egiptu dyktowali warunki, w pełni kontrolując przebieg boiskowych wydarzeń. Dla Algierczyków to już druga porażka na tych mistrzostwach.

Również trzech setów potrzebowali Brazylijczycy, by wyjść zwycięsko z potyczki z Amerykanami. Siatkarze z Kraju Kawy od początku narzucili rówieśnikom swój rytm gry, co zaowocowało pewną wygraną. W dwóch kolejnych setach co prawda gracze z Ameryki Północnej poprawili swoją skuteczność, zmniejszyli też liczbę popełnianych błędów, lecz Jacob Artiz nie otrzymał większego wsparcia od swych kolegów z boiska. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała po brazylijskiej stronie siatki, gdzie co prawda nie wykreował się lider, ale cała drużyna rozegrała znakomite zawody, odnosząc pewne zwycięstwo.

Algieria – Egipt 0:3
(26:28, 15:25, 10:25)

Brazylia – USA 3:0
(25:18, 25:21, 25:21)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela gr. D MŚ kadetów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved