Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Martin Olejnak: Na razie jest spokojnie

Martin Olejnak: Na razie jest spokojnie

fot. archiwum

Już w najbliższy poniedziałek w Starych Jabłonkach rozpoczną się mistrzostwa świata w siatkówce plażowej. - Trwają ostatnie przygotowania, a my trenujemy i na razie jest spokojnie - mówi Martin Olejnak, trener naszych plażowiczów.

Wielkimi krokami zbliżają się mistrzostwa świata w siatkówce plażowej, które w tym roku zostaną rozegrane w Starych Jabłonkach. Już od środy na miejscu przebywają wszystkie polskie duety, w tym wymieniani wśród faworytów do medalu, Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Jak na razie trener naszych plażowiczów, Martin Olejnak, zachowuje spokój. – Trwają ostatnie przygotowania, a my trenujemy i na razie jest spokojnie. Na miejscu oprócz nas są jeszcze dwa rosyjskie duety Konstantin Siemienow i Jarosław Koszkariew oraz Siergiej Prokopiew i Jurij Bogatow. Planujemy rozegrać z nimi sparingi. W czwartek trenowaliśmy na bocznym stadionie, a w piątek przeniesiemy się na główny. Wszystko jest tak jak było w poprzednich latach. Piasek na boiskach jest twardy. Pogoda dopisuje, bo temperatura wynosi około 20 stopni, więc to dobre warunki do gry. Turniej jak turniej – mówi szkoleniowiec i dodaje: – Nasze przygotowania nie różnią się znacznie od pozostałych. Trochę więcej nacisku kładziemy na technikę, zagrywkę i przyjęcie. Staramy się też, żeby w tych ostatnich dniach trening był nieco lżejszy. Bardziej pracujemy nad taktyką.

Jeżeli mowa o taktyce, to czy sztab trenerski rozgryzł już grupowych rywali Polaków? Kto może stanowić największe zagrożenie dla naszych plażowiczów? – Ja zajmuję się przygotowaniem par Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel oraz Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, a Grzesiek Klimek (drugi trener – przyp. red.) pracuje z Bartoszem Kantorem i Piotrem Łosiakiem oraz Jarosławem Lechem i Damianem Wojtasikiem. Ci ostatni trafili na zdecydowanie najmocniejszych rywali w grupie. Michał i Kuba będą musieli uważać na Holendrów (Alexander Brouwer i Robert Meeuwsen – przyp. red.). Analizuję też spotkania z udziałem australijskich rywali Grześka i Mariusza. Isaac Kapa, Cristopher McHugh grają kombinacyjnie i mają różne sposoby rozgrywania piłki. Michał i Kuba zmierzyli się z nimi na początku sezonu podczas turnieju w Szanghaju i przegrali spotkanie grupowe 0:2 – kończy swą wypowiedź Martin Olejnak.

*więcej w serwisie przegladsportowy.pl



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved