Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE M, gr. A: Przełamanie Słowaków i kolejne zwycięstwo Belgów

LE M, gr. A: Przełamanie Słowaków i kolejne zwycięstwo Belgów

fot. archiwum

Przy serii porażek w Lidze Europejskiej siatkarze ze Słowacji dotychczas mieli na koncie tylko jedno zwycięstwo. Po pokonaniu Austriaków nasi południowi sąsiedzi poprawili niechlubną statystykę. W drugim spotkaniu gr. A triumfowali Belgowie.

Spotkanie lepiej rozpoczęli Austriacy, już w początkowej fazie seta wypracowując dwa punkty prowadzenia (7:5). Pewnie grający podopieczni trenera Warma systematycznie zwiększali przewagę, a o sile ataku swojego zespołu stanowił, podobnie jak we wcześniejszych spotkaniach, Thomas Zass. Nasi południowi sąsiedzi, nie zwalniając kroku, przystąpili do niwelowania dystansu, i tak po efektywnym zagraniu Piovarčiego prowadzenie Austriaków zmniejszyło się do jednego oczka (10:9). Był to jednak ostatni taki zryw siatkarzy ze Słowacji. Wykorzystując otrzymane w kontratakach szanse podopieczni Michaela Warma ponownie przystąpili do budowania dystansu punktowego, końcowa część meczu bezdyskusyjnie należała do reprezentacji Austrii, która zwyciężyła 21:16.

Kolejny fragment meczu to zamiana ról, tym razem to Słowacy kontrolowali przebieg rywalizacji. Podopieczni trenera Chrtianskiego coraz lepiej prezentowali się w elemencie bloku, kolejno powstrzymując rozpędzonych Austriaków. Nawet efektywność lidera reprezentacji Austrii w tej części spotkania osłabła. W połowie partii Słowacy prowadzili już sześcioma punktami (14:8). Po austriackiej stronie siatki kolejne ataki kończył co prawda jeszcze Zass, jednak duet Bencz – Chrtiansky mł. na tym etapie meczu okazał się zdecydowanie skuteczniejszy. Stabilna gra i unikanie niewymuszonych błędów własnych przyniosły oczekiwane skutki. Utrzymując wysokie prowadzenie, Słowacy wygrali 21:14, wyrównując stan meczu.

Po tak udanym secie drugim, kolejna odsłona nie rozpoczęła się najlepiej dla piątej ekipy ostatnich mistrzostw Europy. Kiedy Austriacy prowadzili 4:1, w reakcji na poczynania swoich podopiecznych trener Chrtiansky poprosił o czas. Po przerwie gra Słowaków wróciła do normy i na tablicy wyników widniał rezultat 14:13 przemawiający na korzyść naszych południowych sąsiadów. Decydująca część partii to gra na styku, wymianę punkt za punkt lepiej przetrwali zawodnicy ze Słowacji. W końcówce seta Milan Bencz i spółka odskoczyli rywalom na kilka oczek, pewnie dowożąc prowadzenie do końca tej części meczu.



Uskrzydleni Słowacy idealnie rozpoczęli kolejną partię, prowadząc 7:2. Problemy z wyprowadzeniem kończącego ataku po austriackiej stronie siatki sprzyjały budowaniu przewagi przez podopiecznych trenera Chrtianskiego. Austriacy podejmowali kolejne próby ratowania wyniku, jednak pewni swego Słowacy nie pozwolili odebrać sobie prowadzenia. Partię i całe spotkanie zakończył Chrtiansky ml. Słowacy wygrali 21:16, a w całym meczu 3:1, zapisując wyjątkowo cenne zwycięstwo na swoim koncie.

Austria – Słowacja 1:3

(21:16, 14:21, 19:21, 16:21)

Składy zespołów:

Austria: Wohlfahrtstatter (6), Binder (1), Ichovski (2), Zass (17), Guttmann (10), Berger (14), Kroiss (libero) oraz Koraimann (1), Kienbauer, Thaller, Unterberger (1) i Blagojevic
Słowacja: Bencz (17), Piovarči (5), Paták (10), Kašper (7), Chrtiansky ml. (14), Zaťko (3), Hupka (libero) oraz Palgut, Javorčík (1), Gavenda, Hruška (1) i Michalovič (1)


W spotkaniu pierwszej i ostatniej drużyny grupy A rozgrywek Ligi Europejskiej wskazanie faworyta spotkania nie było trudne. Jednak to dotychczas nienatrafiający na szczególne przeszkody Belgowie gorzej rozpoczęli sobotnie spotkanie. Przede wszystkim mnożące się błędy własne Belgów oraz kontrataki Duńczyków dały podopiecznym Freda Sturma minimalne prowadzenie (7:6). Także siatkarze z Danii nie ustrzegli się błędów własnych, efektowne zagrania na siatce przeplatały więc seriami popełniane błędy, obniżające poziom widowiska. Przy utrzymującej się rywalizacji punkt za punkt minimalnie lepiej prezentowali się siatkarze lidera grupy A. Rozgrywaną na przewagi końcówkę partii na swoją korzyść rozstrzygnęli, zgodnie z planem, podopieczni trenera Baeyensa (22:20).

Drugi set to już zdecydowanie lepsza gra Belgów od pierwszej akcji. W tej części meczu skuteczność atakujących reprezentacji Belgii wzrosła z 56% do 71%. Dodatkowo coraz lepiej funkcjonowała zagrywka Belgów, co miało odzwierciedlenie na tablicy wyników. Pięciopunktowa przewaga utrzymywała się praktycznie na przestrzeni całego spotkania. W decydującej części seta skuteczne zagrania Van Walle i Valkiersa pomogły zwiększyć dystans dzielący obie ekipy. Potwierdzając swoją dominację, Belgowie wygrali 21:13.

Duńczycy, podenerwowani tak wysoką porażką, ambitnie walcząc, przystąpili do odsłony trzeciej. Pierwsze akcje partii to utrzymujący się kontakt punktowy. Taki stan rzeczy nie potrwał jednak chociażby do pierwszej przerwy technicznej. Dobra gra w obronie i niesłabnąca skuteczność w kontratakach Belgów pozwoliły podopiecznym Dominiqua Baeyensa odskoczyć rywalom na kilka oczek (11:6). Kiedy wydawało się, że Belgowie pewnie zmierzają do rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść, przy tak znacznej przewadze jak w odsłonie wcześniejszej, oczekiwane efekty przyniósł kolejny zryw Duńczyków (11:13). Wyższy poziom koncentracji utrzymali jednak siatkarze z Belgii. Nie pozwalając wyrwać sobie wygranej, triumfowali także w tej części meczu, umacniając się na pozycji lidera grupy A.

Dania – Belgia 0:3
(20:22, 13:21, 17:21)

Składy zespołów:
Dania: Jensen (3), Knudsen (4), Jacobsen (4), Ditlevsen (11), Olufsen (5), Huss (5), Mikelsons (libero) oraz Bitsch i Gade
Belgia: Coolman (8), Claes (6), Van de Voorde (6), Van Walle (13, Valkiers (2), Rousseaux (12), Dejonckheere (libero) oraz Deroo (1)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. A Ligi Europejskiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved