Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE K, gr. B: Serbia goni czołówkę

LE K, gr. B: Serbia goni czołówkę

fot. CEV

Siatkarki Serbii pewnie pokonały 3:0 reprezentację Izraela i powoli odrabiają straty do prowadzącej dwójki. W dzisiejszym meczu na szczycie grupy B Ligi Europejskiej kobiet w Hamburgu Niemki po zaciętej, pięciosetowej walce pokonały reprezentację Belgii.

Siatkarki z Izraela są wciąż bez punktu w rozgrywkach Ligi Europejskiej kobiet. W piątek w Hamburgu w meczu przeciwko Niemkom udało im się wprawdzie wygrać pierwszego seta, w sobotę jednak reprezentacja Serbii nie dała im już żadnych szans. Od początkowych minut meczu Serbki przeważały i bezlitośnie wykorzystywały błędy i brak doświadczenia rywalek. Najskuteczniejsze na boisku były Adela Henić, Sanja Bursac oraz Jelena Blagojević – wszystkie zdobyły po 10 punktów. Grę reprezentacji Serbii dobrze prowadziła Olga Raonić, która od przyszłego sezonu będzie występować na parkietach ORLEN Ligi.

Na początku drugiego i trzeciego seta siatkarki z Izraela prowadziły jeszcze wyrównaną grę z rywalkami, ale Serbki dość szybko wypracowywały sobie kilkupunktową przewagę, której nie oddawały już do końca. Reprezentacja Serbii zajmuje trzecie miejsce w tabeli grupy B, ale jeszcze nie straciła szans na awans do turnieju finałowego. Aby tego dokonać, musi odbierać punkty głównym rywalom, czyli zespołom Belgii i Niemiec.

Serbia – Izrael 3:0
(21:16, 21:14, 21:12)



Składy zespołów:
Serbia: Raonić (3), Savić (7), Helić (10), Bursac (10), Blagojević (10), Stevanović (6), Rosić (libero) oraz Kecman i Bezarević
Izrael: Velikiy (4), Gluck (5), Peham, Zur (14), Kolnogorov (1), Rodriguez (4), Zinober (libero) oraz Likachenkova (1), Ponte (1), Artmenko i Shebotarov


W meczu na szczycie grupy B Ligi Europejskiej kobiet spotkały się ze sobą w Hamburgu drużyny Niemiec i Belgii. Pierwszy set doskonale rozpoczął się dla gospodyń, które na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 7:3, stopniowo powiększając przewagę. Ostatecznie Niemki wygrały 21:13 i zanosiło się na łatwe zwycięstwo podopiecznych Giovanniego Guidettiego. W drugiej partii Niemki znów szybko objęły prowadzenie (7:4) i nagle wydarzyło się coś, co zupełnie odmieniło losy spotkania. Seria punktów dla Belgijek, w składzie których oglądać można było znane z polskich parkietów ligowych Frauke Dirickx i Charlotte Leys, spowodowała, że to liderki tabeli wyszły na sześciopunktowe prowadzenie (14:8). Tej przewagi nie oddały już do końca seta, którego wygrały 21:18, wyrównując tym samym stan spotkania.

W trzeciej partii siatkarki z Belgii od początku do końca kontrolowały wynik, narzucając gospodyniom swój styl gry. Bezpieczną przewagę dowiozły do końca i ponownie wygrały 21:18, wychodząc na prowadzenie. Czwarty set był bardzo zacięty. To jedna, to druga drużyna wychodziła na prowadzenie i taki stan rzeczy trwał do wyniku 14:13 dla Niemek. Wówczas trzy punkty z rzędu pozwoliły gospodyniom odskoczyć na bezpieczną przewagę, której nie oddały już do końca. W tie-breaku Niemki, niesione zwycięstwem w ostatniej partii, szybko uzyskały przewagę. Dobra gra najskuteczniejszej Christiane Furst dała im wygraną 15:12, dzięki której zmniejszyły stratę punktową w tabeli do prowadzących Belgijek o jeden punkt.

Niemcy – Belgia 3:2
(21:13, 18:21, 18:21, 21:19, 15:12)

Składy zespołów:
Niemcy: Hanke (2), Brinker (16), Ssuschke-Voigt (6), Furst (15), Beier (10), Kozuch (17), Durr (libero) oraz Weiss, Brandt (5), Hippe i Izquierdo
Belgia: Dirickx (3), Leys (9), Aelbrecht (10), Van Hecke (15), Vandesteene (3), Bland (12), Courtois (libero) oraz Coolman (5), Horemans (2), Van de Vyver (2) i Grobelna (1)

Zobacz również:
Wyniki 3. turnieju oraz tabela gr. B Ligi Europejskiej kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved