Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE M, gr. A: Austriacy lepsi od Duńczyków, Belgowie od Słowaków

LE M, gr. A: Austriacy lepsi od Duńczyków, Belgowie od Słowaków

fot. CEV

W pierwszym meczu rozgrywanego w Belgii turnieju grupy A Ligi Europejskiej reprezentacja Austrii w nieco ponad godzinę pokonała ekipę Danii 3:0. W drugim spotkaniu Belgowie po czterosetowej walce wygrali ze Słowakami.

Spotkanie minimalnie lepiej rozpoczęła ekipa niekwestionowanego lidera grupy A. Podopieczni Michaela Warma utrzymując wysoką efektywność zagrań w ataku, wypracowali minimalne prowadzenie już od pierwszych akcji spotkania. Duńczycy starali się dotrzymywać kroku rywalom, jednak duńscy obrońcy mieli problemy z wybronieniem zagrań Thomasa Zassa czy Alexandra Bergera, a tym samym wypracowaniem efektywnych kontrataków (6:7). Rywalizacja punkt za punkt utrzymywała się jednak tylko do poziomu 10 punktów, następnie Austriacy ponownie odskoczyli rywalom, zwiększając dystans między ekipami (10:14). Starając się dotrzymać kroku rywalom, podopieczni Freda Sturma do oczek zdobytych bezpośrednio z ataku dodali punkty wywalczone po skutecznych blokach. Tym samym decydująca faza seta przypominała początek meczu. Wymianę ciosów lepiej przetrwali Austriacy, głównie dzięki zagraniom Thomasa Zassa w tej części seta, wygrywając 22:20.

Podenerwowani takim obrotem spraw Duńczycy zdecydowanie lepiej rozpoczęli kolejnego seta. Wystrzegając się błędów własnych, po kolejnych atakach Madsa Ditlevsena, siatkarze z Danii odskoczyli faworytom na dwa oczka. Taki stan rzeczy nie trwał jednak długo. Wykorzystując niedociągnięcia w grze rywali, Austriacy odzyskali kontrolę nad przebiegiem rywalizacji. Duńczycy coraz częściej mylili się, podczas gdy podopieczni trenera Warma utrzymywali wysoką, ponad 60-procentową skuteczność zagrań. Tym razem wszelkie próby niwelowania strat nie przyniosły oczekiwanych efektów. Pewnie zmierzając do zwycięstwa, Austriacy utrzymali wypracowaną w połowie seta przewagę, wygrywając także tę część meczu – 21:18.

Wszelkie rotacje w składzie Duńczyków także nie przynosiły pożądanych rezultatów. Stabilna gra Austriaków, jaką podopieczni Michaela Warma prezentują od pierwszego spotkania tegorocznych rozgrywek Ligi Europejskiej, utrzymywała się. Dzielnie walczący Duńczycy po raz kolejny jednak zdołali wyrównać stan seta, walcząc o przedłużenie spotkania (13:14). W tym fragmencie meczu efektywność atakujących reprezentacji Austrii osłabła, spadając poniżej 50%. Problemy w ataku nie omijały także Duńczyków, których skuteczność zmniejszyła się do poziomu 36%. Dodatkowo mnożące się błędy własne po duńskiej stronie siatki pozwoliły siatkarzom lidera grupy A odzyskać prowadzenie i zwyciężyć w trzecim secie 21:19, a w całym meczu 3:0.



Dania – Austria 0:3
(20:22, 18:21, 19:21)

Składy zespołów:
Dania: Knudsen (9), Thomsen (4), Jacobsen (1), Ditlevsen (15), Bonnesen (1), Huss (10), Mikelsons (libero) oraz Bitsch (1), Gade i Olufsen
Austria: Wohlfahrtstatter (7), Binder, Zass (16), Guttmann (11), Berger (14), Unterberger (2), Kroiss (libero) oraz Kienbauer i Blagojevic


Już pierwsze akcje belgijsko-słowackiej rywalizacji zapowiadały wyrównany mecz. Początek spotkania to tocząca się wymiana punkt za punkt. Utrzymując kontakt punktowy z rywalami krok dalej byli Belgowie. I to właśnie podopieczni Dominiqua Baeyensa, wykorzystując niedociągnięcia w grze rywali, jako pierwsi uzyskali nieco wyższe prowadzenie, odskakując przeciwnikom na dwa oczka (11:9). Nasi południowi sąsiedzi równie szybko przystąpili do odrabiania strat punktowych. Siła ataku Słowaków opierała się na Milanie Benczu, który nie tylko był najlepiej punktującym zawodnikiem swojego zespołu (16 oczek w całym meczu), ale także wyróżniającym się w zestawieniach efektywności zagrań. Podopieczni trenera Chrtianskiego doprowadzili do emocjonującej końcówki, jednak w rozgrywanej na przewagi decydującej fazie partii, utrzymując wyższy poziom koncentracji, szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili gospodarze (25:23).

Bliźniaczo podobny do partii premierowej był przebieg początków drugiego seta. Jednak tym razem krok dalej, prowadząc dwoma oczkami na pierwszej przerwie technicznej, byli siatkarze ze Słowacji. Po belgijskiej stronie siatki mnożyły się błędy własne, co sprzyjało budowaniu dystansu punktowego. Prowadzenie Słowaków systematycznie wzrastało, był to jednak efekt głównie oczek oddawanych przez rywali po niewymuszonych błędach. Na przestrzeni całego seta podopieczni trenera Baeyensa oddali rywalom w ten sposób aż 11 punktów, przy czym w efekcie skutecznych zagrań w ataku Słowacy do swojego konta dopisali mniej – bo 9 oczek. Dominacja przedostatniej ekipy grupy A siatkarskiej Ligi Europejskiej utrzymała się do końca tej części meczu.

Także kolejną partię rozpoczęła gra na styku i wymiany punkt za punkt. Jednak tym razem gospodarze ustrzegli się niepotrzebnych błędów. Kolejne ataki Van Den Driesa i Deroo pozwoliły Belgom wypracować kilkupunktową zaliczkę. Prowadzenie nie utrzymało się długo, głównie za sprawą efektywnych zagrań naszych południowych sąsiadów na skrzydłach. Decydująca faza seta to jednak ponownie popis gry Belgów, podczas gdy Słowacy coraz częściej mylili się w ataku. Partię zakończyła autowa zagrywka Kašpera (21:19).

Czwartą odsłonę zdecydowanie lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Chrtianskiego, głównie za sprawą efektywnych zagrań Bencza – szybko na tablicy wyników widniał rezultat 4:1 przemawiający na korzyść piątej ekipy poprzednich mistrzostw Europy. Dobre złego początki – tak z perspektywy reprezentacji Słowacji można opisać ten fragment meczu. Nie pozwalając wyrwać sobie zwycięstwa w całym meczu, Belgowie przystąpili do ataku. Wracające w szeregi słowackie problemy z przyjęciem pomogły odzyskać gospodarzom kontrolę nad przebiegiem rywalizacji (13:11). Mozolne odrabianie strat przyniosło oczekiwane efekty i Słowacja zdołała wyrównać stan zmagań (17:17). Ponownie jednak przy pełnej mobilizacji gospodarze odzyskali kontrolę nad przebiegiem meczu. Wykorzystując kolejne kontrataki, Belgowie wygrali 21:18 i w całym spotkaniu 3:1.

Belgia – Słowacja 3:1
(25:23, 17:21, 21:19, 21:18)

Składy zespołów:
Belgia: Verhanneman (8), Van de Voorde (7), Valkiers, Deroo (15), Coolman (4), Van den Dries (16), Dejonckheere (libero) oraz Van Walle i D’Hulst
Słowacja: Zaťko, Bencz (17), Piovarči (13), Paták (12), Kašper (8), Chrtiansky ml. (9), Hupka (libero ) oraz Javorčík (1), Hruška i Michalovič (2)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. A Ligi Europejskiej mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved