Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Javier Weber: W piątek i niedzielę będę grał innymi szóstkami

Javier Weber: W piątek i niedzielę będę grał innymi szóstkami

fot. archiwum

Reprezentacja Argentyny jako gospodarz turnieju finałowego ma zapewniony awans niezależnie od wyników fazy grupowej. - Teraz najważniejsze jest wprowadzenie nowych zawodników - powiedział selekcjoner kadry Javier Weber.

Jak ocenia pan formę swojego rywala?

Javier Weber: – Uważam, że reprezentacja Polski jest w gronie czterech najlepszych zespołów na świecie. Faktycznie, przegrali ostatnie cztery spotkania, ale grają bardzo dobrą siatkówkę i mają świetnych zawodników i trenera. Wygrali poprzednią edycję Ligi Światowej. Być może nie są w tym momencie w szczytowej formie, ale myślę, że to bardzo dobry przeciwnik dla moich zawodników. Uważam, że będzie to trudny mecz, a my właśnie takich spotkań teraz potrzebujemy.

Jak wygląda forma pańskiego zespołu?



Mam nadzieję, że w turnieju finałowym zagramy jeszcze lepiej niż w Polsce (śmiech). Teraz najważniejsze jest wprowadzenie nowych zawodników, którzy pojawili się w reprezentacji. W piątek i niedzielę będę grał innymi szóstkami meczowymi, chciałbym sprawdzić wielu zawodników i to, jak sobie poradzą w różnych sytuacjach boiskowych.

Mija rok od ostatnich igrzysk olimpijskich i tym samym sporo zmieniło się w kilku zespołach. Kogo uważa pan za najgroźniejszego przeciwnika, patrząc przez pryzmat turnieju finałowego?

Brazylia jest zawsze Brazylią. Nie ma Giby i Murilo, ale oni nadal są bardzo mocni. Podobnie wygląda to w reprezentacji Rosji, w której nie ma Tietiuchna i Michajłowa, odszedł trener, ale oni nadal radzą sobie bardzo dobrze. Myślę, że do tego grona należy dołączyć także zespół Mauro Berruto. Włosi od dwóch lat grają bardzo dobrze, mają świetnego trenera i siatkarzy.

W przyszłym sezonie ligowym będzie pan prowadził klub z Krasnodaru. Wielu świetnych trenerów miewało problemy w Rosji, można tu wymienić chociażby Zorana Gajicia czy Daniele Bagnoliego. Czy jest pan gotowy, aby podjąć to wyzwanie?

Faktycznie, to wielkie wyzwanie. Czuję się na to gotowy, poznałem już prezesa zespołu, rozgrywającego i atakującego. Rozmawiałem już ze wszystkimi moimi zawodnikami. Bardzo cieszę się z tej nowej przygody, które czeka na mnie w Rosji. Superliga jest specyficzną, lecz bardzo silną ligą. Byłem w Brazylii i Argentynie, zdobyłem tam pewne doświadczenie, teraz jestem przygotowany na to, aby zostać przynajmniej na dwa lata w Rosji.

Czy ma pan zamiar równolegle pracować z argentyńską kadrą?

Tak, będzie to trudne, ale nie rozstaję się z reprezentacją.

Przed pańskim przyjściem do Krasnodaru z zespołu odszedł Facundo Conte. Nie żałuje pan tego, że argentyński przyjmujący nie przedłużył kontraktu w klubie?

Nie, kiedy przyszedłem do klubu, było już w nim zakontraktowanych dwóch zagranicznych siatkarzy – rozgrywający Marlon i grający z nim po przekątnej Jan Stokr. Nie było możliwości, aby zatrzymać Facundo ze względu na limity obcokrajowców w rosyjskiej lidze. Conte podpisał kontrakt w Bełchatowie przed moim przejściem do Krasnodaru. Facundo jest świetnym zawodnikiem, teraz nie ma go z nami ze względu na jego kłopoty ze zdrowiem, ale mam nadzieję, że szybko wróci do pełni sił i formy.

* Rozmawiał Cezary Makarewicz (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved