Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ kadetów: Bez emocji na inaugurację

MŚ kadetów: Bez emocji na inaugurację

fot. FIVB

Nudą wiało podczas pierwszego dnia zmagań w mistrzostwach świata do lat 19 rozgrywanych w Meksyku. Spośród ośmiu wczorajszych pojedynków tylko dwa trwały dłużej niż trzy sety. Zacięty bój stoczyły reprezentacje Iranu i Finlandii.

Grupa A

Tunezja – Polska 0:3
(20:25, 18:25, 21:25)

W drugim meczu „polskiej” grupy obok biało-czerwonych i Tunezyjczyków zmierzyli się również gospodarze turnieju z Chińczykami. Pomimo wyraźnych różnic dzielących oba zespoły waleczni Meksykanie – niesieni dopingiem swojej publiczności – stawili silny opór siatkarzom z Państwa Środka. Chińczycy znacznie lepiej rozgrywali jednak końcówki setów i to był ich klucz do zwycięstwa. Ponadto siatkarze z Azji popełnili znacznie mniej niewymuszonych błędów – 12, przy 20 gospodarzy. Najskuteczniejszym zawodnikiem na boisku był zdobywca 16 punktów, Chuanhang Tang, który trzykrotnie popisał się asem serwisowym, jak również dołożył jeden blok. Obok niego wyróżniającymi się postaciami w azjatyckiej ekipie byli Yuanbo Li (11 punktów) i Runtao Xia (10). Wśród Meksykanów solidnie zagrali Ariel Acosta, Ivan Molano i Enrique Ugaldo (wszyscy po 7).



Meksyk – Chiny 0:3
(19:25, 15:25, 18:25)


Grupa B

Chilijska reprezentacja od samego początku spotkania narzuciła swój styl gry i objęła prowadzenie w meczu. Dwa sety drużyna z Ameryki Południowej zakończyła zwycięstwem w stosunku 25:21, a trzeci 25:22. Japończycy nie byli w stanie przeciwstawić się swoim rywalom, a na domiar złego nie potrafili zablokować skutecznego w tym spotkaniu Bonacica, który raz za razem zdobywał punkty w ataku i ostatecznie miał ich na swoim koncie 25.

Japonia – Chile 0:3
(21:25, 21:25, 22:25)

W innym pojedynku grupy B Kubańczycy okazali się za słabi w starciu z Turkami. Mecz miał jednak emocjonujący przebieg, a walka o zwycięstwo w każdym z setów trwała do samego końca. – Niestety popełnialiśmy błędy i nie mogliśmy zagrać tak dobrze, jak tego chcieliśmy – ocenił przyczyny porażki Ricardo Calvo, kapitan zespołu z Karaibów. Swojemu zawodnikowi wtórował Rodolfo Sanchez.Turcja zaprezentowała się dzisiaj kapitalnie. My natomiast nie byliśmy w stanie rozstrzygnąć końcówek na swoją korzyść – przyznał trener Kubańczyków.

Kuba – Turcja 0:3
(23:25, 27:29, 21:25)


Grupa C

W grupie C zacięty bój stoczyły ekipy Iranu i Finlandii. Drużyna z Bliskiego Wschodu wygrała gładko dwa pierwsze sety i wydawało się, że pójdzie za ciosem i pewnie zgarnie komplet punktów. Tak się jednak nie stało. Siatkarze ze Skandynawii wzięli się w garść, wygrali trzeciego seta, a w czwartej partii zwyciężyli po grze na przewagi. W przypadku tego spotkania nie sprawdziło się siatkarskie porzekadło mówiące, że kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. Irańczycy, mimo 36 błędów w całym meczu (przy 24 Finów), zwyciężyli po tie-breaku i mogli cieszyć się ze zdobycia dwóch punktów. – Ten mecz był jak pojedynek Dawida z Goliatem, ale wygrał lepszy. Postawa Irańczyków była kapitalna przez cały mecz, a w piątym secie po prostu nas zdominowali. Moim zdaniem chłopcom zabrakło sił – podsumował spotkanie Pertti Honkanen, trener Finlandii.

Iran – Finlandia 3:2
(25:15, 25:18, 21:25, 25:27, 15:8)

W innym pojedynku grupy C Francuzi nie dali najmniejszych szans Rwandzie, pokonując afrykańską ekipę w setach do 16, 12 i 18. Dysproporcja sił między obiema drużynami była widoczna w każdym elemencie, zwłaszcza w bloku (8, przy ani jednym Rwandyjczyków) i zagrywce (9:0). Trener trójkolorowych Slimane Belmadi dał możliwość gry wszystkim zawodnikom, szczególnie w trzeciej odsłonie. – To dobry start w wykonaniu moich chłopców, ale muszę uczulić ich na liczbę popełnianych błędów. Koniecznie musimy zmniejszyć ich ilość w pojedynkach z mocniejszymi drużynami – podkreślił trener Francuzów.

Francja – Rwanda 3:0
(25:16, 25:12, 25:18)


Grupa D

W pierwszym pojedynku grupy D Stany Zjednoczone nie bez problemów pokonały reprezentację Algierii. Pierwszy set padł bowiem łupem ekipy z Afryki 25:23. Wprawdzie w drugiej i czwartej partii ekipa USA wygrywała pewnie (25:16 i 25:17), ale trzecia odsłona tego pojedynku rozstrzygnęła się dopiero po grze na przewagi. – Zabrakło stabilności w naszej grze – ubolewał po meczu Ghomari Sidi Mohammed, szkoleniowiec Algierii. Wtórował mu jego podopieczny, Walit Ait Salem.W pierwszym secie graliśmy kombinacyjną siatkówkę, ale niestety później straciliśmy swój rytm – przyznał kapitan ekipy z Afryki.

USA – Algieria 3:1
(23:25, 25:16, 28:26, 25:17)

Zwieńczeniem zmagań w grupie D był jednostronny pojedynek Koreańczyków z Egipcjanami. Po zaledwie 75 minutach gry ze zwycięstwa cieszyli się siatkarze z Dalekiego Wschodu. – Korea ma niezły zespół, nie byliśmy w stanie im dorównać – przyznał Ahmed Saled, kapitan drużyny z Afryki.

Egipt – Korea Płd. 0:3
(21:25, 14:25, 20:25)

Zobacz również:
Wyniki i tabele MŚ kadetów

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved