Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Bernardo Rezende: Polska odczuwa presję

Bernardo Rezende: Polska odczuwa presję

fot. archiwum

Po wygranych z Polską i Argentyną reprezentacja Brazylii znajduje się w czubie tabeli grupy A Ligi Światowej. Teraz Canarinhos czekają pojedynki z Francją. - Francuzi są teraz groźniejsi, ponieważ umocnili się mentalnie - stwierdził Bernardo Rezende.

Pierwsze wyniki osiągane przez reprezentację Brazylii w tegorocznej Lidze Światowej są bardzo dobre. Odmłodzona ekipa Bernardo Rezende dwukrotnie pokonała drużynę narodową Polski – 3:1 i 3:2, a następnie potrzebowała sześciu setów, by odnieść dwa kolejne zwycięstwa w pojedynkach z Argentyną. Kolejnym sprawdzianem dla siatkarzy z Ameryki Południowej będą mecze z Francuzami, które Canarinhos rozegrają w piątek i w sobotę w hali Ibirapuera w São Paulo. – To nowy start brazylijskiej siatkówki po 12 latach. Młodzi siatkarze mają ducha sportu, a to kwintesencja tego wszystkiego, co pcha do dalszej pracy i poświęceń. Wszyscy są świadomi, że sukcesy możemy osiągnąć tylko wtedy, gdy cała grupa będzie jednością – powiedział Bernardo Rezende.

Według utytułowanego szkoleniowca odmłodzenie kadry i dopuszczenie świeżej krwi nie byłoby możliwe, gdyby nie siatkarze tacy jak Dante czy jego syn Bruno, którzy w zespole narodowym są od wielu lat. – Ważne, by w grupie zawodników byli także gracze doświadczeni, jak Dante czy Bruno, a w zależności od składu i sezonu także Lucas Saatkamp czy Leandro Vissotto. To kilku siatkarzy z tej poprzedniej generacji, których zadaniem jest teraz również wspierać młodszych graczy i przekazać im choć część tego, czego sami się nauczyli w trakcie swojej kariery – dodał Bernardinho.

Jak do tej pory Brazylijczycy w Lidze Światowej spisują się wręcz koncertowo – 11 punktów po czterech spotkaniach, czyli tylko jeden stracony punkt. Trzeba zaznaczyć, że na razie Canarinhos wszystkie spotkania rozgrywali na terenie rywali, co również dodaje wartości osiągniętym wynikom. Mimo tego Rezende nie osiadł na laurach i wciąż pracuje z zespołem nad wyeliminowaniem nawet najmniejszych błędów. – Chociaż popełniliśmy bardzo dużą ilość pomyłek w pojedynkach z Polską, to, patrząc z perspektywy czasu, była to dobrze wykonana praca. Wiem, że mamy jeszcze wiele rzeczy do poprawienia i nawet nasz system gry wymaga pewnych usprawnień, ale najbardziej pozytywne w tym wszystkim jest to, że widzę po moich zawodnikach, iż są chętni do ciężkiej pracy – zakończył szkoleniowiec Brazylijczyków.



Teraz wielokrotnych medalistów największych światowych imprez czekają pojedynki z Francuzami, którzy niespodziewanie dwa razy ograli reprezentację Polski 3:2. Bernardinho chwalił zespół Trójkolorowych za ich dobrą grę i przyznał, że Francuzi mogą być jeszcze groźniejsi niż Polska czy Argentyna. – Nasze ostatnie wyniki były dobre, ale wszyscy oczekują od nas więcej. Nasze podejście jest jednak spokojniejsze. Francja dwukrotnie wygrała z Polską, więc to tym bardziej świadczy, iż jest to mocny i dobrze przygotowany zespół. Wydaje mi się, że Polska odczuwa presję związaną z zeszłorocznym zwycięstwem, a także nieudanym startem w igrzyskach olimpijskich. Francuzi są teraz groźniejsi, ponieważ umocnili się mentalnie i dodatkowo mobilizują się na spotkania z nami – zakończył.

źródło: globoesporte.globo.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved