Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Javier Weber: Obrabowali nas

Javier Weber: Obrabowali nas

fot. archiwum

Po drugim meczu z Bułgarami Javier Weber na łamach argentyńskiego dziennika "Ole" w mocnych słowach skomentował pracę sędziów. - Od dawna nikt nie obrabował nas tak, jak dzisiaj - grzmiał trener gospodarzy tegorocznego Final Six Ligi Światowej.

W miniony weekend Argentyńczycy rozegrali dwa spotkania w bułgarskiej Armeec Arena w Sofii. W pierwszym pojedynku nie mieli nic do powiedzenia i po przegranych setach do 18, 21 i 16 musieli uznać wyższość gospodarzy. Drugie spotkanie rozpoczęło się jednak zupełnie inaczej. To siatkarze z Ameryki Południowej rozpoczęli od prowadzenia 25:17 i byli dla Bułgarów równorzędnym rywalem. Gospodarze wygrali dwie kolejne partie, ale kwestią sporną okazała się czwarta odsłona, która miała dramatyczny przebieg. Przy stanie 24:23 dla gości Bruno Romanutti zaatakował w aut, jednak piłka dotknęła wcześniej bułgarskiego bloku, czego nie zauważył pierwszy sędzia Helio Ormondo. Żaden z Argentyńczyków nie mógł uwierzyć w taką decyzję arbitra i na nic zdały się dyskusje z supervisorem.

Trener Weber starał się uspokoić rozgrzane głowy swoich zawodników, prosząc o czas. Goście jeszcze raz mieli piłkę setową, tym razem przy stanie 29:28, kiedy piłka po ataku Cwetana Sokołowa dotknęła antenki, ale i w tym momencie po raz kolejny w roli głównej wystąpili sędziowie. Drugi arbiter spotkania Akihiko Tano dopatrzył się bowiem dotknięcia taśmy przez Federico Pereyrę i punkt został przyznany Bułgarom.

Od dawna nikt nie obrabował nas tak, jak dzisiaj. Wszyscy widzieli to, co się stało. Nie mam nic więcej do dodania – przyznał tuż po spotkaniu rozżalony Javier Weber. Jego podopieczni nie potrafili się już pozbierać i po przegranej 31:29 musieli uznać wyższość gospodarzy. Swojemu trenerowi wtórował po meczu libero Argentyńczyków. – Nie jest łatwo utrzymać wynik na tym poziomie seta. Robiliśmy wszystko zgodnie z przepisami, a oni po prostu nas okradli. Jesteśmy wściekli, bo gdybyśmy wygrali czwartego seta, mecz padłby naszym łupem – przekonywał Alexis Gonzalez.



Już po spotkaniu dyskusja przeniosła się na twittera. – Dzięki za wsparcie! Obrabowali nas! Ale graliśmy lepiej! – napisał Sebastian Sole. Swoje trzy grosze dorzucił jeszcze kapitan Argentyńczyków. – Dzień dobry wszystkim. Po wczorajszym meczu taksówkarz rzucił do mnie „ale was wczoraj okradli” – napisał Luciano De Cecco.

Obok krytyki pod adresem pracy sędziów Javier Weber bardzo ciepło wyrażał się o postawie swoich podopiecznych. – Dotrzymywaliśmy Bułgarom kroku i w pewnych momentach to nawet my dyktowaliśmy warunki – przekonywał Javier Weber. – Zagraliśmy świetny mecz, mieliśmy swoje lepsze i gorsze momenty. Jestem zadowolony z gry swojego zespołu. Oczywiście, musimy poprawić swoją grę, ale zrealizowaliśmy swój cel, żeby dotrzymać kroku Bułgarom i nie pozwolić im odskoczyć. Zasłużyliśmy na tie-breaka – podsumował trener Argentyńczyków.

* Autorem tekstu jest Matias Rosa (Volley Stars)
** Tłumaczenie: Mikołaj Lipowski (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna, Volley Stars

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved