Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bogdan Lindert: Wszystko zależy od zasobności portfela

Bogdan Lindert: Wszystko zależy od zasobności portfela

fot. archiwum

Po tym, jak BBTS Bielsko-Biała otrzymał zielone światło do gry w PlusLidze, w klubie zaczęto budowę zespołu, który w przyszłym sezonie zagra w siatkarskiej ekstraklasie. - Na tę chwilę zespołu nie mamy - przyznaje dyrektor BBTS-u Bogdan Lindert.

Jak w takiej sytuacji budować zespół? Skompletujecie kadrę na PlusLigę, a potem okaże się, że w niej nie zagracie.

Bogdan Lindert: – Nikt nie bierze takiej opcji pod uwagę. Pracujemy tak, jak każdy zespół PlusLigi. Już nie ma odwrotu.

Są jeszcze na polskim rynku wartościowi zawodnicy, którzy mogą realnie wzmocnić BBTS?



Muszą być, bo jednak na tę chwilę zespołu nie mamy. Żałuję, że części zawodników zabrakło cierpliwości i zdecydowali się na odejście z klubu. Uznali, że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu… BBTS nie może wystartować do graczy z czołowych polskich klubów. Liga to jednak także Politechnika Warszawska, Trefl Sopot czy AZS Olsztyn – a między tymi klubami dochodzi do wielu kadrowych roszad. BBTS też może być atrakcyjnym miejscem pracy.

Jak w tej chwili wygląda kadra BBTS-u?

Po wielu latach wrócił do nas rozgrywający Maciej Fijałek. Zostają również Adam Swaczyna, Przemysław Czauderna, Tomasz Kalembka, Michał Błoński. Drugim rozgrywającym będzie Kamil Kwasowski. Rozglądamy się także za wzmocnieniami poza granicami kraju. Nie potrafię dziś przesądzić, czy sięgniemy po jednego obcokrajowca, czy może trzech. Wszystko zależy od zasobności portfela.

Obcokrajowcy są tańsi?

Reguły nie ma. Gdy patrzy się na sam kontrakt, to może się wydawać, że tak. Potem jednak okazuje się, że trzeba uiścić opłaty do różnych siatkarskich federacji. Zagwarantować samochód, bilety lotnicze do domu, opłacić menedżera, ubezpieczenie, mieszkanie… I na koniec robi się całkiem okrągła sumka, na dodatek obarczona dużym ryzykiem. Mało to obcokrajowców miało problemy z aklimatyzacją? Przyjeżdża taki Latynos, tęskni za domem i zapachem kawy. Ogarnia go nostalgia i zapomina, jak się gra (śmiech).

To może warto postawić na doświadczenie. Co pan powie na powrót Piotra Gruszki?

Niczego nie wykluczam (śmiech).

Rozmawiał: Wojciech Todur, więcej w sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved