Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. A: Druga porażka Polaków z Francuzami

LŚ, gr. A: Druga porażka Polaków z Francuzami

fot. archiwum

Po piątkowej porażce siatkarze reprezentacji Polski nie zdołali zrewanżować się Francuzom. W drugim spotkaniu tych drużyn również doszło do tie-breaka i ponownie zwycięsko wyszli z niego Trójkolorowi. Polacy pozostają bez zwycięstwa w tej edycji Ligi Światowej.

Pierwsza partia rozpoczęła się od wyrównanej rywalizacji oczko za oczko. Dopiero po punktowym bloku Piotra Nowakowskiego i Michała Winiarskiego to Polacy mogli cieszyć się nieznaczną przewagą na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie pod siatkę ósme oczko na koncie gospodarzy zapisał Julien Lyneel, atakując po skosie. Dzięki nieudanej zagrywce Dessourcessa i potrójnemu blokowi na francuskim atakującym biało-czerwoni osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (10:8). Gospodarze szybko odrobili straty, a po ataku Dessourcessa objęli prowadzenie 14:13, które utrzymali do drugiej przerwy technicznej (16:15). Gra ponownie stanęła pod znakiem rywalizacji punkt za punkt. Dopiero po bloku na Winiarskim i skutecznym kontrataku Francuzi zbliżyli się do zwycięstwa w secie (21:18). Pierwsza piłka setowa dla gospodarzy pojawiła się po ataku Kevina Le Roux (24:20). Francuzom nie od razu udało się zakończyć partię – w siatkę wpadł Moreau. Chwilę później atakujący gospodarzy zrehabilitował się, zdobywając ostatnie oczko.

Już po dwóch pierwszych akcjach w kolejnej partii Francuzi objęli prowadzenie 2:0. Chwilę później pojedynczy blok Łukasza Żygadły i dwa skuteczne zagrania Zbigniewa Bartmana doprowadziły do remisu 3:3. Kolejna świetna akcja w wykonaniu polskiego atakującego dała biało-czerwonym prowadzenie, które dodatkowo przypieczętował Marcin Możdżonek, kończąc akcję z przechodzącej piłki. Przeciwnicy szybko jednak zdołali odrobić straty, a atak Moreau po bloku naszej drużyny i as serwisowy N’Gapetha sprawiły, że ponownie gospodarze mogli cieszyć się z jednopunktowej przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie pod siatkę przyjmujący gospodarzy pomylił się w zagrywce, doprowadzając do remisu 8:8. Kibice ponownie byli świadkami bardzo wyrównanej rywalizacji. Dopiero po skutecznym ataku Bartosza Kurka i jego asie serwisowym biało-czerwoni prowadzili 12:10. Podopiecznym Laurenta Tillie szybko udało się doprowadzić do remisu, jednak goście nie pozwolili im objąć prowadzenia. Efektywne zagrania Michała Kubiaka i skuteczny blok Polaków sprawiły, że to oni mogli cieszyć się trzema oczkami zapasu na drugiej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry siedemnasty punkt dla swojej drużyny zdobył kapitan naszego zespołu. Kolejne świetne akcje podopiecznych Andrei Anastasiego doprowadziły do czteropunktowej przewagi biało-czerwonych (19:15). Gospodarze szybko zabrali się za odrabianie strat. Mocne ataki Sidibe, as serwisowy Dessourcesa i błędy gości sprawiły, że Francuzom udało się doprowadzić do remisu, a chwilę później objąć prowadzenie 21:20. Od tego momentu kibice znów obserwowali wyrównany pojedynek. Dopiero skuteczny blok Kubiaka i Możdżonka dały prowadzenie Polakom, a efektywny atak Bartmana doprowadził do pierwszej piłki setowej dla naszej reprezentacji. Gospodarze zdołali obronić pierwszą piłkę setową. Dopiero Bartman zakończył partię, atakując w aut po bloku przeciwników.

Początek trzeciej partii był bliźniaczo podobny do pierwszej odsłony. Po niezwykle wyrównanym pojedynku podopieczni Anastasiego mogli cieszyć się jednym punktem zapasu na przerwie technicznej dzięki skutecznemu atakowi Winiarskiego z szóstej strefy. Po powrocie pod siatkę gospodarze szybko objęli prowadzenie dzięki dobrej postawie N’Gapetha i błędom polskiego atakującego. Przewaga Francuzów rosła z akcji na akcję. Nawet mocne ataki Winiarskiego i Bartmana nie pozwoliły biało-czerwonym doprowadzić do remisu. Trójkolorowi prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 16:11. Po wznowieniu gry N’Gapeth popełnił błąd w zagrywce. Chwilę później zrehabilitował się mocnym atakiem. W ostatnią fazę seta gospodarze weszli ze znacznym prowadzeniem 21:16. Polacy starali się odrobić straty. Efektywny atak Bartmana i as serwisowy Winiarskiego pozwoliły gościom zbliżyć się do przeciwników. Nie zdołali jednak zatrzymać francuskiej drużyny. Piłka setowa pojawiła się przy wyniku 24:20, po błędzie Zbigniewa Bartmana. Odsłonę zakończył Mory Sidibe.

Czwartego seta Francuzi rozpoczęli od punktowego bloku na Bartmanie. Chwilę później tym samym odwdzięczyła im się polska drużyna, zatrzymując N’Gapetha. Kilka kolejnych akcji dało prowadzenie biało-czerwonym. Gospodarze nie pozwolili im długo cieszyć się z przewagi – pewny atak Moreau i sprytne zagranie N’Gapetha doprowadziły do remisu 3:3. Dopiero na drugiej przerwie technicznej podopieczni Anastasiego mogli cieszyć się z dwóch oczek zapasu po skutecznym zagraniu Nowakowskiego i błędzie francuskiego przyjmującego. Chwilę później polski blok sforsował Kevin Le Roux, jednak w kolejnych akcjach ten element gry w zespole gości nie szwankował, dając kolejne oczka Polakom. Przy wyniku 11:8 na korzyść podopiecznych włoskiego szkoleniowca pod siatką doszło do krótkiej dyskusji, w wyniku której sędzia przyznał gościom czerwoną kartkę. Mimo wszystko na drugiej przerwie technicznej to Polacy mogli cieszyć się aż pięcioma oczkami przewagi po błędzie N’Gapetha. Po wznowieniu gry Dessources zaatakował w aut po bloku polskiego zespołu. Mimo starań trójkolorowym nie udało się odrobić strat. Efektywne zagrania Bartmana i Andrzeja Wrony oraz dobra postawa polskiego bloku sprawiły, że Polacy prowadzili już 21:16. Gospodarze nie poddawali się do końca. Pewny atak Sidibe i skuteczne zagrania Dessourcesa nie wystarczyły jednak, by zniwelować przewagę gości. Piłka setowa dla biało-czerwonych pojawiła się przy czteropunktowym prowadzeniu. Radość ze zwycięstwa odebrał kolegom Jakub Jarosz, zagrywając w siatkę. Dopiero autowy atak Sidibe zakończył czwartą odsłonę.



Tie-break rozpoczął się od pewnego ataku Le Goffa. Chwilę później N’Gapeth zapisał drugi punkt na koncie gospodarzy. Polakom szybko udało się doprowadzić do remisu, jednak nieudana zagrywka Nowakowskiego i mocny atak N’Gapetha sprawiły, że gospodarze ponownie objęli dwupunktowe prowadzenie. W dalszej części seta gra stanęła pod znakiem rywalizacji punkt za punkt. Przy zmianie stron górą byli Francuzi (8:7). Chwilę później kolejne oczko dla Polaków zdobył Michał Winiarski, pewnie atakując po skosie. Po błędzie w ataku Michała Kubiaka gospodarze mogli cieszyć się dwoma oczkami przewagi. Biało-czerwoni ze wszystkich sił starali się odrobić straty. Dwa mocne ataki Kubiaka pozwoliły gościom zbliżyć się do przeciwników. Dłuższa wymiana piłki zakończona przez polskiego atakującego doprowadziła do remisu 11:11. Po raz kolejny Francuzi zdołali dobyć prowadzenie po skutecznym sforsowaniu polskiego bloku i asie serwisowym Redwitza. Dzięki efektywnemu zagraniu Winiarskiego i błędowi Redwitza Polacy ponownie wyrównali wynik. Chwilę później Kubiak pomylił się w zagrywce, prezentując rywalom piłkę setową. Mecz zakończył N’Gapeth.

Francja – Polska 3:2
(25:21, 23:25, 25:20, 21:25, 15:13)

Składy zespołów:
Francja: Hardy-Dessources (7 pkt.), Toniutti, Moreau (16), Lyneel (17), Ngapeth (26), Le Roux (3), Grebennikov (libero) oraz Redwitz (2), Le Goff (4) i Sidibe (9)
Polska: Nowakowski (10 pkt.), Winiarski (10), Kurek (7), Bartman (23), Żygadło (5), Możdżonek (8), Ignaczak (libero) oraz Jarosz, Wrona (3), Kubiak (9) i Ruciak

Zobacz także:
Wyniki 3. kolejki i tabela gr. A Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved