Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B: Udany rewanż Rosjan, pierwsza wygrana Niemiec

LŚ, gr. B: Udany rewanż Rosjan, pierwsza wygrana Niemiec

fot. FIVB

Włosi już nie są jedyną niepokonaną drużyną w grupie B. W dzisiejszym meczu ulegli 2:3 Rosjanom, którzy tym samym zrewanżowali się Azzurrim za wczorajszą porażkę. Pierwszą wygraną w grupie odnieśli Niemcy, którzy pokonali 3:0 Kubańczyków.

Sobotnie spotkanie zaczęło się od prowadzenia 3:1 Włochów, jednak już niespełna kilka minut później, po mocnych zagrywkach Nikołaja Pawłowa, to Rosjanie schodzili na przerwę techniczną z pięcioma punktami przewagi. Azzurri straty zaczęli odrabiać natychmiast, jednak po autowym ataku Cristiana Savaniego to Rosjanie ponownie prowadzili na przerwie technicznej. Dobra postawa Pawłowa i zmienność Ivana Zaytsewa dały zwycięstwo Rosjanom 25:23.

Początkowo wyrównana gra obu zespołów zmieniła się w drugim secie na korzyść Rosjan, którzy na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:12. Włosi zaczęli odrabiać straty dopiero od stanu 19:15 dla przeciwników, kiedy to Salvatore Rossini obronił atak ze środka Aszczewa, a 16. punkt dla Azzurrich zdobył plasem Ivan Zaytsew . Skuteczne ataki Simone Parodiego nie zdołały powstrzymać reprezentacji Sbornej. Seta zakończył skutecznym atakiem Nikołaj Pawłow.

Trzeci set to przedstawienie w wykonaniu Rosjan. Promieniujący olbrzymią dawką dobrej energii Aleksij Spiridonow wykonywał coraz bardziej widowiskowe ataki. Wspomagany był przez Nikołaja Pawłowa. Nieskuteczny Savani został zmieniony przez Fedrizziego. Rosjanie zmierzali do zwycięstwa, zdobywając kolejne punkty po swoich skutecznych akacjach, jak i po błędach Włochów. Po kolejnym ataku Spiridonowa Rosjanie prowadzili 24:19 i brakowało im tylko jednego punktu, by odpłacić się Włochom za piątkowe spotkanie. Jednak dobre zagrywki Dragana Travicy i skuteczny blok Azzurrich doprowadziły do remisu po 24. Wyrównana gra trwała do stanu 26:26, następnie zablokowani zostali Spiridonow i Pawłow. Mecz trwał dalej, a początkowe przedstawienie Sbornej zamieniało się w koszmar, kiedy Włosi zdobyli 28. punkt i wygrali trzecią partię.



Podopieczni Mauro Berruto po wygranej w poprzednim secie równiej rozpoczęli czwartą partię i to oni bardziej wyróżniali się w jej początkowej fazie. Rosjanie nie poddawali się i doprowadzili do remisu po 17. Właśnie wtedy boisko musiał opuścić lider Włochów – Ivan Zaytsew, który prawdopodobnie podkręcił kostkę w wyniku zderzenia z Evgenym Siwożelzem . Ta strata zdobywcy 25 punktów nie załamała Włochów. Młodzi reprezentanci – Luka Vettori i Michele Fedrizzi – skutecznie zastąpili bardziej doświadczonych kolegów z drużyny i zawodnicy Italii wygrali 25:23.

Tie-break, zwieńczenie tego długiego meczu, zakończył się zwycięstwem Rosjan, którzy prowadzeni przez Nikolaya Pawłowa wygrali 15:12, pomimo początkowo wyrównanej gry. Przegrana Włochów spowodowana była przede wszystkim ogromną ilością błędów. Azzurri dostarczyli aż 40 punktów Rosjanom, w zamian dostając tylko 25. Był to mecz o dużym charakterze emocjonalnym i wielu starciach przy siatce.

Rosja – Włochy 3:2
(25:23, 25:23, 26:28, 23:25, 15:12)

Składy zespołów:
Rosja: Makarow (2), Apalikow (6), Siwożelez (7), Pawłow (26), Spiridonow (16) Aszczew (14), Werbow (libero) oraz Żilin
Włochy: Beretta (9), Parodi (15), Zaytsev (25), Savani (4), Travica (5), Birarelli (13), Giovi (libero) oraz Vettori (8), Fedrizzi (7), Piano i Rossini (libero)


Spotkanie w Bremie zaczęło się od prowadzenia Niemców, którzy schodzili na pierwszą przerwę techniczną z trzypunktowym prowadzeniem. Udany atak na 10:13 wykonał Cepeda. Kubańczycy po zamieszaniu ze zmianą składu podjęli walkę z bardziej uporządkowanymi Niemcami i doprowadzili do remisu po 14. Gospodarze odskoczyli rywalom na 19:16. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Niemców, którym Kubańczycy nie sprawili żadnych problemów w końcówce partii.

Drugi set to dalszy ciąg złej gry młodego składu z gorącej wyspy. Na pierwszą przerwę techniczną Niemcy zeszli z czterema punktami przewagi po błędnym ataku Cepedy. Po zatrzymaniu Bisseta blokiem Kubańczycy tracili już cztery punkty. Fenomenalny atak Schoepsa po bloku i doskonale obrony dały Niemcom prowadzenie 19:14. Konsekwentna gra drużyny znad Łaby nie pozwoliła rozkręcić się młodym kubańskim zawodnikom, a całą partię zakończył asem serwisowym wyróżniający się Marcus Bohme .

Po złym przyjęciu Fundory Niemcy objęli prowadzenie 2:1. Początek tej partii był wyrównany do pierwszej przerwy technicznej. Kolejna część tego seta to już tylko blamaż reprezentacji Kuby, która nie potrafiła sprzeciwić się w żadnym elemencie reprezentacji Niemiec. Dopiero pod koniec partii, kiedy gospodarze byli już myślami w szatni, goście z gorącej wyspy zaprezentowali kilka przyzwoitych akcji. Mecz nie był porywający, a juniorska reprezentacja Kuby nie była godnym przeciwnikiem dla Niemców. Przedstawiciele kubańskiego związku siatkówki powinni się zastanowić nad zakazem gry w reprezentacji dla niektórych zawodników, ponieważ obecnie ta perspektywiczna młodzież nie ma z kim trenować na boisku, a druzgocąca przegrana w Bremie pozostanie na długo w ich pamięci.

Niemcy – Kuba 3:0
(25:18, 25:19, 25:16)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. B Ligi Światowej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved