Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ gr. A: Pewne zwycięstwo Bułgarów

LŚ gr. A: Pewne zwycięstwo Bułgarów

fot. archiwum

W 3. kolejce w grupie A Ligi Światowej poza meczami Polski i Francji odbywają także pojedynki pomiędzy Bułgarią i Argentyną. W pierwszym spotkaniu tych ekip bez żadnych problemów triumfowali gospodarze, którzy nie stracili nawet seta.

Gdy na prawym skrzydle raz za razem punktuje Cwetan Sokołow, reprezentacja Bułgarii jest nie do zatrzymania. Taka teza znalazła swoje odzwierciedlenie podczas premierowego seta pierwszego spotkania w Sofii. Na barkach atakującego opierała się gra gospodarzy, który więcej niż przyzwoicie wywiązywał się ze swoich zadań. Bułgarzy wysoką przewagę osiągniętą w inauguracyjnej partii zawdzięczali nie tylko efektywności Sokołowa, ale także skutecznej grze w bloku. Argentyńczycy mieli problemy z przebiciem się na drugą stronę siatki, zwłaszcza przez ręce Todora Aleksiewa i Todora Skrimowa. Przyjezdni na drugiej przerwie technicznej tracili do rywali aż dziewięć punktów (16:7). W ostatnim fragmencie seta częściowo zmniejszyli straty, ale wynik 18:25 nie pozostawia złudzeń, iż to czwarty zespół igrzysk olimpijskich w Londynie zdominował inauguracyjną odsłonę meczu. Wynik byłby dla gospodarzy jeszcze bardziej okazały, gdyby nie liczba siedmiu błędów własnych.

Podopieczni Javiera Webera lepszą grę z końcowego fragmentu poprzedniej partii przenieśli na drugiego seta. Do punktującego Rodrigo Quirogi dołączył Sebastian Sole. Skuteczność obu siatkarzy, przy wsparciu Bułgarów w postaci błędów własnych, pomogła zespołowi gości wypracować dwu-, a nawet czteropunktowe prowadzenie (16:12). Co ciekawe, gospodarze wyszli z opresji nie za sprawą ataków Cwetana Sokołowa, ale dzięki kolejnym efektywnym i efektownym blokom. Po drugiej przerwie technicznej ze skrzydeł nie był w stanie przebić się Ivan Castellani, a z czasem także pozostali jego koledzy. Znacznie lepsza gra reprezentacji Bułgarii w tym elemencie przesądziła o ich wiktorii 25:21.

Siatkarze z Ameryki Południowej w dwóch pierwszych odsłonach sobotniego pojedynku popełnili mniej błędów od przeciwników, a mimo to schodzili z parkietu pokonani. W trzecim secie przyjezdni ułatwili jeszcze odniesienie zwycięstwa rywalom, gdyż zaczęli posyłać na drugą stronę siatki więcej siatkarskich „prezentów”. Taka postawa Argentyńczyków była „wodą na młyn” dla rozpędzonych gospodarzy. Georgi Bratojew mógł niemal w ciemno posyłać piłki do Sokołowa. Gdyby jednak przydarzyły się problemy „bombardierowi” reprezentacji Bułgarii, rozgrywający miał obejście do Todora Aleksiewa i Wiktora Josifowa. Ostatecznie w trzecim secie goście zdołali ugrać zaledwie szesnaście oczek. Spoglądając w pomeczowe statystyki, najbardziej rzuca się w oczy rubryka ‘blok’. Bułgarzy, dzięki szesnastu punktom zdobytym w tym elemencie, na tyle zneutralizowali grę w ataku rywali, iż mogli się cieszyć z przekonywującego, trzysetowego zwycięstwa. Indywidualnie na miano króla siatki zasłużył Swetosław Gotsew, który popisał się pięcioma udanymi „czapami”.



Bułgaria – Argentyna 3:0
(25:18, 25:21, 25:16)

Składy zespołów:
Bułgaria: Bratoev G. (2 pkt.), Gotsev (8), Skrimov (3), Yosifov (8), Aleksiev (10), Sokolov (20), Salparov (libero) oraz Bratoev V. (4)
Argentyna: Castellani (8 pkt.), Quiroga (7), Sole (8), Pereyra (6), Crer (2), Ce Cecco (1), Gonzalez (libero) oraz Ramos, Uriarte (1), Poglajen (2) i Romanutti

Zobacz także:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. A Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved