Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Andrea Anastasi: Zawodnicy nie są w dobrej kondycji

Andrea Anastasi: Zawodnicy nie są w dobrej kondycji

fot. archiwum

Trzecia porażka w trzecim pojedynku Ligi Światowej 2013 nie poprawiła już i tak trudnej sytuacji biało-czerwonych. - Moja drużyna nie jest tak dobra, jak w poprzednim sezonie - stwierdził Andrea Anastasi po trzeciej porażce biało-czerwonych w tegorocznej LŚ.

Reprezentacja Francji przed pierwszą potyczką z biało-czerwonymi posiadała na swoim koncie cztery porażki w tegorocznej Lidze Światowej. Trójkolorowi podczas jednego ze starć z Bułgarią i Stanami Zjednoczonymi bliscy byli wygranej, ale w tie-breakach lepsi okazywali się rywale. – Do tej pory zagraliśmy kilka dobrych spotkań, ale brakowało nam końcowego wyniku. Dzisiaj moi podopieczni byli w stanie wygrać decydujące punkty w kluczowych momentach meczu – stwierdził trener Tillie. Do stanu 16:11 w czwartej partii wydarzenia układały się jednak po myśli obrońców tytułu. Sytuacja uległa zmianie po wejściu na parkiet Benjamina Toniuttiego. Rezerwowy rozgrywający rozbił polską drużynę swoją trudną zagrywką. – W czwartym secie Benjamin Toniutti był naszą siłą napędową. On wytyczył nam drogę do zwycięstwa. Potrzebowaliśmy tej wiktorii, ale już skupiamy się na niedzielnym starciu – zakończył szkoleniowiec Francuzów.

Bohater piątkowego pojedynku skupił się jednak nie na swojej grze, a na dyspozycji całej drużyny. Po długich i żmudnych treningach, gdy nie przychodzą zwycięstwa, wśród zawodników kłębią się myśli, czy na pewno z naszą formą wszystko jest w porządku. – W czwartym secie Polska prowadziła 16:11, jednakże byliśmy skoncentrowani i spokojni. Wiedzieliśmy, że mamy szanse. Ta wygrana jest pewnego rodzaju kontynuacją pracy, jaką wykonaliśmy przez siedem tygodni podczas treningów i rozgrywanych spotkań. Do tej pory nie było widać jej efektów, ale ciężka praca się opłaciła – podkreślił rozgrywający, a jednocześnie kapitan Trójkolorowych, Benjamin Toniutti.

Znacznie mniej rozmowni na konferencji prasowej byli przedstawiciele gości. Kapitan biało-czerwonych w trzech zdaniach podsumował grę kolegów i swoją w pierwszym starciu z reprezentacją Francji. Co według środkowego ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zaważyło o triumfie przeciwników? – Reprezentacja Francji zasłużyła w piątek na zwycięstwo, gdyż grała do samego końca. My nie wykorzystaliśmy zbyt wielu okazji w czwartym secie. Straciliśmy koncentrację, co jest dla nas dużym rozczarowaniem – przyznał Marcin Możdżonek.



Andrea Anastasi w przedmeczowych rozmowach podkreślał, że zespół na treningach prezentuje się coraz lepiej. Jego podopieczni nie obronili tej tezy na parkiecie. Dodatkowo słowa, jakie padły z ust szkoleniowca po wczorajszym meczu, mogą zmartwić niejednego sympatyka polskiej reprezentacji. Włoski szkoleniowiec bez ogródek ocenił aktualną formę swoich podopiecznych. – Moja drużyna nie jest tak dobra, jak w poprzednim sezonie. Zdawałem sobie z tego sprawę. Zawodnicy nie są w dobrej kondycji, nie tylko psychicznej – podkreślił Andrea Anastasi. Jaki zatem jest pomysł na odbudowanie dyspozycji? – Musimy nad tym pracować – stwierdził szkoleniowiec obrońców tytułu.

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved