Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE K, gr. A: Ostatni może pokonać pierwszego, Bułgaria liderem

LE K, gr. A: Ostatni może pokonać pierwszego, Bułgaria liderem

fot. CEV

Siatkarki Rumunii dość niespodziewanie wygrały z Turcją w pierwszym meczu drugiego turnieju gr. A Ligi Europejskiej kobiet. Po pierwszym weekendzie Rumunia była na ostatnim, a Turcja na 1. miejscu w tabeli. W drugim meczu Bułgarki wygrały z Węgrami.

W pierwszym spotkaniu grupy A Ligi Europejskiej kobiet doszło do dość zaskakującego wyniku. Rumunki niespodziewanie ograły Turczynki w trzech setach, kontrolując spotkanie od pierwszej do ostatniej piłki. Trener Marian Constantin nie krył po meczu zadowolenia, choć poza aspektami sportowymi chwalił organizatorów oraz władze węgierskiego Kecskemet. – Bardzo podoba mi się miasto, to wspaniałe miejsce do gry w siatkówkę. Jestem również bardzo dumny z moich siatkarek, bo odwaliły kawał roboty – powiedział szkoleniowiec. – Aby uczcić to zwycięstwo, odwiedzimy lokalny festiwal piwa – dodał. O umiejętnościach rywalek w samych superlatywach wypowiadał się trener reprezentacji Turcji, która po niespodziewanej porażce straciła fotel lidera. – Rumunki są silną i dobrze zorganizowaną drużyną – komplementował Mehmet Bedestenlioglu.Moje siatkarki są młode i czasem brakuje im doświadczenia. Mam jednak nadzieję, że w kolejnym meczu zaprezentujemy się znacznie lepiej i odniesiemy pierwsze zwycięstwo na Węgrzech – zakończył.

Turcja – Rumunia 0:3
(15:21, 18:21, 16:21)

Składy zespołów:
Turcja: Guler (2), Karakoyun (2), Buyukbayram (4), Yilmaz (7), Yurtdagulen (3), Bilge (8), Ersari (libero) oraz Cetin, Alikaya, Uygur (3), Yildirim (7) i Kayacan
Rumunia: Baciu (8), Calota (3), Nemtanu (6), Salaoru (5), Ilie (9), Onyejekwe (9), Trica (libero)




Większych emocji nie było także w meczu gospodyń, Węgierek z Bułgarkami. Podopieczne Laszlo Hollosy co prawda na przewagi wygrały jednego seta, ale w pozostałych trzech partiach wyraźnie ustępowały umiejętnościami rywalkom. – Po takim spotkaniu nie mogę być zadowolony z postawy swojej drużyny, gdyż zespół nie pokazał wszystkich swoich walorów – grzmiał Hollosy. – W następnych meczach musimy pokazać się zupełnie z innej strony, ale wydaje mi się, że nie wszystkie siatkarki to rozumieją. Naszym głównym problemem jest brak lidera oraz nierealizowanie ustalonej taktyki – dodał. Libero miejscowych, Dora Kotel, zapewniała, że zespół jest żądny zwycięstwa. – Chcemy wygrywać w każdym meczu, ale przeciwko Bułgarkom nieco uśpił nas drugi set. Po wygranej nie potrafiłyśmy zminimalizować ilości popełnianych błędów, jednak myślami jesteśmy już przy meczu z Turcją – powiedziała Kotel. – Węgierki to dobra drużyna, a mecz z nimi wcale nie był „bułką z masłem” – dodał szkoleniowiec Bułgarek, Marcello Abbondanza.

Węgry – Bułgaria 1:3
(11:21, 25:23, 15:21, 7:21)

Składy zespołów:
Węgry: Talas, Sandor (11), Nagy E. (4), Nagy M. (9), Liliom (7), Dobi (4), Kotel (libero) oraz Milovatis (3), Pallag (2), Szeles (1), Szakmary i Kovacz 
Bułgaria: Kitipowa (1), Nikołowa (15), Rusewa (7), Karakaszewa (11), Wasiljewa (11), Żarkowa (8), Filipowa (libero) oraz Kolewa (7), Filipowa S. i Nenewa (1)

Zobacz również:
Wyniki 2. turnieju oraz tabela gr. A Ligi Europejskiej kobiet

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved