Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Justyna Sosnowska: Są kluby, którym się nie odmawia

Justyna Sosnowska: Są kluby, którym się nie odmawia

fot. Cezary Makarewicz

- Są kluby w Polsce, którym się nie odmawia. Takim właśnie jest Muszynianka. Przez ostatnią dekadę był to najbardziej utytułowany klub w Polsce - powiedziała o powodach swojej decyzji Justyna Sosnowska, nowa środkowa trzeciej drużyny ORLEN Ligi.

Dotąd niemal cała pani siatkarska kariera związana była z Pałacem. Nie żal opuszczać Bydgoszczy po tylu latach grania?

Justyna Sosnowska:Na pewno troszkę żal. Spędziłam w Bydgoszczy 6 lat, zdobyłam kilka medali w rozgrywkach młodzieżowych, zżyłam się i z dziewczynami, i z miastem, ale wydaje mi się, że czasem potrzeba zmiany otoczenia. Dzięki temu, że Pałac daje szansę młodym dziewczętom, ułatwił również i mi zaaklimatyzowanie się na najwyższym poziomie rozgrywkowym, za co jestem wszystkim tam ogromnie wdzięczna. Nasze drogi na razie się rozeszły, ale nie wykluczam tego, że jeszcze kiedyś będę występować w barwach Pałacu.

Muszynianka dawała większe możliwości?



Są kluby w Polsce, którym się nie odmawia. Takim właśnie jest Muszynianka. Przez ostatnią dekadę był to najbardziej utytułowany klub w Polsce. Wiadomo, że będąc długo w jednym miejscu, popadamy w rutynę. W Muszynie odczuję trochę świeżości i na pewno będę miała możliwość do rozwoju siatkarskiego. Nowe otoczenie, nowe koleżanki, trenerzy, nowe wyzwania, którym trzeba będzie sprostać.

Z Pałacu do Muszynianki przeszły dwie pani koleżanki: Magdalena Mazurek i Emilia Mucha. W trójkę będzie raźniej?

Myślę, że na pewno będzie raźniej. Starsze dziewczyny w każdym klubie mają jakąś koleżankę. My, młodsze, jesteśmy wystawiane trochę na próbę, idąc samotnie do innego klubu, nie znając nikogo. Ja na szczęście tego nie doświadczę. Mam nadzieję, że w trójkę wniesiemy do drużyny tyle dobrego, ile będziemy w stanie i że pokażemy się od jak najlepszej strony. Grając w Pałacu, nie raz pokazywałyśmy charakter i wolę walki i myślę, że to nie zginie gdzieś tam przez wakacje (śmiech).

Jakie oczekiwania ma pani wobec siebie i nowego klubu?

Będę za wszelką cenę starała się udowodnić i pokazać, że Muszyna nie popełniła błędu, dzwoniąc do mnie i proponując miejsce w dwunastce. No i mam nadzieję przede wszystkim na więcej szans na granie, bo szczerze mówiąc, po ostatnim sezonie czuję „lekki” niedosyt. Wierzę, że jestem w stanie pomóc drużynie z Muszyny w osiągnięciu celów na ten sezon.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved