Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > F. Conte: Siatkówka w Polsce jest jak piłka nożna w Argentynie

F. Conte: Siatkówka w Polsce jest jak piłka nożna w Argentynie

fot. archiwum

- Przychodzę po zimnym i nudnym sezonie w Rosji, gdzie na trybunach zasiadała niewielka liczba kibiców, do Polski, gdzie siatkówka jest jak piłka nożna w Argentynie, dodaje motywacji i pomaga iść naprzód - przyznał Facundo Conte.

Po nieudanym sezonie ligowym, działacze Skry Bełchatów postanowili znacznie przebudować skład. Już niebawem na polskich parkietach będziemy mogli oglądać Facundo Conte oraz jego kolegę z reprezentacji, byłego rozgrywającego Buenos Aires Unidos, Nicolása Uriarte. Drużynę poprowadzi natomiast, dobrze znany polskim kibicom, Argentyńczyk z hiszpańskim obywatelstwem, Miguel Falasca.Decyzję o przejściu podjęliśmy razem z Nicolásem – powiedział Facundo Conte, dodając: – Jeśli on by nie przyszedł, prawdopodobnie wybrałbym inną opcję. Wpływ miała także postać Miguela Falaski. To ważne, żeby mieć kontakt z ludźmi z twojego kraju, bo świat nie kończy się na siatkówce – przyznał argentyński zawodnik. Młody siatkarz podkreślił także różnicę między ligą polską a rosyjską, w której występował w ostatnim roku. – Przychodzę po zimnym i nudnym sezonie w Rosji, gdzie na trybunach zasiadała niewielka liczba kibiców, do Polski, gdzie siatkówka jest jak piłka nożna w Argentynie, dodaje motywacji i pomaga iść naprzód.

Facundo Conte to bez wątpienia ogromny talent, który pomimo młodego wieku, już teraz jest jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Argentyny. W tym roku zawodnik nie rozegra ani jednego meczu w reprezentacji. Kilka tygodni temu Conte poddał się bowiem operacji prawego barku. – Bardzo mnie boli, że nie mogę grać w kadrze. Staram się towarzyszyć chłopakom tak często, jak to możliwe – przyznaje Argentyńczyk.

W tym sezonie Argentyńczycy z pewnością będą chcieli „odegrać się” za słabszy występ podczas igrzysk olimpijskich w Londynie. Ostatecznie jednak biało-niebiescy zakończyli zmagania na miejscach 5-8, po tym, jak w półfinale w trzech setach uległa Brazylii. – Nie mogliśmy do końca prowadzić swojej gry, momentami sami sobie ją komplikowaliśmy. Brakuje nam płynności, dlatego wciąż musimy pracować i przetrenować wiele godzin – skomentował 24-letni przyjmujący i dodał: – Teraz zaskoczyło w nas to poczucie, (…) cała reprezentacja i ludzie, którzy ją otaczają, zdają sobie sprawę, że musimy trenować dużo więcej – analizował Facundo.



Rozczarowania wynikiem nie krył także Hugo Conte, ojciec Facundo. – Po rewelacyjnej Lidze Światowej w 2011 roku, gdzie dotarli do czwórki, przegrywając dopiero w półfinale z Brazylią, wszyscy oczekiwaliśmy większego progresu. Zawodnicy wciąż są młodzi, ale muszą dużo pracować, mieć większą świadomość tego, co ta ekipa może osiągnąć i dać sobie szansę uzyskiwania dobrych rezultatów w niedalekiej przeszłości. Oni już grają na dobrym poziomie i kontynuowanie tego musi być kluczowe dla zespołu – komentowała argentyńska legenda, Hugo Conte. Były siatkarz, wybrany przez FIVB do ósemki najlepszych zawodników XX wieku, nie ukrywa, że w przyszłości chciałby poprowadzić kadrę. – Jako zawodnik, każdy chce grać w reprezentacji, tego nie da się do niczego innego porównać. Jeśli chodzi o trenera, jest dokładnie tak samo. Ja jestem trenerem i jeśli będzie taka możliwość, oczywiście chciałbym kiedyś poprowadzić kadrę narodową.

Warto przypomnieć, że Hugo Conte jest brązowym medalistą igrzysk olimpijskich w Seulu. Na najniższym stopniu podium stawał wtedy m.in. z ojcem nowego zawodnika bełchatowskiej Skry, Jonem Uriarte, a także byłym trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Danielem Castellanim.

źródło: aclav.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, PlusLiga, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved