Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Turniej Plaża Open w Kętach za nami

Turniej Plaża Open w Kętach za nami

fot. archiwum

Przed rozpoczęciem ostatniego dnia inauguracyjnych zawodów Plaża Open nad Kętami zebrały się ciemne chmury. Na szczęście okazało się, że były to kłopoty chwilowe i od początku rywalizacji świeciło słońce, zapraszając na trybuny kolejne osoby.

Rywalizacja rozpoczęła się od pojedynków ćwierćfinałowych w turnieju męskim. Zwycięsko z batalii o półfinał wyszła para Szczerbaniuk/Łyczko, która okazała się lepsza od duetu Kożuch/Tokarski (2:0 – 21:17; 22:20) oraz duet Kałuża/Mamełka , który pokonał team Bartosz Luks/Nikodem Wolańsk i (2:1 – 17:21; 21:18; 15:9). Następnie do finałowego starcia w turnieju Młodej Plaży Open przystąpili Damian Fijak i Jakub Bęben, którzy pokonali Adriana Bryję i Mateusza Dobiję, stając na najwyższym stopniu na podium.

O godzinie 11:00 na piaszczystych boiskach ponownie pojawili się panowie. W półfinałowych meczach Marcin Brzeziński/Mariusz Jajus oraz Dawid Popek/Piotr Janiak pokonali odpowiednio pary Łyczko/Szczerbaniuk oraz Kałuża/Mamełka. Około godziny 12:20 równocześnie na obu boiskach pojawiły się duety walczące o brązowe medale. I tak, w turnieju żeńskim lepsze od Wyrzykowskiej/Stojek okazały się Saad/Gajewska , a jeżeli chodzi o rywalizację mężczyzn, to brązowe medale zdobył duet Mamełka/Kałuża, który pokonał parę Łyczko/Szczerbaniuk.

Mecze finałowe były transmitowane przez telewizję TVP Sport, a na trybunach oraz wokół boisk pojawiło się mnóstwo osób chcących zobaczyć na żywo rywalizację najlepszych zawodników i zawodniczek kęckiego turnieju. Spotkania komentował Bartosz Heller razem z Piotrem Gruszką oraz Dyrektorem Sportowym Plaża Open Marcinem Prusem.



W meczu o złoto turnieju żeńskiego, po fascynującej grze, pełnej zwrotów akcji, błędów czy doskonałych ataków zwyciężył duet Szczytowicz/Urban, który okazał się lepszy od pary Filip/Soja (25:23, 26:24). Bezpośrednio po zakończeniu wspomnianego spotkania na piasek wyszli panowie, a w decydującym meczu lepsi okazali się Dawid Popek/Piotr Janiak, którzy pokonali Marcina Brzezińskiego oraz Mariusza Jajusa.

Turniej w Kętach przeszedł do historii, w tym miejscu należy podziękować Gminie Kęty, bez której wsparcia turniej z takim rozmachem nie mógłby się odbyć. Lody firmy ICE-Mastry, które były podczas trwania zawodów z cyklu Plaża Open najtańsze w Europie (po złotówce), sprzedawane były jak świeże bułeczki. Wsparcie Grupy Kęty dla turnieju Młodej Plaży Open również jest nie do przecenienia. Dziękujemy raz jeszcze wszystkim sponsorom, partnerom, patronom medialnym oraz wolontariuszom za wsparcie, pomoc oraz okazane zrozumienie.

Jak już wspomnieliśmy w ostatniej wiadomości, turniej męski wygrała para Janiak/Popek, z kolei w meczu o złoty medal turnieju żeńskiego zwyciężył duet Szczytowicz/Urban. Jako pierwsze do walki o najwyższy stopień na podium stanęły panie.

Jestem bardzo zadowolona, że powstał cykl takich turniejów jak Plaża Open. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, pogoda dopisała, to samo mogę powiedzieć również o kibicach. Chciałam razem z Magdą podziękować wszystkim organizatorom za przygotowanie tak dobrych zawodów – powiedziała Katarzyna Urban. Magdalena Szczytowicz pomimo zwycięstwa nie była do końca zadowolona ze swojej postawy w meczu finałowym. – Możemy zagrać zdecydowanie lepiej, popełniłyśmy zdecydowanie za dużo prostych błędów. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że wyciągniemy odpowiednie wnioski na przyszłość.

Siłą duetu Szczytowicz/Urban według nich samych jest drużyna, a nie indywidualności, a ten, kto w danym momencie czuje się lepiej, bierze na siebie odpowiedzialność za wyniki drużyny.

W naszej ostatniej rozmowie powiedziałem, że chcemy wygrać ten turniej. Dzisiaj troszkę obawiałem się tych słów, ale – co ważne – udało nam się wygrać bez straty seta, co należy zaznaczyć, bo nie była to wcale taka łatwa sprawa – powiedział Piotr Janiak. Z kolei Dawid Popek po kęckim turnieju z cyklu Plaża Open zostanie zapamiętany między innymi z powodu niesamowitych wyczynów w obronie. – Jest mi bardzo miło, kiedy kibice doceniają to, co robię na boisku. Ja biegnę do każdej piłki, bo muszę – powiedział żartobliwie Dawid Popek.

Jak się okazało, duet Popek/Janiak jest jak zakochana para. – Jesteśmy jak zakochana para, dopiero trzeci dzień gramy razem ze sobą i mam nadzieję, że związek ten trwał będzie do końca sierpnia z dobrymi wynikami. Chcemy zdobyć w tym sezonie medal mistrzostw Polski – dodał Piotr Janiak. – Atmosfera w Kętach była doprawdy wspaniała i niepowtarzalna. Dawno nie widziałem, żeby ludzie w małej miejscowości byli tak zjednoczeni. Współpracowali zarówno ze sobą na trybunach, jak i z nami zawodnikami, to również dzięki nim udało nam się odnieść taki sukces.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved