Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > TKS Nascon Kopex Tychy stawia na stabilizację składu

TKS Nascon Kopex Tychy stawia na stabilizację składu

fot. archiwum

TKS Tychy jako beniaminek II ligi mężczyzn zanotował świetny sezon. Tyszanie wystąpili w turnieju mistrzów, jednak promocji nie udało się wywalczyć. Teraz w Tychach budowany jest zespół mający spełnić pierwszoligowe marzenia.

Przed minionym sezonem w grupie 2 II ligi mężczyzn miała miejsce ciekawa sytuacja, a mianowicie jeszcze przed startem rozgrywek na głównych faworytów do zdobycia mistrzostwa grupy typowano dwóch beniaminków – KS Milicz oraz TKS Nascon Kopex Tychy. Bez wątpienia oba zespoły były bardzo mocne kadrowo i w swoich szeregach miały wielu doświadczonych graczy z przeszłością nie tylko w I lidze, ale także w ekstraklasie. Jak się później okazało, przypuszczenia te były niezwykle trafne, ponieważ obie drużyny zmierzyły się ze sobą w walce o złote medale grupy 2, a następnie dotarły aż do turnieju finałowego II ligi. Tam bezkonkurencyjna była świdnicka Avia, a tuż za jej plecami turniej zakończyli siatkarze z Milicza, zmuszając graczy TKS-u do odłożenia pierwszoligowych marzeń o co najmniej rok. – W tym sezonie celem zespołu nie była walka o awans, ale rozgrywki tak się dla nas ułożyły, że ten cel wykrystalizował się w trakcie ligi. Bardzo nam żal, że tego awansu nie udało się wywalczyć – powiedział trener TKS-u, Grzegorz Słaby.Mnie do dzisiaj po nocach śni się ten czwarty set z AGH Kraków, którego wygranie dałoby nam awans do I ligi. Myślę, że w nadchodzącym sezonie zadaniem będzie promocja do I ligi. Na pewno chcą tego także siatkarze, którzy przeżyli świetny sezon, a na koniec doznali goryczy porażki – zakończył.

Po opadnięciu emocji działacze wzięli się do pracy w związku z kompletowaniem składu na nowy sezon. Działania te rozpoczęto od przedłużenia umowy ze sztabem szkoleniowym – na stanowisku pierwszego trenera pozostał Grzegorz Słaby, a jego asystentem wciąż będzie Marcin Nycz. Wiadomo już, że Tychy opuściła dwójka atakujących – Marcin Owczarski oraz Dariusz Noga. Pierwszy z nich zdecydował się zakończyć przygodę zawodniczą i został asystentem Mirosława Zawieracza w BKS-ie Aluprof Bielsko-Biała, natomiast drugi swoją karierę będzie kontynuował w rybnickim Volleyu. – To jest dla nas problem, bo wiadomo, że Marcin był dla nas kluczowym zawodnikiem. Wszystkie trudne, wysokie piłki były kierowane właśnie do „Dziadka", a teraz brakuje nam w składzie takiego bombardiera. Mimo wszystko myślę, że sobie poradzimy. Mocno zastanawiamy się nad zmianą pozycji dla Marcina Kozioła, który mógłby przejść właśnie na pozycję atakującego – wytłumaczył trener Słaby.

Kontrakty z klubem przedłużył Marcin Kozioł, Jacek Pić oraz Karol Kupisz, a włodarze TKS-u prowadzą rozmowy z pozostałymi zawodnikami, którzy stanowili o sile tyskiej ekipy. – Prezesi pracują nad tym, by siatkarze, którzy w minionych rozgrywkach stanowili trzon zespołu, zostali w Tychach na kolejny rok. Nie chcielibyśmy tworzyć tu wszystkiego od nowa, bo po co gruntownie zmieniać coś, co dobrze pracuje? Chciałbym, aby większość graczy pozostała w klubie i mógłbym się wtedy skupić na doskonaleniu tego, co wypracowaliśmy w tym roku – przyznał trener. – Z wszystkimi zawodnikami, którzy występowali w pierwszej szóstce, toczone są rozmowy. Dopóki nie będzie podpisu pod kontraktem, to nie będziemy nic konkretnego mówić – dodał.



Oprócz zawodników, którzy w Tychach spędzili już co najmniej rok, w drużynie pojawią się także nowe twarze. Na razie nie padają konkretne nazwiska, ale wiadomo, że będą to raczej gracze z Tychów bądź okolicznych miast. – Robiliśmy testy i kilku siatkarzy wpadło nam w oko. W trakcie sezonu oglądaliśmy zawodników z przeciwnych drużyn i jakieś swoje życzenia mamy. Wiadomo, że nowe twarze zależne są od funduszy jakimi dysponuje klub, a budżet mamy pewnie podobny jak w tamtym roku. Będziemy się raczej ograniczać do zawodników z Górnego Śląska, choć może pojawi się jedno nazwisko spoza województwa. Do końca czerwca powinniśmy mieć już skompletowaną całą kadrę na nadchodzący sezon – podsumował Grzegorz Słaby.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved