Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE mężczyzn, gr. C: Chorwaci ograli Izrael, Turcy Białoruś

LE mężczyzn, gr. C: Chorwaci ograli Izrael, Turcy Białoruś

fot. CEV

Od zwycięstwa Chorwaci rozpoczęli przygodę z Ligą Europejską. Podopieczni Igora Simouncicia w trzech setach ograli reprezentację Izraela. W drugim meczu grupy C Białorusini jak równy z równym walczyli z Turkami, ulegli jednak rywalom 1:3.

Chorwaci od początku spotkania postawili na silną zagrywkę, czym odrzucili rywali od siatki i choć nie zdobywali tym elementem punktów bezpośrednio, to miał on znaczący wpływ na postawę gospodarzy i dalszy rozwój wydarzeń na boisku. Reprezentanci Chorwacji na czele z Danijelem Galicem wykorzystywali każdą szansę w kontrze na zdobycie punktu. Sytuacja zmieniła się trochę w kolejnej odsłonie. Coraz częściej bowiem izraelskiemu blokowi udawało się skutecznie odczytywać zamiary rozgrywającego przyjezdnych, w wyniku czego Izraelczykom udało się zapisać kilka punktów bezpośrednio na siatce, a także wypracować kilka wybloków. W ważnych momentach Chorwaci odpalali jednak swoją zagrywkę, co utrudniało ich rywalom grę i nie pozwoliło im na dużej wyjść na prowadzenie. Nawet jeśli im się to udawało, szybko odzyskiwali je przyjezdni. W ataku w drużynie miejscowych dwoił się i troił Tamir Hershko, jednak nic to nie dawało. Również w trzeciej odsłonie, w której izraelska ekipa stoczyła najbardziej wyrównany pojedynek, nie udało się gospodarzom na dobre odwrócić losów seta. Chorwaci, dużo bardziej doświadczeni, potrafili wykorzystać każde niedociągnięcie w grze rywali, dlatego mecz zakończył się ich trzysetowym zwycięstwem.

Chorwacja – Izrael 3:0
(21:10, 21:17, 21:17)

Składy zespołów:
Chorwacja: Zhukouski (9 pkt.), Sabljak (5), Galic (10), Nojic (8), Raic (8), Cosic (8), Sarcevic (libero)
Izrael: Katzenelson (2 pkt.), Hershko (10), Batchkala (4), Vinarsky (3), Ben Gal (10), Sokołow (3), Shoval (libero) oraz Levitan


W pierwszej odsłonie meczu Białoruś – Turcja dużo częściej grający w międzynarodowym towarzystwie goście nie pozwolili choćby na chwilę przejąć inicjatywy gospodarzom. Białorusinom nie pomogła nawet bardzo wysoka ilość błędów własnych rywali, którzy jednak nadrabiali atakiem, w którym niepodzielnie rządził Metin Toy. Turcy spokojnie mogli wygrać ten pojedynek w trzech odsłonach, jednak w ostatnich akcjach trzeciej partii do walki zerwali się gospodarze. Dobre zagrywki Białorusinów i kontry Antanowicza sprawiły, że losy niemalże zdominowanego przez Turcję seta rozstrzygnęły się w ostatnich trzech akcjach na korzyść miejscowych. W czwartej odsłonie podbudowani wygraną w poprzedniej Białorusini zaczęli bardzo odważnie, czym zaskoczyli swoich przeciwników. Z czasem jednak doświadczenie tureckiej reprezentacji zaczęło brać górę, gospodarze „wystrzelali się" i od połowy seta zaczęli oddawać inicjatywę rywalom, którzy nie wypuścili szansy z rąk i zakończyli pojedynek w czterech partiach.



Białoruś – Turcja 1:3
(19:21, 17:21, 21:19, 14:21)

Składy zespołów:
Białoruś: Audochanka (6 pkt.) Antanowicz (12), Busel (9), Żenżdryn, Haramykin, Mikanowicz (2), Licharad (libero) oraz Radziuk (2), Charapowicz (5), Wasz i Marozau (7)
Turcja: Capkinoglu (8 pkt.), Toy (25), Gokgoz (4), Yucel (16), Koc (10), Yenipazar (4), Kilic (libero)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki spotkań oraz tabela gr. C Ligi Europejskiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved