Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Mariusz Wiktorowicz: To nie ma być grupa indywidualistek

Mariusz Wiktorowicz: To nie ma być grupa indywidualistek

fot. Gracjan Broda

Przed Chemikiem Police, beniaminkiem ORLEN Ligi, w pierwszym sezonie występów w ekstraklasie stawiane są wysokie cele. - Najważniejsze, abyśmy wszyscy pchali wózek w jedną stronę - uważa trener policzanek, Mariusz Wiktorowicz.

Z Polic po minionym sezonie odeszło siedem zawodniczek, natomiast w grupie nowo pozyskanych znalazło się wiele znanych nazwisk i gwiazd reprezentacji Polski. Anny Werblińskiej, Agnieszki Bednarek-Kaszy, Katarzyny Gajgał-Anioł czy Agaty Sawickiej nie trzeba nikomu przedstawiać. W dodatku Chemik sięgnął po dwie serbskie zawodniczki – Maję Ognjenović i Anję Bjelicę.Najważniejsze jest to, że został z nami trzon drużyny, która wywalczyła awans w poprzednim sezonie. Pod koniec rozgrywek graliśmy naprawdę dobrą siatkówkę. Teraz wzmocniliśmy się innymi siatkarkami, co pozwala nam pozytywnie zapatrywać się na nadchodzący rok – zwraca uwagę trener Chemika, Mariusz Wiktorowicz.Najważniejsze, abyśmy wszyscy pchali wózek w jedną stronę i jak najszybciej złapali wspólny język – dodaje.

Przed zakończonym niedawno sezonem w Policach od samego początku mówiło się o awansie do ORLEN Ligi. Dlatego też już wtedy dokonywane były wzmocnienia. – Pamiętam, jak przed poprzednim sezonem pytano mnie, czy damy sobie radę z głośnymi nazwiskami. Końcówka rozgrywek pokazała, że każda z dziewczyn zostawiła serce na parkiecie i nie było żadnych kłopotów. My postaramy się stworzyć zespół. To nie ma być grupa indywidualistek – zapewnia w rozmowie z Głosem Szczecińskim szkoleniowiec policzanek.

Siatkarki Chemika Police mają być zespołem, który ma walczyć z najlepszymi i o najwyższe cele. Już skład tworzony w Policach pokazuje, że awans do ORLEN Ligi to nie wszystko co chcą osiągnąć w klubie. Mariusz Wiktorowicz ma jednak świadomość tego, jakie drużyny grają w ekstraklasie. – Są cztery ekipy, które na pewno mają bardzo mocne składy. Reszta też aż tak dużo nie odbiega. Z każdym trzeba zagrać na maksimum zaangażowania, żeby swoje punkty zdobywać. Ja zawsze się kieruję taką zasadą i w tym roku też to robiłem: Nie ma zawodniczek ważniejszych. Każda dziewczyna będzie mogła swoją cegiełkę dołożyć – mówi.



źródło: glosszczecinski.com.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved