Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Trener Bułgarów: Popełnili 24 błędy, ale jestem z nich zadowolony

Trener Bułgarów: Popełnili 24 błędy, ale jestem z nich zadowolony

fot. archiwum

Po dwóch zwycięstwach nad Francuzami siatkarze Bułgarii przewodzą grupie A Ligi Światowej. - Dzisiaj poprosiłem moich zawodników, aby bardziej ryzykowali na zagrywce - powiedział po niedzielnym zwycięstwie 3:0 Camillo Placi, szkoleniowiec Bułgarów.

Podczas pierwszego meczu obu drużyn Francuzi przegrali po tie-breaku, wczoraj natomiast ulegli 0:3. Niemniej jednak szkoleniowiec "Trójkolorowych" bardziej ubolewał nad piątkowym spotkaniem. – Nie jestem aż tak zawiedziony jak po pierwszym meczu w piątek – przyznał Laurent Tillie.Przez pierwsze dwa sety oba zespoły grały znakomitą siatkówkę. Zauważyłem kilka interesujących i obiecujących rzeczy u mojej drużyny. W trzecim secie moi zawodnicy byli zmęczeni – ocenił przyczyny niedzielnej porażki trener Les Bleus. – Musimy być pewni siebie, aby móc się rozwijać – dodał.

Zaczęliśmy ten mecz dobrze, graliśmy nieźle przez pierwsze dwa sety. Potem popełniliśmy dwa błędy w kluczowych momentach – zaznaczył Benjamin Toniutti , kapitan reprezentacji Francji, mówiąc o drugim spotkaniu. – Bułgaria mogła zagrać swoją mocną i solidną siatkówkę od pierwszego do ostatniego punktu. My tego nie potrafiliśmy. Próbowaliśmy się przeciwstawić rywalom, ale to się nie udało – dodał.

Mówiąc o mocnej siatkówce, trener Bułgarów zwrócił uwagę na serwis. – Dzisiaj poprosiłem moich zawodników, aby bardziej ryzykowali na zagrywce, ponieważ musieli poprawić nieco ten element gry – powiedział po niedzielnym spotkaniu Camillo Placi.Popełnili 24 błędy, ale nadal jestem zadowolony z tego, jak prezentowali się w polu zagrywki – podkreślił. Mimo zwycięstwa w trzech setach szkoleniowiec Bułgarii nie szczędził słów uznania swoim rywalom. – To był bardzo dobry mecz, zarówno w wykonaniu Francji, jak i naszym. Podczas dwóch pierwszych setów poziom był niesamowity – ocenił niedzielne spotkanie Camillo Placi.



Zarówno trener, jak i kapitan reprezentacji Bułgarii zwrócili uwagę na sporą liczbę błędów popełnianą przez ubiegłorocznych gospodarzy Final Six Ligi Światowej. – Popełniliśmy dzisiaj więcej błędów niż podczas pierwszego meczu – przyznał Todor Aleksjew, zwracając jednocześnie uwagę na dobre strony. – Dobrze radziliśmy sobie w przyjęciu, co zawsze jest trudne, gdy gra się przeciwko Francji.

Muszę przyznać, że wynik nie odzwierciedla tego, co działo się dzisiaj na boisku. Dwa pierwsze sety były bardziej zacięte, niż pokazuje to tablica wyników i do końca nie było wiadomo, kto zwycięży – ocenił niedzielny pojedynek kapitan Bułgarów.

źródło: inf. własna, przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved