Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Kadra B: Rosjanie ponownie lepsi

Kadra B: Rosjanie ponownie lepsi

fot. archiwum

W drugim rozgrywanym w Gliwicach spotkaniu sparingowym kadra B ponownie uległa reprezentacji Rosji. Choć w pierwszym meczu obu ekip toczyła się wyrównana walka, to tym razem niemal od początku przebieg rywalizacji kontrolowali siatkarze Sbornej.

Podobnie, jak wczoraj, także w niedzielne popołudnie na obiektach Politechniki Śląskiej w Gliwicach spotkały się polska kadra B oraz reprezentacja Rosji. W meczach sparingowych rozgrywanych w ramach międzynarodowego turnieju siatkarskiego dwukrotnie lepsi byli goście. O ile pierwsze spotkanie obu ekip było wyjątkowo emocjonujące, co potwierdza końcowy wynik i rozstrzygnięcie dopiero w tie-breaku, to drugi mecz był bardziej jednostronnym widowiskiem.

Trener Radosław Panas zdecydował się wprowadzić zmiany w wyjściowej szóstce. I tak, tym razem mecz w kwadracie rozpoczęli m.in. Damian Wojtaszek, Wojciech Włodarczyk, Karol Kłos czy Krzysztof Wierzbowski. Początek partii pierwszej był zapowiedzią wyrównanej walki i emocjonującej rywalizacji. Głównie dzięki skutecznym zagraniom Grzegorza Boćka w pierwszej części inauguracyjnej odsłony o kilka kroków dalej byli biało-czerwoni (8:5). Taki stan rzeczy nie utrzymywał się jednak długo, nerwowość w szeregach podopiecznych Radosława Panasa i wyższa efektywność Rosjan na siatce pozwoliły gościom dość szybko wyrównać stan seta, a następnie wypracować minimalną przewagę. Polacy na tym etapie partii nie powiedzieli jednak ostatniego słowa, utrzymując kontakt punktowy z przeciwnikami (11:12, 13:13). As serwisowy Macieja Zajdera pozwolił odzyskać Polakom jednopunktowe prowadzenie. Przewaga gospodarzy nie utrzymała się zbyt długo, decydująca faza seta to ponownie popis gry Sbornej. Biało-czerwoni nie ustrzegli się niewymuszonych błędów własnych, co skrzętnie wykorzystywali Rosjanie. Partię zakończył skuteczny blok na Wojciechu Ferensie (23:25).

Błędy własne Polaków i efektywne zagrania Rosjan otworzyły odsłonę kolejną, dzięki czemu to goście mogli cieszyć się z prowadzenia 3:1. Grzegorz Łomacz skutecznie uruchamiał swoich środkowych i to właśnie zagrania Piotra Haina czy Macieja Zajdera pomogły odzyskać kontakt punktowy z rywalami. Także Rosjanie nie ustrzegli się błędów własnych, jednak po polskiej stronie siatki wciąż brakowało kończącego ataku. Poczynania Polaków znalazły odzwierciedlenie w wyniku seta, Rosjanie odzyskali kontrolę nad przebiegiem zmagań, wychodząc na czteropunktowe prowadzenie. W reakcji na grę swoich podopiecznych trener Panas rozpoczął rotacje składem i tak, Miłosza Hebdę na przyjęciu zastąpił Krzysztof Wierzbowski. Zmiana nie odmieniła już losów partii, punktowe bloki Rosjan sprzyjały budowaniu dystansu między ekipami. W końcówce seta, podobnie jak w partii wcześniejszej, nawet popis gry w polu serwisowym Wojciecha Ferensa nie odwrócił losów rywalizacji. Przy sporej przewadze wygrali goście (25:16), obejmując prowadzenie w całym meczu 2:0.



Po rotacjach w składzie w końcówce odsłony drugiej, w trzecim secie trener Panas wrócił do wyjściowego ustawienia z początku meczu. Seriami popełniane przez biało-czerwonych błędy wyraźnie pomagały budowaniu przewagi przez Rosjan. Pojedyncze efektywne zagrania Polaków były tylko tłem dla rozpędzonych siatkarzy Sbornej (4:10). Kiedy przewaga Rosjan podwyższyła się do ośmiu oczek (20:12) niemal pewne było, że w tym meczu Polacy zbyt wiele już nie wywalczą. Od tego stanu biało-czerwoni zdobyli już tylko trzy punkty. Spotkanie efektywnym atakiem z lewego skrzydła zakończyli goście, wygrywając tę partię 25:15 i cały mecz 3:0.

Polska – Rosja 0:3
(23:25, 16:25, 15:25)

Składy zespołów:
Polska: Łomacz, Hebda, Zajder, Bociek, Ferens, Hain, Żurek (libero) oraz Wojtaszek, Wierzbowski, Włodarczyk i Popik

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved