Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Ambitne plany Płomienia Sosnowiec

Ambitne plany Płomienia Sosnowiec

fot. archiwum

Płomień Sosnowiec po wycofaniu z PlusLigi w 2008 roku gra w III lidze wojewódzkiej. Do rezygnacji z gry zmusiły sosnowiecką drużynę problemy finansowe. Klub kontynuuje tradycje drużyny z Milowic. Zawodnicy Płomienia grają amatorsko.

– Jesteśmy biednym amatorskim klubem. W trzeciej lidze większość klubów działa w takich samych realiach co my. Pieniędzy starcza tylko na przejazdy i organizację spotkań. Zawodnicy grają za darmo. Gdy jednak chce się zbudować zespół na awans – choćby do drugiej ligi – to trzeba się postarać o coś więcej. Trzeba zachęcić do gry doświadczonych zawodników, którzy pociągną młodzież – podkreśla trener Płomienia Dariusz Sobieraj. Płomień Sosnowiec nie zamierza wykupywać miejsca w wyższej klasie rozgrywkowej, chce je wywalczyć na boisku w sportowy sposób. – Sportowy awans rok po roku na pewno smakuje lepiej. Te sto tysięcy złotych, o których mówiłem, też przecież nie są gwarancją sukcesu. To tylko narzędzie, które może nam ułatwić promocję do wyższej ligi – podkreśla trener.

Męskim klubem siatkarskim, który gra na terenie Zagłębia i wiedzie w nim prymat, jest MKS Będzin. – MKS to dobrze zorganizowany pierwszoligowy klub. Mają sponsora, którego nam tak bardzo dziś brakuje. Nie będziemy się z nimi ścigać, bo jednak na razie to dla nas zbyt wysoka półka. Z czasem jednak wszystko może się zmienić. Naszą przewagą i atutem na pewno jest fakt, że stoi za nami piękna i bogata w sukcesy historia – dodaje trener drużyny z Sosnowca.  W klubie sytuacja nadal nie jest najlepsza, bowiem do normalnego funkcjonowania potrzebne jest ok 100 tysięcy złotych. Wcześniej drużyna mogła liczyć na wsparcie z Urzędu Miasta, teraz nie wiadomo jak będzie. – Otrzymywaliśmy miejską dotację. Pieniędzy starczało właśnie na organizację spotkań i przejazdy. Liczymy na to, że miasto nadal będzie nas wspierać. To jednak nie jest takie pewne. Miasto chce się skoncentrować na pomocy dla klubów, które grają w wyższych ligach. Pod tym względem na razie nie mamy wiele do zaoferowania – zakończył Dariusz Sobieraj.

Cały artykuł w: Gazecie Wyborczej



 

 

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi wojewódzkie

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved