Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Krzysztof Ignaczak: Nadal będę zasuwał na treningach

Krzysztof Ignaczak: Nadal będę zasuwał na treningach

fot. archiwum

Niewiele czasu zostało do rozpoczęcia meczu Polska - Brazylia, Polacy zainaugurują LŚ w Warszawie. W składzie zespołu widać młody akcent. - Nie mam żadnej kontuzji - zapewnia Krzysztof Ignaczak, którego w meczach z Brazylią zastąpi Paweł Zatorski.

W szerokiej kadrze polskich siatkarzy, która w Spale przygotowywała się do meczów z Brazylijczykami, z której Andrea Anastasi wybrał skład meczowy, znajduje się w tym sezonie wielu nowych i młodych siatkarzy. – Bardzo pozytywnie odbieram nowych zawodników w naszej drużynie. Charakteryzuje ich ogromny entuzjazm do gry – mówi o nowych kolegach rozgrywający polskiej reprezentacji, Łukasz Żygadło.

W grupowych rozgrywkach Ligi Światowej podopiecznych Andrei Anastasiego czeka niełatwe zadanie, bowiem wśród rywali znaleźli się Brazylijczycy, z którymi zainaugurują udział w "światówce", a także młodzi i waleczni Argentyńczycy, zawsze silni Amerykanie, nieprzewidywalni Francuzi oraz Bułgarzy, którzy nadal plasują się w światowej czołówce. – Przez zmiany w formule Ligi Światowej rywalizacja będzie jednak nieco trudniejsza. Zagramy w grupie z bardzo silnymi rywalami, ale mamy duże szanse, aby awansować do turnieju finałowego. Wiadomo, że trudniej broni się tytułu, niż się go zdobywa, ale mamy zespół, który gra ze sobą trzeci rok i z każdym meczem będziemy spisywali się coraz lepiej. Długa współpraca to nasz atut. Mimo wszystko uważam, że faworytem rozgrywek jest Brazylia. To wyjątkowo silna drużyna – przyznaje na łamach Przeglądu Sportowego Łukasz Żygadło.

W spotkaniach z Brazylijczykami, które rozgrywane będą w ten weekend, doszło już do pewnej zmiany w składzie. Podstawowego, doświadczonego libero Krzysztofa Ignaczaka zastąpił młody Paweł Zatorski. W mediach pojawiła się informacja, że mistrz Polski ma lekki uraz. Sam Ignaczak jednak to dementuje. – Nie mam żadnej kontuzji, czuję się dobrze. Taką decyzję podjął trener, a ja ją szanuję. Anastasi powiedział mi, że chce dać szansę gry Pawłowi. Moje możliwości już zna, mam swoje lata, a trener musi przecież myśleć o mistrzostwach świata 2014 i igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Nie obrażam się i nadal będę zasuwał na treningach – informuje w rozmowie z PS siatkarz.



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved