Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Działacze AZS-u nic oficjalnie nie wiedzą o odchodzących zawodnikach

Działacze AZS-u nic oficjalnie nie wiedzą o odchodzących zawodnikach

fot. archiwum

Działacze AZS-u szukają sponsorów i zawodników, na razie jednak nie wiadomo, kto może wzmocnić częstochowian w przyszłym sezonie. O odejściu Serba Srećko Lisinaca nic oficjalnie nie wiedzą, chociaż wszyscy piszą o jego wypożyczeniu do Bundesligi.

Trwa transferowa karuzela. Wielu siatkarzy znalazło już nowych pracodawców, inni prowadzą rozmowy i szukają zawodników. Podobne działania wykonują także działacze częstochowskiego Wkręt-metu AZS-u. Na razie nie "pochwalili" się oni ani jednym oficjalnym transferem. W środowisku siatkarskim słychać jednak, że kilkoma zawodnikami, którzy w minionym sezonie reprezentowali AZS, interesują się kluby z PlusLigi i innych lig krajów europejskich.

Środkowy AZS-u, Serb Srećko Lisinac, ma przejść do ligi niemieckiej. – Z tego co wiem, to Srećko ma jeszcze ważny kontrakt przez trzy lata w PGE Skrze Bełchatów – mówi prezes AZS-u Częstochowa SSA Konrad Pakosz. – Żadne oficjalne informacje w tej kwestii do mnie nie dotarły.

Podobna sprawa jest z atakującym akademików Grzegorzem Boćkiem , który choć jest młody, to zdobył w minionym sezonie najwięcej punktów dla AZS-u. Boćka w swoich szeregach widzi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.



W AZS-ie praca wre. Działacze szukają nie tylko zawodników. – Walczymy też o pozyskanie sponsorów – dodaje prezes Pakosz. – Łatwo nie jest, ale odbyliśmy już wiele rozmów. Jesteśmy też umówieni na kolejne spotkania.

więcej w serwisie czestochowa.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved