Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Rywale Polaków w LŚ – młoda i waleczna Argentyna

Rywale Polaków w LŚ – młoda i waleczna Argentyna

fot. archiwum

W tegorocznej Lidze Światowej, obok Brazylii, Francji i USA, Polacy zmierzą się z Argentyńczykami. Choć bilans naszej reprezentacji z wicemistrzami Ameryki Południowej jest dodatni, to młodość i charyzmatyczny trener mogą stanowić siłę tej drużyny.

Argentyńczycy to drugi pod względem młodości (po Kubańczykach) zespół tegorocznych rozgrywek Ligi Światowej. Mimo wieku drużyna odnosiła już w swojej karierze niejeden sukces. Obecnie wicemistrzowie Ameryki Południowej zajmują 9. pozycję w rankingu FIVB z aspiracjami na wyższe miejsca. Choć w ubiegłorocznej edycji World League podopieczni Javiera Webera uplasowali się dopiero na 10. pozycji, to już igrzyska olimpijskie w Londynie przyniosły im piątą lokatę, co sprawiło, że kontrakt z selekcjonerem został przedłużony do 2016 roku. Z pewnością do sukcesów argentyńskiej drużyny z lat 80. wiele brakuje obecnym siatkarzom, można jednak stwierdzić, że utalentowana, młoda kadra to zespół, który będzie procentował w przyszłości. Pod wodzą energetycznego trenera Argentyńczycy, wspinając się na wyżyny swoich umiejętności, są w stanie zapisywać na swoim koncie osiągnięcia na miarę olimpijskich medali.

Siatkarze powołani przez selekcjonera do tegorocznej "światówki" to w dużej mierze mężczyźni urodzeni w latach dziewięćdziesiątych. Najstarszym graczem w drużynie będzie libero reprezentacji – Alexis Gonzales , który w przyszłym sezonie zaprezentuje się w barwach francuskiego Rennes Volley. Jednak także wśród młodych zawodników nie zabranie doświadczonych i utalentowanych graczy. Jednym z najbardziej docenianych jest z pewnością kapitan zespołu, 25-letni Luciano De Cecco. Argentyńczyk, na co dzień grający w lidze włoskiej, określany jest jako mózg i filar drużyny. Podobnie jak jego o rok młodszy kolega – Facundo Conte. Ten drugi nie będzie jednak bronił w tym roku narodowych barw. Mimo powołania do reprezentacji Conte podjął decyzję o operacji barku, która może wykluczyć go z rozgrywek nawet na kilka miesięcy. Conte od nowego sezonu zagra w PGE Skrze Bełchatów. W związku z postanowieniem Conte w drużynie na przyjęciu najprawdopodobniej zobaczymy parę Rodrigo Quirogę – Federico Pereyra. Problemem dla trenera może okazać się wybór atakującego. Choć Weber ma do dyspozycji Ivana Castellaniego i Guillermo Garcię , to na niekorzyść obu siatkarzy przemawia brak doświadczenia i ogrania w kadrze. Być może selekcjoner wróci do gry z Pereyrą na ataku. Słabym punktem wicemistrzów Ameryki Południowej może okazać się także ławka rezerwowych. Argentyński selekcjoner znany jest z gry "żelazną szóstką", natomiast drugi skład reprezentacji to niedoświadczeni gracze. Wpuszczenie na boisko któregokolwiek z nich wiąże się z niepewnością. Żaden z rezerwowych nie jest na tyle ogranym zawodnikiem, by zaprezentować formę na najwyższym poziomie.

W ramach przygotowań do rozgrywek World League Argentyńczycy rozegrali dwa mecze towarzyskie. Po przeciwnej stronie statki stanęła równie młoda reprezentacja Kuby. Podopieczni trenera Blackwooda ulegli rywalom w dwóch spotkaniach odpowiednio 1:3 i 2:3. Taki bilans może dawać nadzieję na sukces w Lidze Światowej, tym bardziej że to Argentyńczycy są gospodarzami Final Six, co daje im już awans do tych finałów.



Jeśli chodzi o ostatnie potyczki polsko-argentyńskie, to bilans meczów z Polakami nie jest pozytywny dla wicemistrzów Ameryki Południowej. Podopieczni Webera przegrali z naszą reprezentacją podczas rundy eliminacyjnej na igrzyskach olimpijskich w Londynie 0:3. Wcześniej, w 2011 roku, podczas Ligi Światowej biało-czerwoni dwukrotnie pokazali swoją przewagę nad argentyńską reprezentacją, wygrywając mecze 3:2 i 3:0.

Mimo dodatniego bilansu Argentyńczycy to drużyna, której nie można lekceważyć. Młode nazwiska utalentowanych zawodników połączone z chęcią wygrywania i radością płynącą z siatkówki mogą być mieszanką wybuchową. Dodatkowo komfortem dla zespołu jest stuprocentowy awans do finału, który może sprawić, że siatkarze podejdą do rozgrywek bez nerwów, a za to z większą pewnością. Nieraz byliśmy świadkami meczów, gdzie to faworyci schodzili z boiska ze spuszczonymi głowami. Argentyna może jeszcze nas zaskoczyć.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved