Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Trwają przygotowania polskich kadetów do mistrzostw świata

Trwają przygotowania polskich kadetów do mistrzostw świata

fot. archiwum

Reprezentacja Polski przygotowuje się do mistrzostw świata kadetów, które zbliżają się wielkimi krokami. Niedawno podopieczni Wiesława Czai wrócili z turnieju w Anapie, a teraz czeka ich seria treningów w Spale i być może sparingi z drużyną uniwersjadową.

Reprezentacja Polski kadetów przygotowuje się do mistrzostw świata, które na przełomie czerwca i lipca zostaną rozegrane w Meksyku. Niedawno biało-czerwoni wrócili z Anapy, gdzie wzięli udział w turnieju towarzyskim. Odnieśli na nim dwa zwycięstwa oraz ponieśli dwie porażki. – Nie przygotowywaliśmy się specjalnie do tego turnieju. Nie traktowaliśmy go jako jakiejś docelowej imprezy, dlatego wynik przez nas osiągnięty nie jest najbardziej korzystny – powiedział szkoleniowiec polskich siatkarzy, Wiesław Czaja.

Na początek zmagań nasi siatkarze nie ugrali nawet seta w starciu z Argentyńczykami. – Przegraliśmy z zespołem, którego kompletnie nie znaliśmy. Argentyńczycy zaprezentowali styl gry zupełnie inny niż europejskie drużyny. W dodatku my popełniliśmy w tym meczu 27 błędów własnych, przy zaledwie 11 błędach przeciwnika. Dwa pierwsze sety przegraliśmy do 23. Może popełnienie dwóch, trzech błędów mniej pozwoliłoby nam wygrać te odsłony – skomentował Czaja. – Argentyńczycy bardzo dobrze prezentowali się w obronie i umiejętnie szanowali piłkę. Jeśli mieli niewygodną do ataku piłkę, potrafili nabić ją na blok, wyprowadzić powtórnie akcję, a kontrę skończyć w najbardziej korzystnej sytuacji. Zaimponowało mi, że ten młody zespół posiadł takie umiejętności – dodał.

Następnie biało-czerwoni bez większego problemu wykazali wyższość nad rówieśnikami z Serbii i Meksyku, szczególnie ważne było zwycięstwo nad tym drugim przeciwnikiem, bowiem podopieczni trenera Czai zmierzą się z nim na mistrzostwach świata. – Nasza gra nie stała na najwyższym poziomie, ale zdecydowanie wygraliśmy zarówno z Meksykiem, jak i z Serbią – podkreślił opiekun naszych siatkarzy. Na koniec turnieju Polakom nie udało się zrewanżować Sbornej za porażkę w finale mistrzostw Europy. – Z Rosjanami polegliśmy w sposób zdecydowany. Mecz był bez historii, a rywale potwierdzili swoją dominację. Niestety, chłopaki spuścili głowy i nie podjęli walki – dodał.



Teraz wicemistrzów Starego Kontynentu czeka seria treningów w Spale. 24 czerwca kadrowicze spotkają się w Warszawie, a dzień później wylecą do Meksyku. Jednak po raz kolejny pojawił się problem z rozegraniem meczów kontrolnych przed docelową imprezą. – Wysłaliśmy zaproszenia na sparingi do zespołów europejskich. Niestety, nie dostaliśmy żadnego odzewu, dlatego obecnie nie mamy w planach żadnych meczów towarzyskich – zaznaczył Czaja. – Jedynym sparingpartnerem, z którym możemy się sprawdzić, jest drużyna uniwersjadowa, która w Spale trenuje. Pewnie się z nią zmierzymy, choć nie prezentuje ona młodzieżowego stylu, a mocny, siłowy atak – dodał.

Grupowymi przeciwnikami biało-czerwonych w czempionacie globu będą rówieśnicy z Meksyku, Belgii, Tunezji i Chin. Szczególnie ten ostatni rywal jest sporą zagadką. – Wiemy jak gra Meksyk. Belgię znamy z mistrzostw Europy. Tunezja jest pewną niewiadomą, ale nie sądzę, aby sprawiła nam jakieś problemy. Zdecydowanie największym znakiem zapytania są Chińczycy. Ale do mistrzostw mamy jeszcze trochę czasu i będziemy starali się zdobyć jakieś materiały o tych rywalach – zakończył Wiesław Czaja.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved