Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C: Portugalczycy wzięli rewanż na Finach

LŚ, gr. C: Portugalczycy wzięli rewanż na Finach

fot. archiwum

Po wczorajszej szybkiej przegranej w trzech setach, dziś siatkarze z Portugalii zrewanżowali się swoim grupowym rywalom i pokonali reprezentantów Finlandii. Zacięty pojedynek mógł zakończyć się w czterech partiach, ostatecznie rozstrzygnął go tie-break.

Początek spotkania był udany dla Finów, którzy odskoczyli od przeciwników na trzy oczka (4:1). Jednak z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić Portugalczycy, którzy jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną odrobili straty (7:7). Niepewne przyjęcie w ekipie gospodarzy w połączeniu z niską skutecznością w ataku sprawiło, że inicjatywę na boisku zaczęli przejmować siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego (16:13). Autowe zbicie Mikko Oivanena powiększyło przewagę Portugalczyków do czterech oczek (19:15), ale chwilę później dwa bloki w wykonaniu Finów spowodowały, że tracili oni już tylko punkt do rywali (19:20). W końcówce podopieczni trenera Gulinelliego zupełnie stanęli. Dwie kolejne czapy w wykonaniu Skandynawów wysunęły ich na prowadzenie (22:21). Błąd w ataku Valdira Sequeiry dał Skandynawom piłki setowe (24:22). Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem zawodników trenera Sammelvuo 25:23.

Dobra dyspozycja w polu serwisowym pozwoliła Portugalczykom wyjść na prowadzenie w początkowej fazie drugiej odsłony (5:2). Jednak nie cieszyli się z niego zbyt długo, bowiem pomyłka w ataku Andre Lopesa oraz blok na tym samym zawodniku sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (6:6). W kolejnych minutach oba zespoły walczyły cios za cios (9:9). Dopiero punktowe serwisy Alexandre Ferreiry dały przyjezdnym ponownie kilka oczek przewagi nad rywalami (16:12). Następnie Portugalczycy kontrolowali boiskowe wydarzenia (19:15). Skuteczna zagrywka Oivanena dała jeszcze nadzieje Finom na odwrócenie losów tej części meczu, ale błąd Urpo Sivuli przybliżał do triumfu podopiecznych trenera Gulinelliego (22:18). W końcówce ich przewaga po raz kolejny stopniała, lecz skuteczna gra Sequeiry pozwoliła im rozstrzygnąć tego seta na swoją korzyść 25:23.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od walki punkt za punkt. Dopiero błąd Sivuli, blok Jao Jose i kolejny dobry serwis wyprowadził Portugalczyków na trzypunktowe prowadzenie (7:4). W kolejnych minutach oba zespoły walczyły cios za cios, a podwójne odbicie gospodarzy pozwalało gościom trzymać rywali na dystans (13:10). Niska skuteczność w ataku Skandynawów w połączeniu z udanym blokiem podopiecznych trenera Gulinelliego spowodowała, że Finowie tracili już cztery punkty do przeciwników (13:17). Później gra gospodarzy zupełnie się posypała, a przyjezdni coraz lepiej radzili sobie w polu zagrywki (20:14). W końcówce do walki rzucili się jeszcze gospodarze, ale trzy zbicia Niklasa Seppanena to było zbyt mało, by doprowadzić do remisu. Ostatecznie tą część pojedynku wygrali przyjezdni (25:23).



Podrażnieni gospodarze od mocnego uderzenia rozpoczęli kolejną odsłonę. Uzyskali w niej nawet trzy oczka przewagi (4:1), ale z biegiem czasu ponownie do głosu zaczęli dochodzić Portugalczycy (7:7), a błędy Skandynawów dały prowadzenie podopiecznym trenera Gulinelliego (10:8). Jednak chwilę później udany atak Oivanena sprawił, że na świetlnej tablicy pojawił się kolejny remis (11:11). W kolejnych minutach trwała zażarta walka. Finowie starali się przedłużyć swoje szanse na doprowadzenie do piątego seta, zaś ich przeciwnicy za wszelką cenę chcieli dokończyć mecz w czterech odsłonach (15:15). Po drugiej przerwie technicznej zaczęła uwidaczniać się przewaga Skandynawów, Portugalczycy zaczęli popełniać więcej błędów, a udana kontra Seppanena dała gospodarzom piłkę setową (24:21). Ostatecznie zwyciężyli w niej 25:23, po tym, jak ich rywale popełnili błąd w ataku.

Początek tie-breaka był wyrównany, ale tylko do stanu 4:4. Wówczas błąd popełnili Skandynawowie, a Jose skończył kontrę ze środka, przez co Portugalczycy odskoczyli od rywali na dwa oczka (6:4). Zbicie Lopesa sprawiło, że siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego przy zmianie strony trzymali rywali na dystans dwóch punktów (8:6). Czapa gospodarzy pozwoliła im doprowadzić do remisu (9:9), ale w końcówce z lepszej strony pokazali się przyjezdni. Bloki na Seppanenie i Shumovie poprowadziły ich do sukcesu (15:12)

Finlandia – Portugalia 2:3
(25:23, 23:25, 23:25, 25:23, 12:15)

Składy zespołów:
Finlandia: Esko (4), Siltala (5), Sivuala (6), Oivanen Mikko (26), Shumov (7), oivanen Matti (11), Rajala (libero) oraz Tervaportti, Kerminen, Seppanen (9), Hietanen (5) i Lehtonen
Portugalia: Keller Gil (1), Ferreira (21), Araujo Pinheiro (3), Jose (8), Sequeira (26), Reis Lopes (10), Coelho (libero) oraz Casas, Da Silva Violas i Botas Dos Santos (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela 1. kolejki grupy C Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved