Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Maciej Krzywiecki: Trzeba być cierpliwym

Maciej Krzywiecki: Trzeba być cierpliwym

fot. archiwum

Pekpol Ostrołęka dzielnie walczył o 3. lokatę w I lidze, jednak ostatecznie przegrał rywalizację z Cuprum Lubin. - Stanęliśmy w dwóch ustawieniach, prowadząc 2:1 i 20:18, traciliśmy punkty seriami - wyjaśnił kapitan ostrołęckiego zespołu, Maciej Krzywiecki.

W walce o trzecią lokatę spotkaliście się z Cuprum Lubin, mecze były wyrównane, szczególnie te na Dolnym Śląsku. Czego zabrakło? W czym lubinianie okazali się lepsi?

Maciej Krzywiecki:Zgadza się, na pewno mecze były wyrównane, o czym świadczą zdobyte punkty w poszczególnych setach. Może zabrakło trochę doświadczenia… Ciężko powiedzieć. Jeśli dobrze pamiętam, w Lubinie w tych dwóch meczach prowadziliśmy 2:1 i 20:18 i nie udało się wygrać żadnego spotkania. Stanęliśmy w dwóch ustawieniach i traciliśmy punkty seriami. Bardzo nam zależało na trzecim miejscu, ale niestety Cuprum Lubin okazał się lepszy.

Trochę szkoda, bo nie udało się obronić trzeciej pozycji, którą mieliście po rundzie zasadniczej…

Na pewno pozostaje pewien niedosyt… Myślę, że kluczowy był pierwszy mecz u nas, który przegraliśmy. Gdybyśmy wygrali dwa mecze u siebie, mogłoby być odwrotnie.

Już w I rundzie play-off zaczęły się schody, żeby wygrać z MKS-em Będzin potrzebowaliście pięciu spotkań, mimo że prowadziliście 2:0. Nie dało się zakończyć w trzech meczach?

Straciliśmy wiele zdrowia w ćwierćfinale. Zespół z Będzina postawił wysoko poprzeczkę. Uważam, że 5 spotkań to żadne zaskoczenie. Dobrze, że udało się nam wygrać piąte spotkanie i wejść do czwórki.

Pekpol Ostrołęka był jedynym zespołem w czwórce, który nie aspirował do PlusLigi. Dlaczego?

To już pytanie do władz klubu, ale z tego co się orientuję, po prostu nie jesteśmy jeszcze gotowi na PlusLigę. Wierzę głęboko w to, że w niedalekiej przyszłości ten zespół będzie mógł grać w najwyższej lidze. Buduje się piękna hala i fajnie byłoby to wykorzystać, ale na pewno będą potrzebni dodatkowi sponsorzy.

Do Ostrołęki przyszedłeś z Politechniki Warszawskiej. Jak porównasz PlusLigę i I ligę? Jest duża przepaść?

Odpowiem jak każdy zawodnik, który jest o to pytany. Różnica jest duża i tyczy się to zarówno poziomu sportowego, jak i organizacyjnego. Pozostaje nam być cierpliwym i poczekać aż najlepsze kluby pierwszoligowe zbliżą się poziomem do ligi wyżej.

Myślisz już o przyszłym sezonie?

Tak, mam cały czas włączony telefon (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved