Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Iga Chmielewska: To nagroda za ciężką pracę

Iga Chmielewska: To nagroda za ciężką pracę

fot. archiwum

Kadetki bydgoskiego Pałacu wróciły z finałów mistrzostw Polski z brązowym medalem. Iga Chmielewska, najlepiej punktująca bydgoskiego zespołu, przyznała, że tegoroczny turniej finałowy był bardzo wyrównany.

Kapitan Pałacu była bardzo mocnym ogniwem zespołu w trakcie całego turnieju. W pięciu spotkaniach zdobyła 69 punktów, co daje świetną średnią, prawie 14 "oczek" na mecz.

Nie udało się wam obronić tytułu mistrza Polski kadetek, ale zdobyłyście brązowy medal, co też trzeba uznać za sukces. Co było w Kętrzynie waszą najmocniejszą stroną?



Iga Chmielewska: – Tegoroczny finał mistrzostw Polski był bardzo wyrównany, wszystkie zespoły biorące w nim udział prezentowały podobny poziom. Uważam, że naszymi największymi atutami były gra zespołowa i walka do ostatniej piłki.

W fazie grupowej zanotowałyście dwa zwycięstwa i jedną porażkę. Jak ocenisz tę część turnieju?

Pierwszy mecz z zespołem San-Pajdy Jarosław wygrany 3:1 utwierdził nas w przekonaniu, że jesteśmy dobrze przygotowane do turnieju. Potwierdzeniem formy było pewne zwycięstwo z Nowym Sączem. Dwa zwycięstwa zagwarantowały nam pewny awans do rundy półfinałowej i udało się osiągnąć zamierzony cel.

Co było główną przyczyną porażki w meczu półfinałowym z drużyną z Gdańska?

Spotkanie z Gedanią Gdańsk od początku było bardzo zacięte i wyrównane. Niestety trzeci set, pomimo wygranej, nie był dla nas szczęśliwy, podstawowa zawodniczka doznała kontuzji i wykluczyło ją to z dalszej gry [Weronika Fojucik – przyp. red]. Byłyśmy bardzo zdeterminowane i dążyłyśmy do zwycięstwa "dla Weroniki". Gedania jest bardzo dobrym i kompletnym zespołem, jej zawodniczki dysponują lepszymi warunkami fizycznymi, dlatego były dla nas niewygodnym przeciwnikiem. W tym meczu popełniłyśmy więcej błędów własnych, co przyczyniło się do porażki.

W niedzielę w meczu o trzecie miejsce wychodziło wam właściwie wszystko i pewnie wygrałyście 3:0. Co było kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu?

Po sobotniej porażce przeanalizowałyśmy błędy i wyciągnęłyśmy z nich wnioski. Postawiłyśmy sobie za cel powrócić do Bydgoszczy z medalem mistrzostw Polski. Kluczem do niedzielnego zwycięstwa była bardzo dobra gra naszej rozgrywającej Pauli Matuszewskiej. Pozostałe zawodniczki również zagrały na maksimum swoich możliwości.

Trzecie miejsce w Polsce to świetny wynik. Czy pozostał jednak w was pewien niedosyt, że złoty medal zdobył inny zespół?

Oczywiście, pozostał niedosyt, ponieważ naszym celem była obrona tytułu mistrzowskiego. Oceniając jednak poziom zespołów biorących udział w turnieju, brązowy medal uważam za nasz sukces. Jest to nagroda za ciężką pracę, którą wykonałyśmy w ciągu roku z trenerką Agatą Kopczyk. Chciałabym również podziękować w imieniu całego zespołu naszej trenerce, jej asystentom i panu prezesowi Waldemarowi Saganowi za stworzenie nam warunków do osiągnięcia tego wyniku. Dodatkowe podziękowania dla naszych rodziców, którzy wspierali nas przez cały sezon.

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved