Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Baden Masters: Polacy radzą sobie coraz lepiej

Baden Masters: Polacy radzą sobie coraz lepiej

fot. Mirosław Stroński

Dwie polskie dwójki męskie walczą w turnieju głównym Baden Masters. Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz wygrali dziś dwa swoje spotkania, natomiast Bartosz Łosiak i Piotr Kantor po przegranej prą do przodu, pokonali Austriaków, Rosjan i zagrają też jutro.

Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz rozegrali ciekawe spotkanie, otwierające ich udział w turnieju Baden Masters. W całym pojedynku nie brakowało wahań formy i błędów po obu stronach siatki. W pierwszym secie lepiej spisywali się rozstawieni z numerem pierwszym podopieczni Martina Olejnaka, którzy dość szybko wypracowali sobie nadwyżkę, która pozwoliła im prowadzić spokojną grę. Zupełnie odwrotnie było w partii kolejnej. W niej Grecy Kotsilianos/Zoupanis zmienili koncepcję gry, ustrzegli się niepotrzebnych Będów i pewnie wygrali. W secie decydującym dość zaciętą walkę wygrali z kolei Polacy i awansowali do drugiej rundy.

W drugim spotkaniu duetowi Kądzioła/Szałankiewicz poszło już dużo łatwiej. W każdym z dwóch setów od początku do końca Polacy przewodzili i nie pozwolili Rosjanom na wiele. Dzięki temu awansowali do trzeciej rundy.

Kądzioła/Szałankiewicz – Kotsilianos/Zoupanis 2:1
(21:15, 15:21, 15:12)



Kądzioła/Szałankiewicz – Prokopiew/Bogatow 2:0
(21:13, 21:14)

Po przejściu rundy kwalifikacyjnej nie najlepiej udział w turnieju głównym rozpoczęła dwójka Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Polacy, choć nie odstawali poziomem od rywali z Rosji, w ważnych momentach oddawali im inicjatywę. W pierwszym secie Siemienow/Koszkariew zdołali lekko zdominować boisko, wszystko za sprawą mocniejszych uderzeń i kilku niepotrzebnych błędów naszych reprezentantów. W drugiej odsłonie gra polskiej dwójki wyglądała już lepiej, ale kiedy trzeba było, Rosjanie wybronili ataki polskich zawodników i zapisali wygraną w całym meczu na swoim koncie. Tym samym Bartosz i Piotr przeskoczyli na prawą stronę drabinki i w kolejnym spotkaniu powalczą o pozostanie w turnieju.

Przegrana z pierwszego spotkania zmobilizowała młodą polską dwójkę, co zaowocowało zwycięstwem w kolejnym starciu. Bartosz Łosiak i Piotr Kantor dużo lepiej rozpoczęli to spotkanie, jednak Austriacy starali się naciskać ze wszystkich stron. Nasi reprezentanci przetrwali natarcie rywali i wygrali partię premierową. W kolejnej, podbudowani zwycięstwem, zagrali już to, co potrafią i szybko dobrnęli do końca.

Trzecie spotkanie okazało się również szczęśliwe dla polskiej pary. Bartosz Łosiak i Piotr Kantor stoczyli co prawda wyrównany pojedynek z Rosjanami Prokopiew/Bogatow, ale w decydujących momentach to oni zdobywali punkty i zapisywali na swoim koncie świetne akcje. Rosyjscy zawodnicy zostali zatem wyeliminowani z turnieju przez Polaków. Pierwszą porażkę ponieśli w pierwszej rundzie, grając z Kądziołą i Szałankiewiczem, natomiast Bartosz i Piotr postawili przysłowiową kropkę nad "i". Obie polskie pary swoje mecze rozegrają już jutro.

Łosiak/Kantor – Siemienow/Koszkariew 0:2
(16:21, 18:21)

Łosiak/Kantor POL – Müllner/Wutzl 2:0
(21:17, 21:13)

Łosiak/Kantor – Prokopiew/Bogatow 2:0
(21:19, 21:19)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved