Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Baden Masters: Kołosińska/Brzostek walczą i to skutecznie

Baden Masters: Kołosińska/Brzostek walczą i to skutecznie

fot. archiwum

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek nie musiały kwalifikować się do turnieju głównego i udział w Baden Masters rozpoczęły już wśród najlepszych. Po przegranej w pierwszym pojedynku Polki wygrały dwa kolejne i nadal pozostają w grze.

Niemiecki duet Bieneck/Großner okazał się za silny dla naszej dwójki. Nie jest to zaskoczeniem, gdyż w ostatnim czasie reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów plasują się w czołówce światowych zawodów. W ostatnich zawodach Grand Slam w Argentynie były piąte, natomiast w turnieju CEV Satellite w Antalayi otarły się o podium i zajęły czwartą lokatę. W meczu z Polkami od początku narzuciły swój styl gry i konsekwentnie dążyły do celu, nie pozwalając Kindze Kołosińskiej i Monice Brzostek na rozwinięcie skrzydeł. Polska para jedynie momentami prezentowała swój poziom, natomiast w większości akcji swoją dominację pokazywały rywalki, które wygrały łatwo i pewnie. Świadczy o tym sama długość całego meczu – trwał jedynie pół godziny.

Mimo przegranej Polki nie zakończyły swojej przygody z austriackimi rozgrywkami. Przed nimi był jeszcze pojedynek "o pozostanie" w turnieju. Zmierzyły się w nim z innymi Niemkami Laboureur/Sude. Spotkanie ponownie nie należało do najłatwiejszych, a obie ekipy stworzyły emocjonujące widowisko. Pierwszą partię dzięki lepszej skuteczności w ataku zapisały na swoim koncie Polki. Największy horror rozpoczął się jednak w kolejnej odsłonie. Najwięcej nerwów, emocji i zmęczenia przyniosła jej końcówka. Każda z ekip miała szansę na wygraną, ale po kilkunastu wymianach na przewagi seta udało się wygrać Polkom i to one jeszcze dziś zmierzyły się z Rosjankami Syrcewa/Czaika.

Trzecie spotkanie z reprezentantkami Rosji okazało się najdłuższe, najcięższe i kosztowało nasze plażowiczki najwięcej sił. Monika i Kinga pokazały przy tym, jak bardzo zależy im na dalszej grze w turnieju. Nasza dwójka zaprezentowała się ze swojej najlepszej strony, zadziorne i odważne do samego końca walczyły nawet wtedy, gdy moment lepszej gry miały przeciwniczki. Gdyby Polkom przyświecało trochę więcej szczęścia, już w pierwszej odsłonie mogłyby one triumfować. Tymczasem swoją wyższość musiały pokazać w secie drugim. W tie-breaku Rosjanki nie dawały za wygraną do samego końca, jednak musiały ostatecznie poddać się i oddać miano zwyciężczyń Kindze Kołosińskiej i Monice Brzostek.



Kolejne spotkanie Polki rozegrają już jutro, a ich przeciwniczkami będą Finki Nystrom Em./Nystrom Er.

Kołosińska/Brzostek – Bieneck/Großner 0:2
(13:21, 11:21)

Kołosińska/Brzostek – Laboureur/Sude 2:0
(21:18, 35:33)

Kołosińska/Brzostek – Syrcewa/Czaika 2:1
(19:21, 21:15, 15:13)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved