Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Na plaży w Toruniu walczyły gwiazdy i VIP-y

Na plaży w Toruniu walczyły gwiazdy i VIP-y

fot. archiwum

Na ten dzień Plaży Gotyku 2013 czekali wszyscy kibice. W czwartek nie dość, że rozegrano turniej siatkówki plażowej VIP-ów i samorządowców, to na turniej przyjechały gwiazdy PlusLigi, by zaprezentować się w meczu pokazowym.

Turniej samorządowców i VIP-ów został przełożony z wtorku, kiedy to na jego przebieg nie pozwoliły warunki pogodowe. O wiele lepsze były już w czwartek i reprezentanci Urzędu Miasta Torunia, Urzędu Marszałkowskiego woj. Kujawsko-Pomorskiego, firmy TZMO S.A oraz Neuca stanęli naprzeciw siebie na piaszczystych boiskach usypanych przy Rynku Nowomiejskim.

Najlepsi okazali się zawodnicy Urzędu Marszałkowskiego, którzy w finale pokonali reprezentantów Urzędu Miasta. Z kolei trzecie miejsce zajęli siatkarze TZMO, a oni zaś okazali się lepsi w „małym finale” od przedstawicieli firmy Neuca. Najważniejsza jednak w turnieju była dobra zabawa.

Zanim jednak samorządowcy rozegrali mecz finałowy, na piachu zaprezentowały się gwiazdy. Takich sław polskiej siatkówki jak Sebastian Świderski, Piotr Gacek, Dominik Witczak czy Damian Lisiecki kibicom przedstawiać nie trzeba.  Zawodnicy rozegrali trzy pokazowe sety, w których mieszali się składami. Nie zabrakło ciekawych, niespotykanych zagrań, a wszystkie akcje kończyły się gromkimi brawami kibiców.



Na koniec czwartkowych zmagań na piasku spektakl dał teatr dla dzieci VAŚKA. Organizatorzy dziękują wszystkim za przybycie i zapraszają w weekend na rozgrywki Pucharu Polski mężczyzn. Początek już w piątek o godz. 10.00. W związku z faktem, że zgłosiło się blisko 50 par, kwalifikacje zostaną rozegrane także na boiskach przy X LO w Toruniu.

Powiedzieli po czwartkowych zmaganiach:

Piotr Gacek:Kiedyś miałem okazję pograć w plażówkę na poważnie, ale było to bardzo dawno, w latach 90. Potem poświęciłem się tylko hali, ale grało mi się w Toruniu bardzo dobrze. Widać, że brakuje mi doświadczenia w tej odmianie siatkówki, odczuwam też trudy sezonu, mam kontuzję pleców, dlatego nie mogłem w pełni zaangażować się w ten mecz. Parę fajnych momentów jednak było, dlatego jestem zadowolony. A czy wrócę kiedyś na plażę? Nie planuję, ale kto wie…

Sebastian Świderski:Na poważnie w plażówkę nigdy nie grałem, ale kiedyś w Warszawie zdarzyło mi się wziąć udział w podobnym pokazowym meczu, a w parze zagrałem z Olafem Lubaszenko i prezesem Mirosławem Przedpełskim. To była jednak zabawa, a jak widziałem, u was w Toruniu chłopaki wzięli to na poważnie. Był to więc tak naprawdę mój pierwszy raz z siatkówką plażową. Czy nie było problemów, żeby chłopaki z ZAKSY zagrali na plaży? Nie, ja jako trener jestem nawet zwolennikiem takiego spędzania czasu poza sezonem, jeżeli zawodnik ma możliwość uprawiania innego sportu, no może poza ekstremalnymi i… żużlem, tak nawiązując do Torunia (śmiech). Zamiast siedzieć przed telewizorem, można podtrzymać formę, kondycję, a to jest bardzo ważne w siatkówce.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-05-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved